UDOSTĘPNIJ
REKLAMA
Po dłuższej przerwie wracam do pisania. Mam w głowie kilka teksów i zaczynam od książek. Na pierwszy rzut idzie prequel serialu Homeland o tytule Ścieżki Carrie, którego autorem jest Andrew Kaplan. Dopóki nie dostałem maila z Woblink.com nie miałem pojęcia, że taki tytuł istnieje. Czym prędzej zasiadłem do lektury. W rozwinięciu recenzja przeznaczona raczej dla osób, które znają serial.
Akcja mam miejsce kilka lat przed powrotem Brody’ego. Carrie to niedoświadczona agentka CIA z dużymi ambicjami. Po dramatycznych wydarzeniach w Bejrucie stare wygi miejscowego wydziału agencji obarczają ją winą za spalenie operacji oraz wyjawienie jednej z kryjówek (tzw. safe house). To tutaj Carrie wpada po raz pierwszy na dość znaczny trop Abu Nazira, który w serialu odgrywa bardzo ważną rolę.
Co zaskoczyło mnie najbardziej, to śmiałe pogłębienie postaci Carrie. Kaplan nie bał się przedstawić początków jej choroby, dokładnie nakreślając pierwsze objawy i ich konsekwencje. Dowiadujemy się również kiedy i dlaczego Saul wybrał właśnie Carrie spośród wielu kadetów. Poznajemy szczegóły romansu Carrie z Estesem jak również przyczyny przyjaźni z Vergilem (jeszcze bez swojego braciszka Maxa).

 

Intryga trzeba przyznać trzyma się kupy. Carrie jest na tropie terrorystów planujących duży atak na USA. Napotyka na wiele mylących tropów, które trzeba jakoś poskładać w całość. Zewsząd jesteśmy atakowani zwrotami akcji coraz bardziej przybliżającymi nas do rozwiązania.

 

Kaplan ma doświadczenie w opowieściach szpiegowskich i to widać. Zna dobrze realia panujące w agencjach wywiadowczych oraz współpracy pomiędzy nimi. Jeśli jesteście fanami serialu to bardzo zachęcam po sięgnięcie po książkę Homeland. Ścieżki Carrie. Pozwala ona spojrzeć z trochę innej strony na rozchwianą emocjonalnie Carrie oraz udowadnia (jak również aktualnie emitowany trzeci sezon), że Brody wcale nie jest potrzebny do pokazania fantastycznej historii.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here