UDOSTĘPNIJ
REKLAMA

⇑ REKLAMA PŁATNEJ USŁUGI⇑



Wczoraj na eShopie pojawiło się demko Pokemon Sun/Moon. Jestem świeżo po wydanej w 2014 roku edycji Alpha Sapphire/Omega Ruby, więc mogę wypunktować zmiany i nowości już po tym małym fragmencie. Sprawdźmy.

POSTACI

Już po rozpoczęciu w oczy rzuca się odświeżony styl graficzny. Postaci nabrały bardziej ludzkich kształtów, nie są już skompresowanymi karykaturkami. Proporcje kończyn, głowy i tułowia odpowiadają rzeczywistości, dzięki czemu gra zbliża się do kultowego anime.

GRAFIKA

Rejon Alola to odpowiednik hawajskich wysepek, więc przygotujcie się na słoneczne, kolorowe plaże, drewniane chatki i wyluzowanych mieszkańców. Czy to lepiej? Na pewno inaczej, bo bliźniaczo wyglądające poprzednie odsłony już dawno się przejadły. Uwagę przykuwają też nowe animacje postaci, kamera zmieniająca swoje położenie i dużo bardziej zróżnicowane lokacje pozamiejskie. Jeśli tak będzie wyglądać cała gra to będę zachwycony!

KONIEC Z HM!

Tak, specjalne ruchy HM wreszcie odchodzą w niepamięć! W każdej odsłonie mieliśmy zestaw ruchów, których musiały nauczyć się pokemony, by pokonać przeszkody terenowe. Cut ścinało oznaczone drzewka, surf pozwalało pływać, fly latać i tak dalej. Problemem była konieczność posiadania pokemona z nauczonym HM wśród noszonych przy sobie sześciu pokeballi. HM dodatkowo zajmowało jeden z czterech slotów na ataki, więc ograniczaliśmy sobie możliwości. Ale koniec z tym! Przeszkody terenowe oczywiście powrócą, ale będziemy sobie z nimi radzić w nieco inny sposób. W demku otrzymaliśmy mounta – pokemona bawoła, na którym można śmigać po świecie gry. Jego umiejętnością specjalną jest niszczenie, blokujących drogę, skał, a tym samym otwieranie niedostępnych wcześniej miejsc. Analogicznie wyglądać ma pływanie i latanie. Demo nie pozwalało wystawiać bawoła do walk, więc możliwe, że odciąży to noszone przy sobie stworki. Na ten moment wygląda to całkiem dobrze.

ODŚWIEŻONY INTERFEJS

Demo, co prawda, pokazuje ograniczony intersfejs podczas eksploracji, ale podczas walki mamy do czynienia z finalnym rozwiązaniem. Dolny ekran, na którym wybieramy akcję został przemodelowany, by umożliwić wykorzystanie palców w miejsce rysika/stylusa. Wybór ataku zajmuje sporą część przy prawej krawędzi, ucieczka z walki jest na dole, a po lewej dwie ikony odpowiadające za korzystanie z przedmiotów i zmianę pokemona. Bardzo wygodne i mimo, że 3DS posiada ekranik opornościowy używanie palców jest bardzo intuicyjne.

ATAKI I AKCJE

Wraz z odświeżonym interfejsem kilka zmian doczekały się ataki. Każdy rodzaj pokemona dostanie atak specjalny, zwany Z-move, który można aktywować podczas walk. Mała rzecz, to prawda. Dużo fajniejszą nowością są dopiski pod atakami. Jeśli spotkamy po raz pierwszy jakiegoś pokemona i wykonamy jakikolwiek atak, to w zależności od jego skuteczności, przy kolejnym wyborze akcji pojawi się stosowny dopisek. Dowiemy się, czy ten atak był skuteczny, bardzo skuteczny, czy może nieskuteczny na oponenta. Bardzo dobry pomysł i bardzo przydatna wiedza, ponieważ w dalszej części gry pokemonów będzie tak dużo, że nie sposób tego spamiętać.

POKEMONY

W finalnym produkcie pojawi się aż 800 pokemonów. Spotkamy masę stworków z pierwszej generacji, zupełnie nowe (chociaż fatalnie zaprojektowane) rodzaje oraz nieznane wcześniej ewolucje klasycznej grupy. Niestety nowe rodzaje nie grzeszą oryginalnością i są albo bliźniaczo podobne do prawdziwych zwierzaków, albo wyglądają jak lekko zmodyfikowane pokemony z masy poprzednich gier.

NOWOŚCI W ROZGRYWCE

Rejon Alola nie posiada Sal (Gym) z liderami dzierżącymi odznaki. W ich miejsce pojawiają się patroni wiosek (kahuni) będący połączeniem mistrza pokemon i burmistrza. Zamiast tradycyjnej Sali otrzymamy swego rodzaju wyzwania (challenges), ale jak będzie to wyglądało zobaczymy w pełnej wersji.


To tyle jeśli chodzi o charakterystyczne cechy nowych Pokemonów. Nowości jest bardzo dużo, a do tego nie szczędzono solidnych zmian. Pokemon Sun/Moon zapowiada się na najlepszą odsłonę od niepamiętnych czasów. Jeśli dopisze fabuła, solidny endgame, a poziom trudności zostanie trochę podkręcony to będzie dużo lepiej niż bardzo dobrze. Czekam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here