Rozgrywka

Dziś recenzja książki, która swoją premierę miała 24 lutego i jest debiutancką powieścią Allie Reynolds. Reynolds była niegdyś zawodową snowboardzistką, a następnie czynną surferką i nauczycielką, a od 2018 postanowiła poświęcić się pisaniu. Tak oto w moje ręce wpadła pięknie wydana i mocno promowana Rozgrywka. Poznajcie moje wrażenia.

Piękne wydanie

Jak wspomniałem wyżej Rozgrywka doczekała się świetnego polskiego wydania. Twardo oprawiona okładka jest dość minimalistyczna. Przedstawia śnieżnobiałe zbocze góry ze zjeżdżającym samotnym snowboardzistą. Wygląda to znakomicie. Nie to jest jednak głównym ficzerem przyciągającym wzrok czytelników. Są nim zdecydowanie pomalowana na krwistoczerwony kolor krawędzie wszystkich stron książki. Czerwony wspaniale kontrastuje z bielą okładki tworząc kompozycję niemalże idealną. Niemalże, ponieważ czerwona farba posklejała wszystkie strony mojego egzemplarza. Zanim, więc usiadłem do lektury spędziłem dobre kilkanaście minut na rozklejaniu kartek. Ale to tylko mikroskopijna ryska na tym pięknym wydaniu.

Mrożąca krew w żyłach tajemnica

Książki Wydawnictwa Albatros

OŁTARZ EDENU | James Rollins
TYGIEL ZŁA | Sigma Force #14 | James Rollins
CHŁOPIEC Z LASU | Harlan Coben | Recenzja książki
TRZYNAŚCIE POWODÓW | Sezon 4. finałowy | Recenzja
SIGMA FORCE | Cykl Jamesa Rollinsa | Chronologia i recenzje

Rozgrywka przedstawia historię piątki przyjaciół. Milla, Curtis, Brent, Dale i Heather spotykają się po raz pierwszy od dziesięciu lat. Zaplanowane spotkanie odbywa się z górskim schronisku poza sezonem narciarskim. Dlaczego tam? Dziesięć lat wcześniej właśnie tutaj widzieli się po raz ostatni i to właśnie tutaj zginęła siostra Curtisa, Saskia. Dekadę po tych wydarzeniach ktoś podstępem zebrał całą paczkę w odciętym od świata schronisku, a do tego zna największe sekrety każdego jej członka. Czy to możliwe, że Saskia żyje? A może mordercą siostry Curtisa jest osoba z piątki przyjaciół, która postanowiła dokończyć rozpoczętego lata temu dzieła?

Thriller na szczycie

Nie jestem fanem okładkowych opisów książek, staram się też unikać ich w swoich recenzjach. Teksty mają przyciągać czytelników i nie zawsze oddają ducha zawartości książki. W przypadku Rozgrywki nie mamy bowiem do czynienia z horrorem ani zagadkami w stylu Jigsawa. Jest to thriller, z braku bliższego określenia. Rozdziały przedstawiają naprzemiennie wydarzenia aktualne oraz te rozgrywające się dziesięć lat wcześniej. W ostatnich latach jest to bardzo popularny sposób narracji, który bardzo często doskonale się sprawdza. Czy sprawdza się również w Rozgrywce?

I tak i nie

Retrospekcje wydarzeń sprzed dziesięciu lat rozciągnięte są na cały narciarski sezon, gdyż prawie każdy z paczki był niegdyś zawodowym snowboardzistą. Rozdziały poświęcone przeszłości skupiają się na najważniejszych momentach sezonu dokładnie przybliżając nam sylwetki bohaterów, którzy aktualnie biorą udział w tajemniczej grze. Poznajemy ich charaktery, ich motywacje i stosunek do siebie nawzajem. Główne skrzypce gra tutaj Saskia, której chora żądza zwycięstwa i kontrolowania wszystkich wokół sprawia, że każdy z bohaterów mógłby mieć motyw do zrobienia jej krzywdy.

Słabiej Rozgrywka prezentuje się w teraźniejszości. Przez długi czas w ogóle nie czuć zagrożenia, a bohaterowie w ogóle nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji. Mamy więc trochę gadki o niczym, sporo obrzucania siebie oskarżeniami, jakieś bójki i dużo skomplikowanych uczuć Milli. W pierwszej części książki zabrakło stawki, prawdziwego, namacalnego zagrożenia, które wstrząsnęłoby bohaterami i czytelnikami. To wydarzenia z przeszłości są siłą napędową książki. W teraźniejszości brakuje nieco rozgrywki w tytułowej rozgrywce. Szkoda.

Rozgrywka – podsumowanie

W ostatnim akapicie powiało pesymizmem, ale nie jest to słaba książka. Rozgrywka dostarcza bardzo zgrabnie napisanej tajemnicy, a zakończenie świetnie spaja wszystkie otwarte wątki. Pomysł na miejsce akcji jest pierwszorzędny, a poświecenie sporej ilości miejsca snowboardowym zawodom z przeszłości sprawdza się znakomicie. Wszystko to sprawia, że nawet jeśli miejscami mamy trochę dłużyzn to jest to udany debiut Allie Reynolds.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Poprzedni artykułDEADPOOL KONTRA STARUSZEK LOGAN | Declan Shalvey
Następny artykułASTONISHING X-MEN TOM 3: DOPÓKI STARCZY TCHU | Matt Rosenberg
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię