UDOSTĘPNIJ
REKLAMA

⇑ REKLAMA PŁATNEJ USŁUGI⇑



W The Walking Dead w szóstym sezonie dzieje się bardzo dużo. Po wielkich wydarzeniach z poprzedniego odcinka (więcej tutaj) dostajemy epizod poświęcony w całości Morganowi. Poniżej recenzja. OCZYWIŚCIE SĄ SPOILERY.

Odcinek jak wspomniałem skupia się na Morganie. Praktycznie 90% czasu tego trwającego trochę ponad 60 minut (z reklamami jakieś 90 minut) epizodu ma miejsce w przeszłości. Dowiadujemy się co działo się z Morganem od momentu, gdy odwiedzili go Rick, Michonne i Carl. I jak to się stało, że ze zrozpaczonego, nie stroniącego od przemocy ojca przerodził się w kogoś w rodzaju mnicha czy innego druida.

Okazuje się, że Morgan kompletnie stracił zmysły i jego życie napędzało zabijanie zombie i wszystkich napotkanych ludzi. Sam nazywa to „oczyszczaniem”. Jego krucjata przeciw światu trafia na przeszkodę w postaci Eastmana – byłego psychologa pracującego niegdyś na najgroźniejszymi przestępcami.

Większość retrospekcji to budowanie relacji pomiędzy tą dwójką. To Eastman nawrócił Morgana i to on wprowadził go w tajniki Aikido. Szczerze powiedziawszy pod względem aktorskim to jeden z najlepszych odcinków w historii serialu. Zarówno grający Morgana Lennie James jak i wcielający się w Eastmana John Carroll Lynch dają świetny show. Ich relajca mimo okoliczności wydaje się bardzo wiarygodna, a ich codzienne rozmowy mają więcej wartości niż dialogi z całego poprzedniego sezonu. Jest to odcinek inny niż wszystkie i zombie mogłoby tutaj w ogóle nie być. Pod tym względem wielki plus.

Odcinek 6×04 jest zajebisty, ale problem leży zupełnie gdzie indziej. Jest on po prostu niepotrzebny dla fabuły serialu. Wiemy, że Morgan się zmienił, wiedzieliśmy to pod koniec poprzedniego sezonu, a w tym przeszliśmy już do porządku dziennego. Jaki wpływ będzie miał ten odcinek na cały 6. sezon? Prawdopodobnie znikomy. Wiemy jedynie co mniej więcej siedzi w głowie Morgana i tylko tyle.

Raz jeszcze podkreślam – bardzo dobry, chociaż zupełnie niepotrzebny, odcinek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here