UDOSTĘPNIJ
REKLAMA

⇑REKLAMA PŁATNEJ USŁUGI⇑



Nie pamiętam kiedy ostatnio czytałem coś od Cobena. Nadrobiłem serię z Myronem Bolitarem, przeczytałem zaległe książki i potem długo, długo nic. Powrót „mistrza mrocznych tajemnic” przyjąłem z wielką radością i zacząłem czytać zaraz po otrzymaniu książki. Moja recenzja.

Jeśli lubicie Harlana Cobena to powinniście zainteresować się cyklem z Myronem Bolitarem.

Już mnie nie oszukasz rozpoczyna się od pogrzebu. Maya Sterna, główna bohaterka, właśnie straciła męża, który został zastrzelony na jej oczach. Bojąca się o bezpieczeństwo swoje i córki, Maya montuje w domu ukrytą kamerę. Dwa tygodnie po pogrzebie przeglądając nagrania trafia na wideo, gdzie… jej mąż bawi się z córką. Tydzień po śmierci. Jak to możliwe? I czy śmierć Joe ma związek z zamordowaną kilka tygodni wcześniej siostrą Mai?

Prowadzenie fabuły to Harlan Coben w czystej postaci. Nawarstwiające się w pierwszej części książki pytania przysparzają bólu głowy. Większość spraw nie ma najmniejszego sensu, powiązania poszczególnych wątków są absurdalne i nic nie trzyma się kupy. Oczywiście do czasu. Coben jak nikt inny na świecie, z takiej mieszanki bohaterów i problemów może stworzyć logiczną całość. Wraz z Mayą odkrywamy kolejne poszlaki, a i tak co i rusz jesteśmy zaskakiwani mocnym zwrotem akcji. Do samego końca nie wiadomo o co w tym wszystkim chodzi. Na szczęście wytłumaczenie ma sens, nie rozczarowuje i pokazuje, że dzięki niektórym poszlakom mogliśmy domyślić się pewnych wydarzeń.

Maya to bardzo fajna bohaterka. Niedawno powróciła z Iraku, gdzie na skutek jej decyzji zginęło kilku cywilów, a Amerykanie dowiedzieli się tego przez gościa, który upublicznił nagrania z jej rozkazami. Równie dobrze wypada detektyw prowadzący śledztwo w sprawie zabójstwa i oczywiście rodzina Joe, snobistyczni bogacze mieszkający na luksusowym osiedlu. Coben nie mógł też sobie odmówić nawiązania do swoich najbardziej znanych postaci, dzięki czemu pewną rolę odgrywa pan Lockwood, kuzyn psychopatycznego Wina.

Już mnie nie oszukasz to kolejna bardzo udana książka Cobena. Fajny pomysł, świetna i pełna twistów fabuła, dobrze dobrani bohaterowie i zagadka, którą naprawdę trudno rozwikłać. W skrócie – warto!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here