Batman Detective Comics #1027

Jubileuszowy komis z udziałem Mrocznego Rycerza już na półkach polskich księgarni. I wbrew pozorom nie jest to przypadkowy numer, ale o tym przeczytacie w poniżej recenzji Batman Detective Comics #1027.

Batman. Detective Comics Petera J. Tomasi
1. Batman. Detective Comics Tom 1: Mitologia
2. Batman. Detective Comics Tom 2: Rycerz z Arkham
3. Batman. Detective Comics Tom 3: Pozdrowienia z Gotham
4. Batman. Detective Comics Tom 4: Zimna Zemsta
5. Batman. Detective Comics Tom 5: Wojna Jokera
5.5.Batman Detective Comics #1027
6. Batman. Detective Comics Tom 6: Droga do Zagłady

Czemu to właśnie Batman Detective Comics #1027 jest numerem ważnym dla Mrocznego Rycerza. Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy przeskoczyć o ponad 80 lat do tyłu, bowiem w zeszycie #27 serii Detective Comics zadebiutowała postać o pseudonimie Bat-Man! #1027 jest zatem tysięcznym spotkaniem z obrońcą Gotham i z tej właśnie okazji przygotowano ten grubaśny zeszyt i zawartości porównywalnej ze standardowym albumem. DC zaprosiło do współpracy czołowych scenarzystów, którzy nieograniczeni żadnymi ramami czasowymi, chronologią czy przynależnością do serii mogli opowiedzieć własne historie zebrane w niniejszej antologii.

W albumie znajdziecie prace takich artystów jak Brian Michael Bendis, Chris Burnham, Kelly Sue Deconnick, Matt Fraction, Klaus Janson, Dan Jurgens, Tom King, Emanuela Lupacchino, David Marquez, Dan Mora, Grant Morrison, Kevin Nowlan, Ivan Reis, Eduardo Risso, John Romita Jr., Riley Rossmo, Greg Rucka, Bill Sienkiewicz, Walter Simonson, Scott Snyder, Mariko Tamaki, Peter J. Tomasi, James Tynion IV, Brad Walker, Marv Wolfman, Chip Zdarsky.

Różne wizje, różna jakość

Jak to w każdej antologii bywa, poszczególne historie zawarte w Batman Detective Comics #1027 prezentują bardzo różny poziom. Album otwiera Peter J. Tomasi w dość niemrawej opowieści o Batmanie uwięzionym pod wodą, następnie Bendis zbiera całą bat-rodzinę nad… ciałem zamordowanego detektywa. Zabawa zaczyna się wraz z wejściem na scenę Matta Fractiona. Jego historia o Batmanie oczekującym na… prezent od Jokera jest przewrotnym i bardzo kreatywnym odwzorowaniem ich bardzo zawiłej relacji.

Tyle samo dobrego mogę powiedzieć o opowieści Grega Rucka. Młoda opowiada o policjantce, która dołączyła do GCPD, gdzie jest świadkiem zepsucia, korupcji i sprzeniewierzenia wszystkich przyświecających policji ideałów. Odyseja od Mary Wolfman to z kolei poszukiwanie skarbu utraconego przez dziadka Bruce’a Wayne’a. I gdy wydaje się, że „dobre już było” objawia się sam Grant Morrison. Jego Detektyw #26 to niemalże film noir o człowieku zamierzającym zostać samozwańczym stróżem prawa o ksywie Srebrny Duch. Album wieńczy pokaźna galeria okładek stworzona przez różnych artystów.

Batman Detective Comics #1027 – podsumowanie

Raz lepiej raz troszkę gorzej, ale nie ulega wątpliwości, że Batman Detective Comics #1027 to bardzo dobry komiks. Plejada uznanych i utalentowanych scenarzystów wspomagana przez armię genialnych rysowników złożyła hołd Mrocznemu Rycerzowi za pomocą historii idealnie definiujących tę postać.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

  • FABUŁA - /10
    0/10
  • RYSUNKI - /10
    0/10
  • PRZYSTĘPNOŚĆ - /10
    0/10

Warning: Illegal string offset 'Book' in /home/geeklife/domains/geeklife.pl/public_html/wp-content/plugins/wp-review-pro/includes/functions.php on line 2358

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.