FOURTH WING CZWARTE SKRZYDŁO

Zgłodniały mrocznego, brutalnego fantasty, skuszony zadziwiająco wysokimi ocenami  i zapowiedzią serialu od Amazonu postanowiłem sięgnąć po pierwszą odsłonę serii Empireum, której autorką jest Rebecca Yarros. Zapowiedzi i reakcje czytelników zapowiadały doskonałą ucztę. Czy tak jest w rzeczywistości? Recenzja książki Fourth Wing: Czwarte Skrzydło.

Jeźdźcy Smoków

Seria Empireum

Fourth Wing. Czwarte Skrzydło
Iron Flame. Żelazny Płomień
Onyx Storm (2025)
Tom 4 (2025/26)

Violet Sorrengail skończyła niedawno dwadzieścia lat. Swoje dorosłe życie miała spędzić w Kwadrancie Skrybów, gdzie miała zajmować się kronikami i historią Navarry. Jednak z jakiegoś powodu jej matka, zasłużona generała Sorrengail zadecydowała, że Violet ma pójść śladem starszego rodzeństwa i zostać Jeźdźczynią Smoków. To co bratu i siostrze przyszło z łatwością wydaj się niemożliwe w przypadku V. Niski wzrost i łamliwe kości to, lekko mówiąc, nie są pożądanymi w tym zawodzie cechami. Violet dołącza, więc do setek kandydatów, którzy spróbują przetrwać w akademii. Miejscu, gdzie już w pierwszym roku z różnych przyczyn ginie jakieś 70% studentów. Akademii, do której uczęszczają dzieci straconych buntowników, którzy pięć lat temu postanowili opowiedzieć się przeciwko przywódcom Basgiatu. Dzieci, które straciły rodziców przez decyzje generały Sorrengail…

Jak oczarować smoka

Początek Fourth Wing: Czwarte Skrzydło napawa optymizmem. Poznajemy brutalną rzeczywistość tego świata. Dwudziestolatkowie zostają wysyłani na szkolenie do szkoły, która nie patyczkuje się ze swoimi studentami. Fabuła wzorem serii Harry Potter rozgrywa się na przestrzeni tutejszego roku szkolnego. Bohaterowie uczęszczają na zajęcia, mierzą się ze sobą w pojedynkach, które mogą zakończyć się ich śmiercią (WTF) co kwitowane jest przez resztę wzruszeniem ramionami. W międzyczasie, gdzieś tam głęboko w tle, szkicowany jest tajemniczy wątek, który składa się na wielki twist w końcówce.

Po co to wszystko? Po kilku miesiącach uczniowie mogą spróbować szczęścia w nawiązaniu więzi z jednym ze smoków. I tutaj wjeżdżają motywy znane z Jak wytresować smokaOdsiew, bo tak nazywa się dzień wyborów smoków to kolejna sterta trupów. Jednak ci, którym udaje się związać ze smokiem mogą nazywać się Jeźdźcami, a w ciągu kolejnych miesięcy zostają obdarzeni przez swoje smoki magicznymi mocami. Wydaje się epickie, nie? Nie, bo wtedy zaczynają się pierwsze problemy…

Głupotki

Fourth Wing: Czwarte Skrzydło przedstawia smoki jako majestatyczne, potężne bestie, które swoją inteligencją przewyższają jakąkolwiek ludzką istotę. Dlaczego, w takim razie, muszą wiązać się z ludźmi? Czemu mimo pomruków są na każde ich zawołanie? Czemu nie informują (a potrafią się telepatycznie komunikować) swoich jeźdźców o… [spoiler], tylko czekają do ostatnich rozdziałów tej historii? Nie zostało to w żaden sposób wytłumaczone. Tak ma być i nie dyskutujcie z tym.

W przypadku smoków mam też gigantyczny problem ze skalą tego świata i historii. Według panujących w Fourth Wing: Czwarte Skrzydło reguł. Każdego roku do akademii przybywa 300-400 kadetów, na których czeka średnio setka gotowych do nawiązania więzi smoków. Nawet biorąc pod uwagę bardzo duży odsetek śmierci jeźdźców to i tak w ciągu kilkunastu lat w Navarrze mamy ich kilka tysięcy. I to pesymistycznie patrząc. By dolecieć do granicy państwa wystarczy 4-5 godzinny lot na smoku, więc jest to stosunkowo niewielka kraina. Do tego niektóre smoki mają po kilkanaście metrów wysokości. Jak to karmić, jak musi wyglądać lądowisko, gdzie zbierają się wszystkie i tak dalej. Rebecca Yarros chcąc stworzyć coś spektakularnego kompletnie nie przemyślała jak to logicznie przedstawić. Być może to czepialstwo, ale strasznie mnie to uwierało.

Harry Potter i Czkawka… spotykają Greya

Ten wątek Fourth Wing: Czwarte Skrzydło zaskoczył mnie najbardziej. Negatywnie niestety. W pierwszej części książki Violet gdzieś tam skrycie wzdycha do swojego wroga Xadena Riorsona. Mniej więcej w połowie historia miłosna nabiera tempa i z każdą stroną dominuje co raz bardziej. W  niektórych rozdziałach na zdanie wypowiedziane przez kogokolwiek przypada 5 zdań o Xadenia wypowiedziane w głowie Violet. Jest to tak męczące i tak dominujące, że poważnie rozważałem porzucenie czytania i wywalenie książki. Do tego bieda romansu dochodzą szczegółowo opisywane sceny seksu (i wspominanie tych zbliżeń przez kilka kolejnych stron). Najlepsze, że gdyby wyrzucić wszystkie te sceny, książka byłaby co najmniej o 30% cieńsza i… fabuła w ogóle by na tym nie ucierpiała. Serio. Po prostu sztuka dla sztuki.

Promyk nadziei

Fourth Wing: Czwarte Skrzydło ma ambicje zostać wielką sagą fantasy. Nie wiem czy to się uda, natomiast widzę światełko w tunelu. Ostatni akt dostarcza całej masy rozrywki z naprawdę epickimi chwilami. Twisty, choć częściowo spodziewane i częściowo podważające logikę i sens wszystkiego co było wcześniej, pchają historię w ciekawą stronę. Ciężko mi to przyznać, ale Rebecca Yarros sprawiła, że jestem ciekaw przyszłości Violet i pewnie przeczytam kontynuację. Nawet jeśli będę musiał przedzierać się przez kolejne romanse.

Fourth Wing: Czwarte Skrzydło – podsumowanie

Jeśli nie jesteś romantyczką/romantykiem to nie jest książka dla ciebie. Jeśli oczekujesz wielkich bitew z setkami smoków – tego też nie dostaniesz. Fourth Wing: Czwarte Skrzydło to taka mieszanka wielu uznanych motywów zlepionych ze sobą na ślinę. Historia Violet ma swoje momenty, niekiedy nawet epickie, ale często dominowana jest przez tanie romansidło rodem z Bravo Girl. I serio nie rozumiem skąd tak wysokie oceny na GR i LC…

FOURTH WING. CZWARTE SKRZYDŁO
FOURTH WING CZWARTE SKRZYDŁO

Book Description: Dwudziestoletnia Violet Sorrengail miała trafić do Kwadrantu Skrybów i wieść spokojne życie pośród książek i historii. A teraz głównodowodząca, znana również jako jej bezkompromisowa matka, nakazała Violet dołączyć do setek kandydatów pragnących zostać elitą Navarry – jeźdźców smoków. Kiedy jednak nie grzeszysz wzrostem, a twoje ciało jest kruche, śmierć czyha tuż za rogiem… ponieważ smoki nie wiążą się z „kruchymi” ludźmi. One ich eliminują. Smoków chętnych do wytworzenia więzi jest mniej niż kadetów, toteż większość chce zabić Violet, aby zwiększyć swoje szanse. Reszta życzy jej śmierci przez to, kim jest jej matka – na przykład Xaden Riorson, najpotężniejszy i najbardziej bezwzględny dowódca skrzydła w Kwadrancie Jeźdźców. Violet będzie musiała polegać na swoim sprycie i inteligencji, żeby przetrwać. Mimo to z każdym mijającym dniem tocząca się na granicach wojna się zaostrza i zbiera coraz większe żniwa, a bariery chroniące królestwo słabną. Co gorsza Violet zaczyna podejrzewać, że dowódcy ukrywają przed wszystkimi straszną tajemnicę. Przyjaciele, wrogowie, kochankowie… wszyscy uczęszczający do Wojskowej Uczelni w Basgiacie mają swój cel, ponieważ jeśli już się tam znajdziesz, możesz opuścić ją na dwa sposoby… albo ją ukończysz, albo umrzesz. "Fourth Wing. Czwarte Skrzydło" przyprawi Wasze serca o szybsze bicie od początku do końca.

Book Author: Rebecca Yarros

Book Format: Hardcover

Publisher - Orgnization: Wydawnictwo FILIA

Publisher Logo: Wydawnictwo Filia

Date published: 27 September 2023

Number Of Pages: 528

Podsumowanie

Jeśli nie jesteś romantyczką/romantykiem to nie jest książka dla ciebie. Jeśli oczekujesz wielkich bitew z setkami smoków – tego też nie dostaniesz. Fourth Wing: Czwarte Skrzydło to taka mieszanka wielu uznanych motywów zlepionych ze sobą na ślinę. Historia Violet ma swoje momenty, niekiedy nawet epickie (zdobycie smoka i mocy!), ale często dominowana jest przez tanie romansidło rodem z Bravo Girl. I serio nie rozumiem skąd tak wysokie oceny na GR i LC…

Overall
3/10
3/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.