Batman Detective Comics. Gothamski nokturn – Akt III. Tom 5

Dotarliśmy do finału zaskakująco odświeżającej serii Ram V. Serii, która namieszała mocno w świecie Mrocznego Rycerza (choć bez większego wpływu na główną serię) przywołującej skojarzenia z sagą Trybunału Sów. Recenzja komiksu Batman. Detective Comics. Tom 5. Gothamski Nokturn: Akt III.

Album zawiera materiały opublikowane w zeszytach Detective Comics #1081-1089. Scenariusz napisał Ram V, a za fabułę krótkich historii odpowiada Alex Paknadel. Rysunki stworzyli Stefan Raffaele, Ricardo Federici oraz Guillem March, Javi Fernández, Christian Duce, Christopher Mitten, Hayden Sherman, Jorge Fornés, Robbi Rodriguez, Lisandro Estherren, Francesco Francavilla.

Gothamski Nokturn: Akt III

Rodzina Orghamów pozbyła się Batmana i przejęła kontrolę nad Gotham. Orghamowie za pomocą stworzonej Maszyny Rzeczywistości sprawili, że mieszkańcy zapomnieli o Mrocznym Rycerzu. Za pomocą zręcznej iluzji planują zamienić miasto w utopię wolną od przestępczości i jakiejkolwiek formy sprzeciwu nad ich rządami. Batman tymczasem przemierza Pustynię umiejscowioną na pograniczy światów, by pozbyć się demona Azmera, który opanował jego umysł i wymazał najważniejsze wspomnienia.

Batman wyklęty

Seria Detective Comics: Gothamski Nokturn

1. Detective Comics. Tom 1: Gothamski Nokturn: Uwertura
2. Detective Comics. Tom 2: Gothamski Nokturn: Akt I

Batman. Nocne koszmary

3. Detective Comics. Tom 3: Gothamski Nokturn: Akt II
4. Detective Comics. Tom 4: Gothamski Nokturn: Intermezzo
5. Detective Comics. Tom 5: Gothamski Nokturn: Akt III

Pierwsze trzy zeszyty tego albumu rozgrywają się naprzemiennie w Gotham Orghamów i na tajemniczej pustyni. Podczas, gdy Batman walczy z mniej lub bardziej rzeczywistymi demonami, pojedynczy obywatele Gotham próbują utrzymać pamięć o obrońcy miasta. Podtrzymać nadzieję na ratunek i podtrzymać strach przestępców przed tym, co czai się w mroku. Muszę przyznać, że te sekwencje wypadają o wiele ciekawiej niż psychodeliczna Pustynia Batmana. Pewnie dlatego, że nie przepadam za tego typu motywami, a ponadto coś podobnego robili już inni scenarzyści (np. Snyder) w poprzednich latach.

Gwiazdą pierwszej części komiksu Batman. Detective Comics. Tom 5. Gothamski Nokturn: Akt III okazuje się trzyczęściowa krótka historia zawarta na ostatnich stronach każdego z trzech zeszytów. Trzeba bowiem pamietać, że w runie Ram V ostatnie 8 stron zeszytu to podzielona na różne rozdziały odrębna historia, pisana przez innych scenarzystów, w mniejszym bądź większym stopniu, powiązana z wątkiem głównym. Nazywał się Doktor Hurt opowiada o grupie ludzi na różne sposoby skrzywdzonych przez człowieka nazywającego siebie doktorem Hurt. Jest tu tak dużo zwrotów akcji, tak wiele niespodzianek, że naprawdę nie mogę powiedzieć nic więcej. Jest tak dobra, że sama zasługuje na oddzielny komiks. Serio!

Gotham w ogniu

Powrót Mrocznego Rycerza rozpoczyna drugą część komiksu Gothamski Nokturn: Akt III. Odmieniony, posępny i upiorny Batman postanawia przypomnieć wszystkim o swoim istnieniu. Bardzo dobitnie przypomnieć. A przy okazji zwerbować i sojuszników i wrogów do walki o Gotham. Muszę przyznać, że fantastycznie prezentuje się to nowe oblicze Nietoperza. Peleryna wyglądem nawiązująca do komiksów z serii Knightfall czy Ziemia Niczyja oraz narysowany krwistoczerwony emblemat na piersi sprawiaj, że Batman budzi grozę i idealnie komponuje się w motywem przewodnim tego runu.  Ba, pojawia się nawet Azrael, który, jak chyba nikt inny, idealnie wpasowuje się w ten klimat.

Finałowa część albumu Gothamski Nokturn: Akt III to już wielka wojna o Gotham. Ram V odpuszcza konwenanse i idzie w czystą akcję. Bardzo widowiskową, podlaną świetnymi rysunkami, akcję. Fajnie wykorzystano motyw, który znamy z mangi i anime, gdzie każdy większy boss mierzy się z przeciwnikiem, który będzie potrafił zniwelować jego nietypowe zdolności za pomocą swoich równie niezwykłych umiejętności. Można czepiać się małej subtelności takiego rozwiązania, ale działa to całkiem nieźle. Finał, jak to zwykle na końcu runu bywa, zamyka większość wątków i zostawia czystą kartę dla nowego scenarzysty.

Batman. Detective Comics. Tom 5. Gothamski Nokturn: Akt III – podsumowanie

Cieszę się, że to już koniec. Przede wszystkim dlatego, że nie będzie już tak długich tytułów (żart ;)), ale też dlatego, że całość została zamknięta w rozsądnych pięciu tomach. Tomach, które zdążyły przedstawić nowych przeciwników, mocno namieszać w Gotham i dostarczyć spektakularnego finału, jakim bez wątpienia jest Batman. Detective Comics. Tom 5. Gothamski Nokturn: Akt III. Po niemrawym początku komiks nabrał tempa i finalnie dostarczył satysfakcjonującego zakończenia. Z jednej strony będę tęsknił za tym klimatem, ale z drugiej wiem, że serię przejmuje Tom Taylor i trudno nie być podekscytowanym tym, co przygotował dla Mrocznego Rycerza.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

BATMAN. DETECTIVE COMICS. TOM 5. GOTHAMSKI NOKTURN. AKT III
Batman Detective Comics Gothamski nokturn  Akt III Tom 5

Book Description: W finale „Gothamskiego nokturnu” Batman wyrusza w daleką podróż, aby odzyskać własną tożsamość i pozbyć się demona, który zagnieździł się w jego umyśle. Tymczasem rodzina Orghamów uruchamia złowrogą Maszynę Rzeczywistości, aby wszyscy mieszkańcy Gotham zapomnieli o Mrocznym Rycerzu! Czy miasto faktycznie radzi sobie lepiej bez swojego obrońcy? A może to tylko iluzja? Los Gotham balansuje między utopią a armagedonem. Batman musi powrócić, zanim będzie za późno.

Book Author: Ram V

Publisher - Orgnization: Story House Egmont

Publisher Logo: Egmont

Date published: 25 February 2026

Illustrator: Stefano Raffaele, Riccardo Federici, Lee Loughridge

ISBN: 9788328173354

Number Of Pages: 300

Podsumowanie

Cieszę się, że to już koniec. Przede wszystkim dlatego, że nie będzie już tak długich tytułów (żart ;)), ale też dlatego, że całość została zamknięta w rozsądnych pięciu tomach. Tomach, które zdążyły przedstawić nowych przeciwników, mocno namieszać w Gotham i dostarczyć spektakularnego finału, jakim bez wątpienia jest Batman. Detective Comics. Tom 5. Gothamski Nokturn: Akt III. Po niemrawym początku komiks nabrał tempa i finalnie dostarczył satysfakcjonującego zakończenia. Z jednej strony będę tęsknił za tym klimatem, ale z drugiej wiem, że serię przejmuje Tom Taylor i trudno nie być podekscytowanym tym, co przygotował dla Mrocznego Rycerza.

Overall
8/10
8/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.