UDOSTĘPNIJ
REKLAMA
⇑REKLAMA PŁATNEJ USŁUGI⇑


Seria SIGMA Force składa się z:

  1. Burza Piaskowa – Recenzja
  2. Mapa Trzech Mędrców – Recenzja
  3. Czarny Zakon – Recenzja
  4. Wirus Judasza – Recenzja
  5. Ostatnia Wyrocznia – Recenzja
  6. Klucz Zagłady – Recenzja
  7. Kolonia Diabła – Recenzja
  8. Linia Krwi – Recenzja
  9. Oko Boga 
  10. Szósta Apokalipsa 
  11. Labirynt Kości 
  12. Siódma Plaga 

Czas na drugi tom cyklu SIGMA Force. Podczas nabożeństwa ku czci Trzech Króli do katedry w Kolonii wpada grupa, przebranych za mnichów, terrorystów. Ugrupowanie nazywające siebie Trybunałem Smoka kradnie relikwie mędrców i morduje prawie wszystkich obecnych w kościele. Z życiem uchodzi tylko młody chłopak, który może zrelacjonować przebieg wydarzeń.

Kradzież relikwii porusza Watykan, który zleca śledztwo swojemu zaufanemu człowiekowi. Monsinior Verona z kolei prosi o pomoc swoją siostrzenicę Rachelle. Prośba o asystę dociera też do Sigmy, gdzie nowy dyrektor, znany z Burzy Piaskowej, Painter Crowe postanawia oddelegować kompetentny zespół.

To wielka zmiana w stosunku do pierwszej książki. Rolę głównego bohatera i dowódcy zespołu przejął Greyson Pierce. Grey to człowiek o wielu talentach, który zniszczył swoją karierę w armii uderzając swojego dowódcę. Natomiast dla Sigmy to jeden z najważniejszych, choć niekiedy kłopotliwych, nabytków. Grey dostaje do pomocy dwóch innych agentów. Gadatliwego Monka Kokkalis i inteligentną, a przy okazji śmiertelnie groźną Kat Bryant.

Fabuła krąży wokół Trzech Mędrców, ale nie skupia się jedynie na ich biblijnym rodowodzie. Odkrywane przez bohaterów tajemnice zahaczają też o średniowiecze, a nawet o czasy Aleksandra Wielkiego. Rollins niesamowicie zgrabnie powiązał ze sobą te pozornie oderwane od siebie okresy, a argumenty jakich użył do udowodnienia swoich tez zaskakują swoją spójnością. Monsinior Verona popisuje się wiedzą historyczną, powiązaniami pomiędzy religiami, Kat dorzuca wiele naukowych teorii, ale również Monk, Grey i Rachelle uzupełniają wiedzę o kolejne, mniej lub bardziej, naciągnięte fakty.

Grupa bohaterów wypada o wiele ciekawiej niż w pierwszej książce. Cała piątka świetnie się uzupełnia, dzięki czemu wcale nie tęskniłem za Painterem, który odgrywa tutaj rolę trzecioplanową. Po drugiej stronie barykady rządzi i dzieli bezwzględny Raoul. Jest to czarny charakter jakiego brakowało w pierwszej części cyklu i gość, który autentycznie przeraża swoją bezwzględnością i wypaczonym rozumowaniem. Jakby tego było mało to spotkamy też Seichan, siostrę Cassandry Sanchez z Burzy Piaskowej, która pała rządzą zemsty do Paintera i Sigmy.

Mapa Trzech Mędrców jest książką lepszą niż Burza Piaskowa. I to pod każdym względem. Dłużyzny zostały zastąpione spektakularną akcją, sama intryga jest dużo bardziej skomplikowana, a znalazło się też miejsce na bardzo fajne twisty fabularne. Przyszłość Sigma Force wygląda co raz lepiej i już rozpoczynam czytanie trzeciego tomu pt. Czarny Zakon. Wkrótce recenzja.

oceny-08

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here