Carrie to debiutancka powieść Stephena Kinga, która zadebiutowała w 1974 roku. Mimo ponad 60 wydanych książek, w dalszym ciągu zaliczana jest to najważniejszych dzieł Mistrza Grozy. Doczekała się dwóch kinowych ekranizacji (1976 i 2013) oraz jednego filmu telewizyjnego (2002). Już 7 października na Prime Video zadebiutuje, stworzony przez Mike’a Flanagana, 8-odcinkowy miniserial opowiadający historię Carrie White. Dzięki uprzejmości platformy mogłem obejrzeć już cały serial i podzielić się swoimi wrażeniami! Recenzja serialu Carrie.
Carrie
Na placu budowy w miasteczku Chamberlain w stanie Maine dochodzi do śmiertelnego wypadku. W domu zmarłego robotnika służby znajdują…jego żonę wraz z nastoletnią córką. Carrie White (Summer H. Howell) spędziła całe swoje dotychczasowe życie zamknięta w domu pod opieką nadopiekuńczej matki Margaret (Samantha Sloyan). Zainteresowanie urzędników sprawia, że Margaret musi iść do pracy, a Carrie rozpocząć naukę w lokalnym liceum. Wyobcowana i nieprzystosowana do życia we współczesnym świecie, Carrie staje się obiektem nękania i prześladowania, które w dobie mediów społecznościowych przybiera najokrutniejsze formy. Jednocześnie wraz z dojrzewaniem, Carrie odkrywa w sobie tajemnicze i potężne zdolności telekinetyczne…
Klasyk w nowym wydaniu
Serial Carrie nie jest prostą ekranizacją tego wielkiego klasyka. Każdy z trzech filmów przedstawiał nieco inne podejście do tematu. Genialny horror Briana de Palmy z 1976 roku zmienił sporo w fabule, pominął kilka wątków i przebudował finał. Carrie z 2013 roku w reżyserii Kimberly Pierce z Chloë Grace Moretz w roli głównej przeniósł fabułę w czasy współczesne dodając wątek social mediów. Zaskakująco najwierniejszą książce ekranizacją, mimo najmniejszego budżetu, był film telewizyjny Bryana Fullera z 2002 roku.
Wszystkie trzy ekranizacje możecie obejrzeć na Prime Video, co zdecydowanie polecam:
Mike Flanagan zdecydował się przeniesienie akcji do czasów współczesnych. Oczywiście wiązało się z dużymi zmianami względem książki i dopasowaniem opowieści do naszych czasów. Odstępstwa widoczne są już od pierwszych minut, a era cyfrowa daje o sobie znać na każdym kroku. Najważniejsze jednak, że nie zmienia to w żadnym stopniu wydźwięku serialu i wiernie oddaje wizję Stephena Kinga. Bo choć metody się zmieniają, to ludzka nienawiść zawsze pozostaje taka sama.
Każdy z nas zna Carrie
Carrie jako nowa, trzymana przez kilkanaście lat pod kloszem, nie znająca współczesnych technologii i rozrywek uczennica szybko staje się łatwym celem dla rówieśniczek. Co prawda łapie niezły kontakt z Sue Snell, ale najlepszą przyjaciółką Susan jest żądna atencji i poklasku pochodząca z wpływowej rodziny Christine Horgensen. Łatwowierna i wychowana w bardzo ortodoksyjnej rodzinie Carrie, nie została jakkolwiek przygotowana do życia w społeczeństwie. Nastolatka est na wszelkie sposoby. Od naśmiewania się z jej ubioru, przez publiczne upokarzanie, gdy przestraszyła się… pierwszej miesiączki, aż po pozbawioną hamulców cyberprzemoc (cyberbullying).
Szokujące jak dobrze w dramatyczną i mroczną historię Carrie wpisuje się cyberbullying, który w serialu jest powszechniejszy niż przemoc fizyczna. Uczniowie zakładają na Instagramie profil CarrieRed, gdzie umieszczane są przerobione zdjęcia i filmiki upokarzające zarówno samą Carrie, jak i innych uczniów. Jak rodzic dorastających dzieci, wiem jak bezwzględne potrafią być nastolatki, gdy czują się bezkarne w Internecie. Motyw ten wykorzystano w Carrie bezbłędnie!
Jak się to ogląda?
Nie nazwałbym też Carrie horrorem. To swego rodzaju mieszanka dramatu z filmem grozy. Mike Flanagan miał do dyspozycji 8, około 45-minutowych odcinków. Dało to całą masę czasu by odpowiednio opowiedzieć i rozwinąć tę historię. I tego ta opowieść zdecydowanie potrzebowała. Choć tempo jest niespieszne to znakomicie przedstawiono cały okres – od pierwszego dnia w szkole do niesławnego balu. Widzimy jak Carrie się zmienia, jak zmienia się podejście rówieśników, jak poszczególne sytuacje eskalują i jak dziewczyna radzi sobie z co raz mocniej manifestującymi nadnaturalnymi zdolnościami. Zresztą bardzo podobało mi się, jak serial traktuje wspomniane zdolności Carrie. Przez większość czasu jest to bardzo subtelne, owiane tajemnicą i dopiero w kulminacyjnym momencie mamy prawdziwy pokaz mocy. Fantastycznie to zagrało!
Finał, który może dzielić
Finałowy odcinek pierwszej serii Carrie zaskakuje konstrukcją i podejściem do materiału źródłowego. Mike Flanagan uznał (słusznie), że doskonale znamy wydarzenia i spodziewamy się tego co nadchodzi. Stąd decyzja o nieco innym podejściu. Historia szokujących wydarzeń z Chamberlain została więc rozwinięta o nowe wątki. Oczywiście większość fabuły biegnie zgodnie z książką, nie mogło też zabraknąć TEJ sceny! Niemniej mamy tutaj wydarzenia, które mogą wpłynąć na odbiór historii. Jest to bardzo sprytne wykorzystanie małych szczegółów, które przemycił w swojej książce Stephen King.
Summer H. Howell
Kilka słów o aktorach. W rolę Carrie wcieliła się Summer H. Howell. Dziewczyna robi kapitalną robotę. Jej Carrie jest niezwykle autentyczna. Niesamowicie oddaje tę niewinność i naiwność dziewczy, która nie zna świata i nie spodziewa się, że ludzie mogą być wobec siebie okrutni bez żadnego powodu. Summer pięknie gra też emocjami. Smutek, żal, przerażenie, złość, radość – wszystko to wpływa na widza. Niemal czujemy to samo co dziewczyna. Jestem zachwycony!
Pozostałe role również obsadzono celująco. Samantha Sloyan wcielająca się w rolę Margaret sprawia, że będziemy zaciskać pięści, gdy znów spróbuje zrobić „to co najlepsze dla jej córki”. Siena Agudong jako Sue i Alison Thornton jako Chris idealnie wpasowują się w role najważniejszych szkolnych koleżanek. Matthew Lillarda uwielbiam, więc mimo mniejszej roli i tak plusik!
Serial czy miniserial?
8-odcinkowy serial Carrie przenosi na ekran całą książkę, a Stephen King nigdy nie napisał kontynuacji. Jednak Mike Flanagan w wywiadzie dla Collider (LINK) powiedział, że w jego „wymarzonym scenariuszu” jest to trzyczęściowa historia, którą chciałby przedstawić w trzech sezonach. Na ten moment nie wiemy, czy dostanie taką możliwość.
Carrie – podsumowanie
Nie będę rozsądzał, która ekranizacja Carrie jest najlepsza, a serialu nie będę zestawiał z filmami. Nie ma to najmniejszego sensu. Liczy się to, że Mike Flanagan wzorowo zaadaptował tę mroczną historię na potrzeby serialu. Serialu, który trzyma w napięciu od początku do końca, mimo fabuły, którą mieliśmy okazję już kilka razy poznać. Carrie przenosi klasyczną powieść Stephena Kinga w czasy współczesne inteligentnie rozwijając zbudowany przez niego świat. Dla mnie jestem z najlepszych seriali tego roku i trzymam kciuki, że jeszcze do tego świata wrócimy!
Premiera serialu 7 października na Prime Video

Description: Wyobcowana licealistka Carrie White (Summer Howell) spędziła całe swoje życie w odosobnieniu, zamknięta w domu pod czujnym okiem swojej nadopiekuńczej matki Margaret (Samantha Sloyan). Gdy nagła i przedwczesna śmierć ojca zmusza ją do rozpoczęcia nauki w bezwzględnym środowisku publicznego liceum, Carrie musi zmierzyć się z falą nękania i prześladowań, które błyskawicznie rozprzestrzenia się w mediach społecznościowych i wstrząsają całą jej lokalną społecznością. Jednocześnie musi stawić czoła nieustannej presji i codziennemu okrucieństwu ery mediów społecznościowych oraz budzącym się wraz z dojrzewaniem tajemniczym zdolnościom telekinetycznym.
Podsumowanie
Nie będę rozsądzał, która ekranizacja Carrie jest najlepsza, a serialu nie będę zestawiał z filmami. Nie ma to najmniejszego sensu. Liczy się to, że Mike Flanagan wzorowo zaadaptował tę mroczną historię na potrzeby serialu. Serialu, który trzyma w napięciu od początku do końca, mimo fabuły, którą mieliśmy okazję już kilka razy poznać. Carrie przenosi klasyczną powieść Stephena Kinga w czasy współczesne inteligentnie rozwijając zbudowany przez niego świat. Dla mnie jestem z najlepszych seriali tego roku i trzymam kciuki, że jeszcze do tego świata wrócimy!

![THE WALKING DEAD: DEAD CITY | Sezon 3 | Recenzja serialu [ Canal+ ] The Walking Dead- Dead City Sezon 3](https://www.geeklife.pl/wp-content/uploads/2026/09/The-Walking-Dead-Dead-City-Sezon-3-wall-2-218x150.webp)










































