Człowiek bez twarzy

To już piąta odsłona serii Marvel Classic przypominającej kultowy już run Kapitana Ameryki autorstwa Eda Brubakera. Scenarzysta, który zabił Steve’a Rogersa w pokłosiu Wojny Domowej spojrzał na postać zupełnie inaczej niż poprzednicy, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Czas na kontynuację. Recenzja komiksu Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy.

Zawartość

W skład komiksu Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy zawiera materiały opublikowane w zeszytach Captain America #43-50 oraz Captain America #600-601. Scenariusz napisał Ed Brubaker, a rysunki stworzyli Gene Colan, Steve Epting, Butch Guice i Luke Ross.

Człowiek bez twarzy

Kapitan Ameryka według Eda Brubakera
1. Kapitan Ameryka Tom 1: Zimowy Żołnierz
2. Kapitan Ameryka Tom 2: Czerwony Łajdak
3. Śmierć Kapitana Ameryki
4. Kapitan Ameryka Tom 4: Człowiek, który kupił Amerykę
5. Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy
6. Kapitan Ameryka Tom 6: Odrodzony (2022)

Bucky Barnes uporządkował wszystkie sprawy i postanowił w pełni poświęcić się roli Kapitana Ameryki. Przeszłość nie zamierza jednak o nim zapomnieć. Okazuje się, że osoby, z którymi współpracował bądź przeciwko którym walczył jako Zimowy Żołnierz znają jego nową tożsamość i mają związane z tym plany. Bucky może liczyć na pomoc Czarnej Wdowy, ale czy zdoła raz na zawsze odciąć się od dawnego życia?

Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy w całości skupia się na postaci Bucky’ego. Brubaker powraca do zimnowojennej historii Zimowego Żołnierza i buduje wokół niej współczesną intrygę. Dzięki temu Kapitan Ameryka w wykonaniu Bucky’ego jest tak bardzo inny od Rogersa. Bucky nieustannie walczy z demonami przeszłości, które poddają w wątpliwość jego predyspozycje do dzierżenia słynnej tarczy. Atmosferę pomagają budować świetnie dobrani wrogowie, bo zarówno tytułowy Człowiek bez twarzy, jak i jego tajemniczy zwierzchnik mocno odbiegają od standardowego przeciwnika Kapitana.

Captain America #600-601

W albumie Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy znalazły się też dwa, podwójne zeszyty opowiadające krótkie historie. Zeszyt Captain America #600 rozgrywa się w rocznicę śmierci Steve’a Rogersa. Na łamach kilku krótkich opowiadań dowiadujemy się jak ten dzień obchodzą poszczególni bohaterowie. Co robi świat, jak hołd Kapitanowi oddaje Nowy Jork i co dzieje się z poszukiwanymi, niezarejestrowanymi superbohaterami. Każdy z tych wątków jest absolutnie znakomity! A wisienką na torcie jest historia Sharon Carter. Sharon przypomina sobie wszystko czego dokonała, a co zostało wymazane z jej pamięci…

Captain America #601 to z kolei skupia się na Buckym. A dokładnej na Buckym i Rogersie podczas II Wojny Światowej. Brubaker opowiada starcie bohaterów z… wampirami. Wampiry i IIWŚ okazują się idealną propozycją i powiewem świeżości, nawet jeśli mamy do czynienia z komiksem, który swoją premierę miał w 2009 roku. Jest odpowiednio mrocznie, a bardzo klimatyczne rysunki idealnie podkreślają posępną atmosferę. Fantastycznie się to czyta!

Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy – podsumowanie

Kolejna znakomita lektura. Kapitan Ameryka Tom 5: Człowiek bez twarzy to mistrzowska mieszanka thrillera szpiegowskiego z superbohaterskim światem Marvela. Bucky Barnes jako Kapitan Ameryka sprawdza się zaskakująco dobrze, a Brubaker pokazuje, że można z tej postaci wykrzesać naprawdę sporo. Znakomity album!

Poprzedni artykułWOJNA O JUTRO | Recenzja filmu | Amazon Prime Video
Następny artykułLOKI | Sezon 1 | Disney Plus
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię