Brakujący element

Nowa seria Harlana Cobena rozpoczęła się od dość sporego rozczarowania. Chłopiec z Lasu to książka nijaka, kompletnie niewykorzystująca potencjału nowego bohatera. Do kontynuacji podchodziłem bez większych oczekiwań, mając z tyłu głowy, że Coben rozkręca się wraz z biegiem swoich serii. Sprawdźmy. Recenzja książki Brakujący element.

Brakujący element

Seria z Wilde

Chłopiec z lasu
Brakujący Element

Wilde jako mały chłopiec został porzucony w lesie. Nazywany przez media „Tarzanem” został znaleziony w wieku około sześciu lat. Teraz, wiele lat później postanawia odnaleźć swoją rodzinę i wyjaśnić powody, dla których ktoś porzucił go w lesie na pastwę losu. Wilde wysłał próbkę swojego DNA do portalu, który dzięki badaniom genetycznym kojarzy spokrewnionych ze sobą ludzi.

W ten sposób Wilde odnajduje biologicznego ojca. Jednak spotkanie w Vegas zrodziło więcej pytań niż dostarczyło odpowiedzi. Jakiś czas później dowiaduje się o jeszcze jednym krewnym podpisującym się jako PB. Korzystając ze swoich źródeł Wilde odkrywa, że PB to Peter Bennet gwiazda populanego reality show. Problem w tym, że Bennet od jakiegoś czasu uznany jest za zmarłego. A w okół małego śledztwa naszego bohatera zaczynają pojawiać się ofiary śmiertelne…

Czemu dopiero teraz?

Z każdym kolejnym zwrotem akcji zadawałem sobie pytanie „czemu dopiero teraz”. W pierwszym tomie Coben kompletnie zapomniał o pochodzeniu swojego bohatera… Wątek z porzuceniem w lesie potraktował bardzo po macoszemu. Do tego stopnia, że tytuł książki kompletnie nie odzwierciedlał jej zawartości. Brakujący element bierze temat na swoje bary i wychodzi na tym znakomicie. Historia nowo odnalezionych krewnych pełna jest świetnie skonstruowanych zwrotów akcji. Tajemnica goni tajemnicę i nie ma czasu na nudę. Nawet wątek kryminalny wydaje się tutaj zupełnie niepotrzebny, ponieważ sama historia pochodzenia Wilde’a robi doskonałą robotę.

Świat influencerów

Coben zahacza o świat współczesnych celebrytów, influencerów, bohaterów patologicznych reality show ukazując jego najgorsze oblicze. Pozerstwo, dzielenie się najintymniejszymi szczegółami swojego życia i robienie absolutnie wszystkiego dla fejmu i idących z nim w parze pieniędzy. Jasne, to tylko fabuła, ale mam nadzieję, że książkę przeczytają zapatrzeni w intagramerki i tiktokerów młodzi ludzie. Może zauważą kilka mechanizmów, które ciągną tą branżę.

Brakujący element – podsumowanie

Jeśli zastanawiacie się czy warto zacząć od Chłopca z lasu nim sięgnięcie po Brakujący element to od razu odpowiadam – olejcie. Pierwsza książka jest mdła, nieciekawa, a na historii postaci skupia się jedynie sporadycznie. Kontynuacja jest znacznie lepsza, a samym Wilde mówi nam więcej niż tom pierwszy. Mocno polecam!

Poprzedni artykułWolverine w DEADPOOL 3!
Następny artykułGRÓB BATMANA | Warren Ellis | Recenzja komiksu DC Black Label
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.