Wojna Światów

Nadeszła Wojna Światów, największe tegoroczne wydarzenie Marvela na polskim rynku. Tym razem nie przeciągam i od razu zapraszam do zapoznania się z moją recenzją!

Na recenzowany album składają się zeszyty #1-6 wydarzenia War of the Realms, które następnie pojawiły się w albumie o tym samym tytule. Scenariusz napisał Jason Aaron. Rysunki stworzył Russel Dauterman, kolory nałożył Matthew Wilson.

Wojna Światów

Event WOJNA ŚWIATÓW
1. Wojna Światów
2. Avengers Tom 4: Wojna Światów
3. Deadpool Tom 3: Weasel idzie do Piekła
4. Tony Stark: Iron Man Tom 2
5. Uncanny X-Men: Cyclops i Wolverine
6. Venom Tom 2
7. Thor Tom 3: Kres Wojny

Malekith Przeklęty dopiął swego. Podbił Dziewięć Światów i sprowadził międzywymiarową wojnę na Dziesiąty Świat, czyli niezdobyty dotychczas Midgard. Malekith oślepił Heimdala, zniszczył Bifrost, a sam uruchomił Czarny Bifrost na ziemiach Svartalfheimu. I to stąd ściąga na Midgard / Ziemię wszystkie swoje armie. A trzeba pamiętać, że dotychczas zjednał sobie nie tylko Mroczne Elfy i Lodowe Olbrzymy. Dołączyli do niego też prowadzone przez Sindr armie Muspelheimu, trolle Ulika, nieumarłych z Hel i skrzydlate oddziały Aniołów z Njeba. Pozbawieni uwięzionego w Jotunheimie Thora, ziemscy bohaterowie muszą zmierzyć się z przeciwnikami, jakich nigdy wcześniej nie widzieli.

Aaron w pigułce

1. Grzech Pierworodny
2. Grzech Pierworodny. Thor i Loki: Dziesiąty Świat
3. Thor Gromowładna
4. Thor Gromowładna: Kto dzierży Młot
5. Tajne Wojny
6. Thorowie
7. Potężna Thor Tom 1: Grzmiąca Krew
8.Potężna Thor Tom 2: Władcy Midgardu
9.Niegodny Thor
10. Potężna Thor Tom  3: Wojna Asgardu z Shi’ar
11. Potężna Thor Tom 4: Thor Wojny
12. Potężna Thor Tom 5: Śmierć Potężnej Thor
13. Thor Tom 1: Thor Odrodzony
14. Thor Tom 2: Preludium do Wojny Światów

Wojna Światów w wykonaniu Jasona Aarona to świetne podsumowanie jego wieloletniej pracy nad Thorem i jego różnymi wersjami. Aaron snuł opowieść Odinsona od 2012 do 2020 roku, co w przypadku runów trwających 2 góra 3 lata jest niebywałym osiągnięciem. Mówię o tym, ponieważ Wojna Światów czerpie garściami, a nawet wiadrami z poprzednich serii Thora. Malekith swoją inwazję przygotowywał od dawna, więc aby połapać się we wszystkich wątkach warto poznać poprzednie wydarzenia.

Wszystko na dobrą sprawę zaczęło się w serii Thor Gromowładny, ale większość zawartych tutaj wątków swój początek miało w wydarzeniu Grzech Pierworodny, później poznaliśmy Potężną Thor, gdzieś po drodze były Tajne Wojny i kolejne komiksy z Thorem i Jane Foster.  Egmont przygotował bogaty wykres prowadzący do Wojny Światów (lepsza jakość TUTAJ). Łącznie jest to aż osiemnaście komiksów do przeczytania. Oczywiście o ile chcecie zrozumieć absolutnie wszystkie wątki. Sam przeczytałem wszystkie i napisałem recenzje aż czternastu z nich. Podlinkowałem je w tabelce po prawej.

Chronologia Thor

Akcja, akcja, akcja

Wojna Światów nie jest „głębokim” doświadczeniem. Wydarzenie nastawione jest na czystą akcję, wiele błyskawicznie prowadzonych wątków i zaangażowanie naprawdę pokaźnej liczby bohaterów. Trzeba jednak pamiętać, że główne skrzypce grają tutaj postaci pochodzące z Dziewięciu Światów Yggdrasila, a mieszkańcy Midgardu są w zdecydowanej większości przypadków tłem. Odyn, Freyja, Sif, Walkirie, a nawet Thori współpracują z ziemskimi bohaterami, co jest wielkim powiewem świeżości i często pretekstem do znakomitych żartów. Świetnie wypada to swoiste zderzenie zupełnie różnych światów. Frank Castle / Punisher prowadzący do boju uzbrojone w broń automatyczną świetliste elfy, Spider-Man na czele wielkich pająków pożerających nieumarłych czy Matt Murdock zastępujący… Heimdala.

Najlepsze, że w całym tym szaleństwie jest metoda. Aaron co chwila zaskakuje nowymi pomysłami i nie sposób przewidzieć co wydarzy się za chwilę. Jakby tego było mało to udało się przemycić dużo naprawdę niewymuszonego humoru. Ubawiłem się podczas spotkań Wolverine’a czy to z Punisherem czy Spider-Manem. A jeśli kiedykolwiek wyobrażaliście sobie Odyna w… zbroi Iron Mana to już nie musicie. Serio, serio.

Wojna Światów – podsumowanie

Duże i bardzo pozytywne zaskoczenie. Wojna Światów to wydarzenie, które fantastycznie wykorzystuje prowadzone i stworzone przez Jasona Aarona na przestrzeni lat postaci. To pełna akcji i humoru historia, która naprawdę zapadnie w pamięć. Naprawdę się udało!

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Poprzedni artykułSANDMAN TOM 5: ZABAWA W CIEBIE | Neil Gaiman | Recenzja komiksu
Następny artykułSING 2 | Recenzja filmu
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.