niezwyciezony iron man 1

II Wojna Domowa już za chwilę, już za momencik. Zanim jednak zapoznamy się z kolejnym wielkim konfliktem wśród superbohaterów sprawdzimy bardzo opasły komiks Briana Michaela Bendisa pt. Niezwyciężony Iron Man.

Niezwyciężony Iron Man to zbiorcze wydanie całego runu Bendisa. W skład tego wielkiego albumu w miękkiej okładce ze skrzydełkami wchodzą zeszyty Invincible Iron Man #1-14 (2015) oraz Mighty Avengers #9-11 (2007). Komiks następnie został wydany w trzech tradycyjnych tomach: Invincible Iron Man vol. Reboot, Invincible Iron Man vol. 2 The War Machines oraz Invincible Iron Man vol 3. Civil War II. My otrzymaliśmy jeden bardzo opasły album. Ze względu na jego rozmiary recenzję podzielę na akapity odpowiedzialne za każdy z zawartych tutaj tomów.

Trochę o stylu graficznym

Pierwsze pięć zeszytów naszkicował David Marquez, a tusz nałożył Justin Ponsor. Obok klasycznie marvelowskiej kreski mamy fantastyczną mimikę twarzy. Panowie popracowali nad twarzami bohaterów, przez co niektóre sceny konwersacji nabierają często nowego znaczenia i zachwycają szczegółowością.

Zeszyty #6-14 to robota duetu Mike Deodato jr. i Frank Martin. I niestety ta część wygląda o wiele słabiej. Zarówno twarze, jak i otoczenie zostały wyprane z kontrastowych kolorów, a całość wygląda jakby została pokryta filtrem rodem z hollywoodzkich filmów szpiegowskich. Efekt psują ponadto zbyt nachalne cieniowania widoczne na zbliżeniach twarzy. Nie zrozumnie mnie źle. Ma to swój styl, może się podobać, ale po kapitalnie narysowanych pierwszych zeszytach trochę razi.

Invincible Iron Man vol. 1: Reboot

Tony Stark/Iron Man próbuje poukładać swoją podupadającą firmę i wrócić na szczyt. Jednak nie będzie to takie łatwe. Whitney Frost znana jako Madame Masque wychodzi z ukrycia i kradnie tajemnicze artefakty na całym świecie. W tym te należące do korporacji Starka. Tony Stark musi zdecydować się na współpracę z… Doktorem Doomem, którego twarz nie wiadomo czemu, wygląda ‘nieco’ inaczej.

Iron Man prowadzony przez Kierona Gillena był słaby, bardzo słaby. Przy kilku podejściach odbijałem się od tego runu i czekałem na zmiany. Po przejęciu serii przez Brian Michaela Bendisa pojawiło się światełko w tunelu. A po przeczytaniu pierwszego tomu mogę z całą pewnością powiedzieć, że to był strzał w dziesiątkę! Bendis idealnie sportretował Tony’ego Starka. Jest czarujący, zabawny, krytyczny wobec siebie i nie boi się podejmować kontrowersyjnych decyzji. Jego charakter idealnie podkreślają sceny romantyczne z doktor Amarą Pererą, która fantastycznie obnaża wszystkie słabe strony Tony’ego. Podobnie wygląda relacja z Piętaszkiem (Friday), sztuczną inteligencją prowadzącą firmę Starka. A wisienką na torcie są sceny z Mary Jane, Doktorem Doomem i absolutnie genialna sekwencja z Doktorem Strange.

Oprócz fantastycznie przedstawionych relacji międzyludzkich Tony’ego Reboot dostarcza bardzo interesującej akcji. Obdarzona wielką mocą Madame Masque okazuje się dużym zagrożeniem zarówno dla Iron Mana, jak i Dooma i Strange’a. Brawa za fajnie przemyślane wykorzystanie zbroi, obnażanie jej słabych punktów i nieoczywiste zwroty akcji. Naprawdę znakomity początek.

 Invincible Iron Man vol. 2: The War Machines

Druga część albumu to historia zawarta w tomie drugim Bendisa pt. The War Machines. Tony wysyła Rhodeya do Osaki w Japonii, aby ten sprawdził co wykradła Madama Masque z miejscowej Wieży Starka. Prowadzący śledztwo Rhodey znika bez śladu, a Iron Man prosi o pomoc urzędującego w Japonii Spider-Mana.

Amazing Spider-Man Tom 1: Wrogie Przejęcie

Drugim tom Niezwyciężonego Iron Mana oferuje znacznie więcej akcji niż pierwsze pięć zeszytów. Nie oznacza to jednak, że to przerost formy nad treścią. Bendis po raz kolejny wymyślił zagrożenie, które daje w kość tytułowemu bohaterowi. I nawet obecność całej drużyny All-New Avengers nie zmienia faktu, że to opowieść o skomplikowanym życiu skomplikowanej postaci jaką jest Tony Stark.

The War Machines wprowadza też świetny wątek firmy Starka. Piętaszek zmaga się z wkurzonymi inwestorami i prosi o pomoc Mary Jane Watson, która ciągle zastanawia się nad przyjęciem oferty pracy.  Ponadto w albumie pojawia się Riri Williams, piętnastolatka, która sama zbudowała zbroję Iron Mana, a w niedalekiej przyszłości przejmie schedę po Tonym.

Invincible Iron Man vol. 3: Civil War II

Trzecia część albumu to historia przedstawiona w tie-inie do Civil War II. Aby w pełni zrozumieć wydarzenia i nie spoilować sobie głównego eventu przypis podpowiada, aby najpierw zapoznać się z zeszytami #1-2 Civil War II, a następnie Civil War #3. To naprawdę ważne, ponieważ fabuła skupia się na tym jak Tony radzi sobie ze stratą i narastającym konfliktem w szeregach superbohaterów. Jeśli nie czytaliście II Wojny Domowej to pomińcie kolejny akapit.

Tony walczy o kontrolę nad firmą, próbuje odzyskać Amarę i interesuje się poczynaniami Riri Williams. A przede wszystkim próbuje poradzić sobie ze stratą Rhodeya, który zginął na początku Civil War II. Tony zaczyna się staczać, więc aby nie wrócić do nałogu ratuje się mityngami AA. Sporo tutaj wspomnień i emocjonalnych momentów, które w dobryn stylu zamykają run Bendisa. Nie jest tak dobrze, jak w dwóch poprzednich częściach, ale to w dalszym ciągu poziom o wiele wyższy niż prezentowany przez inne serie.

Must have

Niezwyciężony Iron Man Briana Michaela Bendisa to miniseria, która musi znaleźć się na półce każdego fana Marvela. To kompletna, bardzo emocjonalna opowieść, która kapitalnie przedstawia postać Tony’ego Starka. A całość w jednym albumie? Miód!

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Niezwyciężony Iron Man

69,99
8.8

FABUŁA

10.0/10

RYSUNKI

9.0/10

PRZYSTĘPNOŚĆ

7.5/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.