Home KSIĄŻKI CRYSIS ESKALACJA | Gavin Smith | Recenzja książki

CRYSIS ESKALACJA | Gavin Smith | Recenzja książki

crysis eskalacja
Na samym początku zaznaczam, że recenzowane Crysis: Eskalacja to najlepsza książka na podstawie gry jaką do tej pory czytałem. Nie obyło się bez potknięć, ale ogólnie jest to bardzo pozytywne zaskoczenie. W zasadzie już mógłbym namawiać każdego do zakupu, ale zachęcam do zapoznania się ze szczegółami w rozwinięciu.
Akcja omawianego tytułu jest wstępem do Crysis 3, który bardzo niedawno miał premierę, a którego recenzję macie pod tym linkiem.
Trudno streścić tutaj na czym polega historia przedstawiona w książce, ponieważ autor przybliża nam dużo szczegółów na temat paru znanych postaci skacząc zarówno w czasie jak i lokalizacjach. Dowiadujemy się między innymi kim był Prorok przed przystąpieniem do projektu Raptor. Poznajemy także historię najciekawszej postaci serii czyli Psycho.
Oprócz tego przewija się kilka nazwisk, z którymi mieliśmy do czynienia w różnych odsłonach trylogii. Trylogii bo Crysis: Warhead traktujemy jako samodzielny dodatek.
Najbardziej podobało mi się rozwinięcie dwóch ważnych wątków. Chronologicznie pierwsze opisuje przeszłość człowieka o nazwisku Barnes. Laurence Barnes to nie kto inny jak Prorok! Tak na prawdę nigdy nie dowiedzieliśmy się skąd się wziął, jak został wcielony do drużyny Raptor, ani jakim był człowiekiem. Tutaj dostajemy odpowiedź na większość tych pytań, chociaż nie aż tak wyczerpującą jak można by tego oczekiwać.
Historia Psycho podobała mi się bardziej. Na pewno dlatego, że jest to o wiele ciekawsza postać. Noszący nanoskafander szajbus niewiele różni się od Michael’a Sykes, którym był w przeszłości. Jego życiorys został opowiedziany bardziej przekonująco.Drugim ważnym wątkiem była przemiana Alcatraza w Proroka. Z zakończenia drugiej części idzie wywnioskować, że strzelając sobie w łeb, Prorok „całkowicie się nie zabił” – jakkolwiek głupio by to nie zabrzmiało. Kombinezon po kontaktach z obcą technologią stał się czymś pośrednim pomiędzy ludzką, a obcą formą życia. Świadomość Proroka scaliła się z DNA kombinezonu, co pozwoliło mu w nim zamieszkać. Dla ułatwienia przypomnienie zakończenia 'dwójki’
Autor przybliża nam wewnętrzny konflikt dwóch świadomości w jednym ciele, a raczej w jednym urządzeniu, bo Alcatraz to już raczej 'żywy trup’, a prawdziwym organizmem staje się skafander. Wspomnienia obu gości mieszają się ze sobą. Prorok nie kontroluje całkowicie kombinezonu i czasami urywa mu się film na kilka tygodni, a dowodzenie przejmuje wtedy Alcatraz. Jest to ciekawy motyw, ponieważ jeden owładnięty jest żądzą dorwania i zabicia Cepida Alfa, a tymczasem drugi marzy tylko o spotkaniu własnej rodziny.
Dowiadujemy się także, co stało się, że Prorok ponad 20 lat spędził w hibernacji w niewoli. Pojawiają się również szczegóły Projektu Archanioł, będącego częścią wydarzeń z Crysis 3.Dialogi są soczyste i bardzo naturalne. Zawsze cenię w książkach odpowiednie przedstawienie dialogów. Żołnierze mówią jak żołnierze i nie ma tutaj miejsca na negocjacje.

Minusem jest umieszczenie troszkę zbyt dużej ilości postaci, którym poświęcono osobny rozdział, czy rozdziały. Jak wspominałem przy okazji recenzji, największym problemem C3 jest miałkość poprzednich części. Tutaj jest identycznie. Autor książki sypie nazwiskami, które gdzieś tam w głowie śmigają, ale nie można ich powiązać do konkretnych sytuacji. Osobiście ratowałem się fabularnymi poradnikami w sieci żeby zrozumieć jak najwięcej, a nie taki chyba był cel.

Kończąc trzeba wspomnieć, że w porównaniu do książek na podstawie gier Eskalacja wybija się ponad poziom. Trzyma w napięciu. W porównaniu do książkowych assasynów nie odtwarza krok po kroku fabuły gry. Przedstawia za to znanych bohaterów z trochę innej perspektywy, przybliża nam ich życie, przedstawia nam ich motywy. Podobało mi się i mam ochotę na więcej.

NO COMMENTS

LEAVE A REPLY

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Exit mobile version