Czerwony Łajdak

Ciąg dalszy legendarnego już runu Eda Brubakera. Scenarzysty, który z marvelowskich superbohaterów potrafi wyciągnąć wszystko to co najlepsze. Daredevil spod jego pióra to absolutny top, ale Kapitan Ameryka w niczym nie ustępuje Nieustraszonemu. Po Zimowym Żołnierzu na scenę wchodzi Czerwony Łajdak. Moja recenzja.

Na album w twardej oprawie składają się zeszyty Captain America #15-21 oraz Captain America 65th Anniversary Special. Scenariusz do wszystkich zeszytów napisał Ed Brubaker, a za rysunku odpowiadają Mike Perkins (#15-17), Steve Epting (#18-21). Natomiast przy 65th Anniversary Special za stronę graficzną odpowiadają Javier Pulido (części 1,4 i 5) oraz Marcos Martin (części 2,3 i 6).

Czerwień do najciemniejszy kolor

Kapitan Ameryka według Eda Brubakera
1. Kapitan Ameryka Tom 1: Zimowy Żołnierz
2. Kapitan Ameryka Tom 2: Czerwony Łajdak
3. Śmierć Kapitana Ameryki (2020)

Pierwszy zeszyt to niezwykle dopracowana historia, w której główne skrzypce odrywa Crossbones. Brock Rumlow porwał jakiś czas temu pracownicę S.H.I.E.L.D. Okazuje się, że porwana to Sinthea Schmidt, córka Red Skulla, której wyczyszczono pamięć. Poddana torturom dziewczyna odzyskuje wspomnienia i teraz ma tylko jedno marzenie – jako Sin pomalować świat na czerwono z Crossbonesem u jej boku.

Kursy kolizyjne

Dwa kolejne zeszyty składają się w jedną historię. Historia Kursy kolizyjne jednocześnie rozwija wątek Sin i Crossbonesa oraz Kapitana Ameryki, który wraz z Sharon Carter podążają śladem Bucky’ego. Trop prowadzi do malutkiego miasteczka, w którym nic nie jest tym czym się wydaje. Kursy Kolizyjne to opowieść najwyższych lotów. Pełno tutaj zwrotów akcji, mamy kilka świetnych scen ze Stevem i Sharon, a w całość wplątuje się A.I.M. Czyta się to jak klasyczną powieść szpiegowską w superbohaterskim świecie.

65th Anniversary Special

Jak wskazuje tytuł w albumie znalazł się zeszyt opracowany na 65 rocznicę komiksowych narodzin Kapitana Ameryki. Zeszyt składa się z sześciu kilkustronicowych części i charakteryzuje się kreską nawiązującą do starych dobrych czasów. Historia w nim zaprezentowana rozgrywa się podczas II Wojny Światowej, ale bezpośrednio łączy się z fabułą albumu Czerwony Łajdak.

Nalot godny XXI wieku

Recenzja komiksu Wojna Domowa

Ostatni cztery zeszyty składają się na historię Nalot godny XXI wieku. Steve wraz z Sharon przybywają do Londynu, gdzie wraz z Joe Jusko aka Kapitan Brytania oraz Janice Lincoln aka Spitfire przyglądają się otwarciu brytyjskiej siedziby korporacji Kronas. Korporacji, którą kieruje nieuchwytny dotąd Łukin. Ten sam kierunek obrał Bucky, a także Sin z Crossbonesem. Na miejscu czeka ich nie tylko zagadka kryminalna, ale również starcie z tzw. Rasą Panów – obwieszonymi swastykami genetycznie wzmocnionymi żołnierzami.

Podobnie jak Kursy Kolizyjne Nalot godny XXI wieku to pełna zwrotów akcji opowieść szpiegowska. Prowadzone przez Kapitana śledztwo ma wiele ślepych zaułków i nieprzerwanie dostarcza rozrywki. Ani przez moment nie czułem się znużony. Całość prezentuje się jak połączenie powieści Toma Clancy’ego z Jamesem Bondem. W odpowiedzi na każdą przegiętą akcję pojawia się wątek polityczny lub szpiegowski, który przyciąga fabułę ku ziemi i sprawia, że kompletnie zapominamy o tym, że to przecież komiks superbohaterski. I to jest niesamowite!

Ed Brubaker to mistrz. To scenarzysta, jakich dziś Marvelowi bardzo brakuje. Czerwony Łajdak jest tego najlepszym przykładem. Fantastyczna, pełna napięcia historia, która stawia przede wszystkim na realizm i nie ogląda się na komiksowe trendy. Rewelacyjna rozrywka! A już niedługo polskie wydanie tomu trzeciego zatytułowanego Śmierć Kapitana Ameryki!

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Kapitan Ameryka Tom 2: Czerwony Łajdak

67,99 zł
9

FABUŁA

9.4/10

RYSUNKI

9.1/10

PRZYSTĘPNOŚĆ

8.5/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.