UDOSTĘPNIJ
REKLAMA

REKLAMA



Większość z nas poznała ją w filmie Iron Man 2, trochę bardziej w Avengers, a jeszcze lepiej w Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz. Jednak mało kto wie kim naprawdę jest Natasza Romanowa, skąd naprawdę pochodzi i w jakim celu została wychowana. Do jej korzeni wraca komiks Czarna Wdowa. Powrót do Domu, który pokazuje, że przeszłość może upomnieć się nawet o członka Avengers.

Akcja komiksu osadzona jest jakiś czas po tym, gdy Czarna Wdowa postanowiła odejść na emeryturę. Zamieszkując nudne pustkowia w Arizonie, Natasza zajmuje się wspinaczką i zwykłym nic nie robieniem. Niestety mając taką wiedzę i taką przeszłość tylko kwestią czasu było, zanim ktoś postanowi sprawić jej wizytę. Nasłany cyngiel szybko idzie do piachu, a zmuszona działać Natasza zwraca się po informacje do jednego ze znajomych, byłego agenta S.H.I.E.L.D. Wymieniając spostrzeżenia, szybko wychodzi na jaw, że ktoś morduje kobiety pochodzące z projektu Czarnych Wdów

Pierwsze sześć zeszytów to historia zawarta w Black Widow: Homecoming. Idąc tropem krwi, Natasza przybywa do Rosji, gdzie bliżej poznaje osoby odpowiedzialne za kształtowanie jej charakteru i umiejętności. Dzięki temu zarówno Natasza jak i my, czytelnicy zaczynamy poznawać enigmatyczne do tej pory informacje o jej pochodzeniu. Tajemnice niesławnej Czerwonej Komnaty, szkoły baletowej, a także innych dziewczyn biorących udział w programie stają się dla nas jasne i znajduję oddźwięk w teraźniejszości. Należy bowiem pamiętać, że retrospekcje i wyznania to tylko część pierwszych sześciu zeszytów. Główny wątek rozgrywa się w całości w czasach nam współczesnych fantastycznie spinając stare z nowym.

Druga część komiksu to sześć zeszytów wchodzących w skład serii Black Widow: The Things They Say About Her. Czarna Wdowa przez swoje działania stała się najbardziej poszukiwaną osobą w USA. Wyznaczono za nią list gończy, a do polowania przyłączyły się rządowe i pozarządowe agencje. Natasza chcąc doprowadzić rozgrzebane sprawy do końca musi uciekać na Kubę i tam kontynuować swoją krucjatę. Czy Nick Fury i Matt Murdock aka Daredevil wypełnią rozkazy, czy okażą lojalność dawnej partnerce?

Akapit zakończyłem pytaniem celowo, ponieważ scenariusz drugiej części tego komiksu wcale nie jest banalny w odbiorze. Pojawiający się bohaterowie mocno argumentują swoje racje i bardzo trudno wyczuć o co naprawdę może im chodzić. Kapitalnie wypadają sceny dialogów pomiędzy Nataszą i Mattem, które mimo oszczędności w słowach, są bardzo sugestywne i mocno nawiązują do ich wspólnej przeszłości. Ostatni rozdział ładnie zamyka wszystkie rozpoczęte wątki obiecując kolejne wrażenia w przyszłości.

PUNISHER MAX TOM 1 – Recenzja

Przy tym wszystkim należy pamiętać, że Czarna Wdowa. Powrót do Domu nie jest typowym komiksem superbohaterskim. Nie mamy tutaj cudownych zbroi, pajęczych zmysłów, ludzi w maskach i wszystkiego innego z czym kojarzy się tytuł. To mocny thriller szpiegowski, gdzie nic nie jest tym, na co wygląda. Historia swoim wydźwiękiem przypomina nieco filmową Trylogię Bourne’a, co jest jej niewątpliwą zaletą. Dodatkowo Natasza Romanowa, o której czytacie to nie ta sama dziewczyna, którą znamy z filmów. Jej przebiegłość i spryt dorównują wyczynom pięknej Scarlett, ale tę wersję charakteryzuje dużo większa bezwzględność. Jej cyniczne podejście do zakończonej kariery i podejście do rozwiązywania spraw wprawią w osłupienie osoby znające jedynie filmy. Natasza nie cofa ręki przed decydującym ciosem, niczym Punisher nie stroni też od bolesnych tortur, gdy potrzebuje informacji. Jest to komiks dla dojrzałych czytelników, których nie zrazi brak pielęgnowania superbohaterskich cnót i wartości.

Za scenariusz tego małego arcydzieła odpowiada Richard T. Morgan, autor cyklu powieści pt. Modyfikowany Węgiel. Rysunki to z kolei robota uznanych rysowników – Seana Phillipsa, Gorana Parlova i przede wszystkim Billa Sienkiewicza. Ten ostatni pracując przy najważniejszych seriach Marvela i DC narysował dla nas arcydzieło, jakim jest komiks Elektra: Assassin. Czarna Wdowa utrzymana jest w podobnym tonie, ale oferuje nieco większą paletę kolorów. Mimo, że bardzo doceniam poprzednią robotę to do gustu bardziej przypadły mi obrazki ilustrujące historię Nataszy. Świetnie naszkicowane twarze i charakterystyczne przedstawienie brutalności robią bardzo dobre wrażenie.

Komiks kupicie w oficjalnym sklepie Egmontu

Czas na podsumowanie. Czarna Wdowa. Powrót do Domu to kolejna rewelacyjna pozycja w domowej biblioteczce. Jest to świeże spojrzenie na wyeksploatowaną i przez to mało interesującą postać Nataszy Romanowej. Seria Marvel Knights pokazuje pazur i aż prosi się od poważną ekranizację z kategorią wiekową R. ZDECYDOWANIE POLECAM

Egzemplarz do recenzji dostarczyło wydawnictwo Egmont

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here