UDOSTĘPNIJ

Na pssite.com znajdziecie recenzję gry South Park: Fractured but Whole mojego autorstwa. Tym razem czwartoklasiści miasteczka South Park postanawiają stworzyć wielką filmową markę, która (co najmniej) dorówna Marvelowi i DC, a dzieciakom da sławę i wielkie pieniądze.

Grę charakteryzuje wulgarne, ale też niesamowicie inteligentne poczucie humoru, które w przewrotny sposób, szydząc z osób o innym kolorze skóry, czy zgrywając się z czyjegoś pochodzenia prowokuje do myślenia nad problemami dzisiejszego świata. Oczywiście znalazło się też miejsce na dziesiątki, jeśli nie setki żartów o kupie i genialną satyrę hollywoodzkiego kina superbohaterskiego. To zdecydowanie najzabawniejsza gra, w jaką kiedykolwiek grałem.

South Park: Fractured but Whole to też zupełnie przebudowany system walki. Tym razem możemy poruszać się po arenie turowych walki, aczkolwiek zakres ruchu ograniczają indywidualne statystyki postaci. Bardzo zróżnicowany zestaw przeciwników (striptizerki, księża, menele, szóstoklasiści, policjanci, a nawet ninja) oznacza też dużą różnorodność możliwych ataków.

Zapraszam do zapoznania się z pełnym tekstem, a poniżej wrzucam zdjęcia i filmik, jaki nagrałem na początku rozgrywki.

A teraz wielka galeria zrzutów: