Trochę zwlekaliśmy z oglądaniem jednej z najbardziej oczekiwanych nowości tego roku. Nawet pomimo faktu, że Apple od dłuższego czasu ma doskonałą passę. No ale, co się odwlecze to nie uciecze i przyszedł wreszcie czas zmierzyć się z tym, co przygotowali dla nas twórcy. Recenzja pierwszego sezonu serialu Silos.

Silos / Silo to serial na podstawie trylogii książek Hugh Howeya. Za podstawę serialu odpowiadają książki zatytułowane kolejno Silos, Zmiana oraz Pył. Od razu przyznaję bez bicia, że nie czytałem (jeszcze), nie będę więc skupiał się na różnicach i jęczał nad frywolnością scenarzystów. Cała moja wiedza na temat tego świata pochodzi z serialu.

Pod ziemią

W bliżej nieokreślonej przyszłości Ziemia stała się toksycznym, wyjałowionym pustkowiem. Przetrwać zdołała garstka ludzi zamieszkująca gigantyczny podziemny silos. Kataklizm miał miejsce dawno temu, więc dzisiejsi mieszkańcy, ale także ich rodzice i dziadkowie urodzili się już pod ziemią. Na dobrą sprawę nikt nie wie czemu powierzchnia jest niezdatna do życia, a także jak wygląda świat ponad to co widzą w, będących w rzeczywistości monitorami, oknach.

Niektórzy mieszkańcy przeciwstawiają się narzuconym prawom, po kryjomu gromadzą Artefakty (przedmioty codziennego użytku sprzed silosa) i szukają odpowiedzi czym tak naprawdę jest ich gigantyczny bunkier oraz kto go stworzył. Dociekliwi, gdy wpadają w ręce władz zostają wysłani na zewnątrz, gdzie czeka ich pewna śmierć. Taką osobą staje się Juliette, która zostaje zaprzysiężona na stanowisko szeryfa. Stało się to niedługo po tym, jak szeryf Holston, a wcześniej jego żona odkryli coś, co podważa oficjalną, przekazywaną przez dziesiątki lat, wersję władz…

Czym jest Silos

Pierwszy sezon serialu Silos składa się z dwóch części albo raczej wątków. Pierwszy z nich to tajemnica tytułowego bunkra. Pilot serialu bardzo mocno wkręca w klimat i mocno przykuwa do ekranu. Nie znając książek założyłem, że dwójka bohaterów z pierwszych dwóch epizodów zostanie z nami do końca. Okazuje się jednak, że główna bohaterką jest Juliette (Rebecca Ferguson) – mechaniczka, która przejmuje obowiązki szeryfa.

Juliette związała się z człowiekiem, który przy pomocy żony poprzedniego szeryfa odkrył wiele ukrytych przed opinią publiczną faktów, co ostatecznie doprowadziło do jego śmierci. Sceptyczna dotychczas Juliette przyjęła posadę chcąc znaleźć sprawcę, a jednocześnie odkryć to, co chce ukryć bliżej nieokreślona góra.

Życie w Silosie

Drugie oblicze Silosa to samo życie w tej monumentalnej konstrukcji. Ponad 10 000 mieszkańców w ciągnącym się ponad 100 pięter w głąb ziemi bunkrze, tajemnicza autorytarna, narzucająca wszystkie prawa i obowiązki, władza. Ba, góra decyduje nawet kto i z kim może być w związku i ściśle kontroluje liczbę urodzeń wskazując kto w danym roku może sprobować zajść w ciążę. Problemy życia codziennego występujących tutaj postaci czasem sukcesywnie wypierają główny wątek serialu. I o dziwo, ten nic nie traci na swojej jakości.

Klimat i emocje

Niezależnie od tego czy śledzimy wątek główny, czy dodatkowe Silos nie pozwala się nudzić. Rozkład akcentów został tutaj bardzo robrze rozplanowany dzięki czemu seria nie popełnia błędów Snowpiercera, który na pierwszy rzut oka wdaje się bliźniaczą produkcją. Silos ma tutaj znacznie więcej do powiedzenia. Opowiadana historia oraz znacznie mniejsze opowieści związane z innymi bohaterami nieustannie intrygują. Oczywiście dużo pomaga zamiłowanie twórców do kończenia odcinków mniejszymi bądź większymi cliffhangerami. Kapitalnym pomysłem okazały się dwa pierwsze epizodu niejako ustawiające cały sezon. Wydarzenia, które w nich widzimy rozgrywają się trzy lata wcześniej. Tym samym wraz z Juliette odkrywamy, co wydarzyło się w tym czasie.

A propos czasu. Na ten moment trudno orzec w jakim okresie rozgrywa się akcja serialu. Pierwsze chwile każą sądzić, że wszystko dzieje się w odległej, postapokaliptycznej przyszłości. Jeśli jednak przyjrzymy się samemu Silosowi to pojawiają się wątpliwości. Surowa betonowa konstrukcja wygląda jak z czasów Zimnej Wojny. Brak wind i bardziej skomplikowanej elektroniki i komputery rodem z lat 80. sugerują drugą połowę XX wieku. Czy to alternatywna historia? Czas pokaże.

Silos Sezon 1 – podsumowanie

Apple cały czas na bardzo wysokim poziomie. Silos zachwyca konstrukcją świata, intrygującymi postaciami i intrygującymi tajemnicami. Wisienką na torcie jest cudowny finał pierwszej serii, który zostawia widzów ze szczęką na podłodze. Zdecydowanie jeden z najlepszych seriali tego roku!

Serial obejrzycie na Apple TV+

Głęboko pod ziemią
Silos

Name: SILOS

Description: W zniszczonym, toksycznym świcie przyszłości tysiące ludzi żyją w ogromnym podziemnym Silosie. Kiedy jego szeryf łamie podstawową zasadę, a mieszkańcy giną w tajemniczych okolicznościach, mechaniczka Juliette zaczyna odkrywać szokujące sekrety i prawdę na temat tego miejsca.

Author: Graham Yoast

Podsumowanie

Apple cały czas na bardzo wysokim poziomie. Silos zachwyca konstrukcją świata, intrygującymi postaciami i intrygującymi tajemnicami. Wisienką na torcie jest cudowny finał pierwszej serii, który zostawia widzów ze szczęką na podłodze. Zdecydowanie jeden z najlepszych seriali tego roku!

Overall
9/10
9/10
Poprzedni artykułAVATAR: ISTOTA WODY | Recenzja dodatków z wydania Blu-ray
Następny artykułMISSION: IMPOSSIBLE – DEAD RECKONING PART ONE | Recenzja filmu
Adam Grochocki
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.