Szeptacz

Już 16. października polska premiera jednej z najbardziej oczekiwanych książek tego roku. Thriller Alexa Northa pojawił się już w 25 krajach i może pochwalić się doskonałymi ocenami recenzentów. A już dziś, na ponad tydzień przed premierą, możecie przeczytać moje wrażenia. Recenzja książki Szeptacz.

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…

W Featherbank znika pochodzący z patologicznej rodziny Neil Spencer. Kilkuletni chłopiec wędrował samotnie z domu ojca do matki i przepadł bez śladu. Podczas sprawdzania przez policję wielu scenariuszy na jaw wychodzą jednak nowe fakty. Pewnego razu chłopiec skarżył się matce, że ktoś szeptał pod jego oknem. Sytuacja zaczyna niebezpiecznie przypominać wydarzenia sprzed dwudziestu laty, gdy w Featherbank grasował polujący na chłopców seryjny morderca. Problem w tym, że Szeptacz od dwóch dekad siedzi w więzieniu, a jego modus operandi znany był jedynie paru osobom zaangażowanym w śledztwo.

Pete, Tom, Jake i chłopiec mieszkający w podłodze

Sprawę prowadzi Amanda Beck, a pomaga jej Pete Willis, który dwadzieścia lat temu aresztował Szeptacza i zdobył obciążające go dowody. Pete od początku podejrzewał, że skazany Frank Carter miał wspólnika, ale nigdy nie udało mu się zweryfikować tych podejrzeń. Po zniknięciu Neila Pete raz jeszcze musi zmierzyć się ze sprawą, która zmieniła jego życie.

My tymczasem poznajemy Toma Kennedy’ego, uznanego pisarza, który mieszka z synem. Ponad rok wcześniej zmarła jego żona Rebecca i to właśnie sześcioletni Jake znalazł jej ciało. Tom próbuje wszelkimi sposobami nawiązać nić porozumienia i zacieśnić więzi z synem, ale mimo to Jake co raz bardziej zamyka się w sobie. Kolekcjonuje pamiątki po matce, rozmawia z wyimaginowanymi przyjaciółmi i skrywa własne tajemnice. Do czasu, aż ktoś zaczyna szeptać pod jego oknem…

Różne narracje

Szeptacz Alexa Northa oferuje zarówno narrację z pierwszej, jak i z trzeciej osoby. Przeżycia Toma poznajemy bezpośrednio z jego perspektywy. Centralna postać historii dorzuca do historii potężny ładunek emocjonalny. Tom walczący ze sobą po stracie żony stara się stanąć na nogi oraz poradzić sobie z synem. Muszę przyznać, że postać wypada bardzo realistycznie. Jest świadomy swoich wad, wie, kiedy sobie nie radzi i w żadnym przypadku nie przypomina wyidealizowanych samotnych ojców, których widzimy w filmach. Pierwszoosobowa narracja w tym przypadku to absolutny strzał w dziesiątkę. Pozostałe rozdziały, chociaż skupiają się na danej postaci, prowadzone są z trzeciej osoby. Dzięki temu wiemy, co dzieje się w śledztwie i wokół niego. Niemniej również te rozdziały zawierają odpowiednią dawkę emocji i ani na chwilę nie zmniejszają napięcia.

Thriller, który naprawdę przeraża

Zaskakująco rozwiązanie sprawy nie jest przesadnie skomplikowane. Alex North nie ucieka się do wyszukanych zwrotów akcji ani przesadnie nie stara się ukrywać tożsamość sprawcy. Przewrotnie działa to na korzyść książki, ponieważ prawdę odkrywamy krok po kroku wraz z bohaterami. Ani razu nie czułem, że Szeptacz zawodzi i niczym mnie już nie zaskoczy. Historia toczy się własnym torem i co i rusz wyciąga jakiegoś asa z rękawa.

Wielka w tym zasługa fenomenalnie zarysowanemu klimatowi grozy. Nie jest to horror, jednakże Northowi udało się wprowadzić niesamowicie niepokojącą atmosferę. Momenty, w których bohaterowie słyszą szepty wywołują gęsią skórkę i dosłownie mrożą krew w żyłach. Uczucie niepewności narasta wraz z każdym rozdziałem i potrafi wstrząsnąć nawet takim starym wyjadaczem jak ja. Uśmiechnąłem się, gdy wydawnictwo dołączyło do paczki zatyczki do uszu, ale podczas lektury naprawdę zacząłem słyszeć szepty i ten malutki dodatek zdecydowanie nabrał sensu.

Zrobiłem wszystko, aby uniknąć fabularnych spoilerów abyście sami mogli przekonać się, że Szeptacz to naprawdę doskonały thriller. Alex North napisał książkę, która całą siłą chwyta za gardło i nie daje odetchnąć. I pamiętajcie: jeśli drzwi nie zamknięcie w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem…

10/10

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Muza

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.