UDOSTĘPNIJ
REKLAMA

⇑ REKLAMA PŁATNEJ USŁUGI⇑



Coś ruszyło w temacie filmowej adaptacji Uncharted. W wywiadzie, jakiego scenarzysta Joe Carnahan udzielił serwisowi Collider pada wiele słów, które ucieszą graczy. Sprawdźcie szczegóły.

We wspomnianym wywiadzie Carnahan powiedział, że on i Shawn Levy (reżyser) widzą film Uncharted jako coś w rodzaju „anty-Indiana Jones”:

Powiem wam tak: Indiana Jones to gość, który kocha muzea i zależy mu, by znalezione artefakty były dobrze traktowane. Ale nie Drake! On jest złodziejem, jest oszustem, jest szkodnikiem. On i Sully nie są „dobrymi gościami”, ale ciągle są lepsi niż „źli goście”. W pierwszej grze jest kapitalna scena, gdy Drake zostawia Elenę. Szczerze myślę, że ten fragment pojawi się w filmie.

W dalszej części Carnahan mówi, że film nie będzie adaptacją którejkolwiek z części, ale będzie garściami czerpał z całego dorobku Naughty Dog.

Proste przeniesienie fabuły gry nie zadziała w filmie. Usiadłem z Amy Hening, usiadłem z Neilem Druckmannem, usiadłem z Nolanem Northem, czyli ludźmi, którzy stworzyli tę serię, i przedstawiłem im swoją pracę i swój pomysł. I podobało im się. Zrozumieli, że nie możesz być zakładnikiem materiału źródłowego.

Trzeba przyznać, że to co mówi Carnahan ma sens. Ważne, że scenarzysta dobrze zna gry, zna charaktery postaci i zna ludzi, którzy stworzyli te gry. Mocno czekamy na nowe informacje.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here