Home SERIALE SKY ROJO | Sezon 1 | Recenzja serialu

SKY ROJO | Sezon 1 | Recenzja serialu

Sky Rojo Sezon 1

Na finałowy sezon Domu z Papieru jeszcze poczekamy, skasowany White Lines okazał się koszmarną wtopą, ale niezmordowany Alex Pina powraca z zupełnie nową produkcją. Recenzja serialu Sky Rojo Sezon 1.

Sky Rojo

Seriale Alexa Pina

1. Dom z Papieru Część I
2. Dom z Papieru Część II
3. Dom z Papieru Część III
4. Dom z Papieru Część IV
5. Dom z Papieru Część V (2021)
6. White Lines

W Hiszpanii prostytucja nie jest prawnie uregulowana, więc nie jest nielegalna. A ponieważ stanowi bardzo ważną część hiszpańskiej gospodarki, więc nikomu nie jest na rękę zajęcie się tym tematem. Samo stręczycielstwo jest dalej przestępstwem, ale działalność nocnych klubów świadczących jest na porządku dziennym. Wątek ten jest punktem wyjścia dla historii przedstawionej w Sky Rojo Sezon 1.

Coral, Wendy oraz Gina pracują jako prostytutki w klubie gościa o imieniu Romeo. Pozornie legalna działalność jest przykrywką do handlu narkotykami i zmuszania do prostytucji dziewczyn ściągniętych z różnych części świata. Mamione bajkami o legalnej pracy zostawiają wszystko za sobą, a po przyjeździe rzeczywistość brutalnie rozprawia się z oczekiwaniami. Pozbawione paszportów dziewczyny obarczane są wydumanym przez Romeo długiem, który muszą odpracować w wiadomy sposób.

Podczas przypadkowej szarpaniny wspomniana trójka niemalże zabija Romeo. Coral, Wendy i Gina muszą uciekać, a ze względu na to, że pozostawiły za sobą ciała nie mogą iść na policję. W pogoń za dziewczynami rusza dwójka braci, zaufanych alfonsów Romeo, których zadaniem jest sprowadzić je z powrotem bądź… sprawić by zniknęły. Zaczyna się dramatyczna walka o życie.

Mocne początki

Polecam recenzję:
Kto zabił Sarę? Sezon 1

Sky Rojo Sezon 1 składa się z ośmiu trzydziestominutowych odcinków. Początek jest naprawdę mocny. Dramatyczne sceny przeplatają się z świetnie poprowadzoną narracją jednej z dziewczyn. Uwielbiam (chociaż to złe słowo w obliczu ludzkich dramatów) beznamiętny sposób, w jaki dziewczyny opowiadają o swoim „życiu zawodowym”. O wszystkich upokorzeniach, jakie spotykają je z ręki klientów postępujących zgodnie z logiką płacę i wymagam. O sposobach w jaki one oraz ich koleżanki upodlają się dla pieniędzy, którymi mają nadzieję spłacić nieistniejący dług u Romeo. To wszystko daje do mocno myślenia na temat piekła jakie ludzie są gotowi zgotować ludziom dla własnego zysku.

A potem tylko gorzej

Seria
1. Sky Rojo Sezon 1
2. Sky Rojo Sezon 2 (23.07.2021)

Niestety Alex Pina te historie sprowadza do roli ciekawostek, jakie pojawiają się w każdym odcinku sezonu. Główna oś fabularna skupia się na nieustającej ucieczce i pogoni. I jeśli liczycie na widowiskową, albo chociażby ciekawą akcje to muszę was rozczarować. Sky Rojo Sezon 1 pełen jest głupot i bzdurnych rozwiązań fabularnych. Uciekające dziewczyny podejmują same kretyńskie decyzje. Szczególnie w momentach, w których mogłyby zakończyć swój dramat. Kradnąc terenowy samochód oprawcom gdzieś na pustkowiu… zakopują się w jedynej kałuży w promieniu chyba kilku kilometrów. Tak, w kałuży. Tak, samochodem terenowym. I nie, nie uszkadzają go, nie zabierają broni. Po prostu sobie idą, a auto zostawiają ścigającym je alfonsom. To tylko przykład stosu bzdur jakimi atakują nas twórcy w dosłownie każdym odcinku.

W efekcie w każdym ważniejszym momencie reagujemy niczym widownia na gali rozdania Oscarów w trzeciej części Nagiej Broni. Jeśli dziewczyny są pod ścianą, możecie być pewni, że wybiorą najgłupsze rozwiązanie. Wszystko to sprawia, że Sky Rojo Sezon 1 z każdym krokiem staje się parodią thrillera, a wszyscy bohaterowie to banda kretynów wygłaszających kwestie, których chyba sami nie rozumieją. Jasne, tym samym poziomem intelektu błyszczą niektórzy bohaterowie Domu z papieru, ale tam całość wynagradza nieustające napięcie i zwroty akcji.

Sky Rojo Sezon 1 – podsumowanie

Bardzo duże rozczarowanie. Sky Rojo Sezon 1 to serial z bardzo dużym potencjałem. Potencjałem, który zostaje zmiażdżony przez głupie rozwiązania fabularne i bohaterów – debili. Serial zapowiadał się na porządny thriller z wyrazistymi postaciami, a okazał się wydmuszką z raptem kilkoma wartymi zapamiętania momentami. Sezon jest krótki, więc możecie sprawdzić, ale nie nastawiajcie się pozytywnie.

NO COMMENTS

LEAVE A REPLY

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Exit mobile version