Gotycka opera w Gotham od Ram V powoli zmierza ku końcowi. Klimatyczna historia idealnie trafiła w mój gust i z wielkim wytęsknieniem wyglądałem kolejnej odsłony. Recenzja komiksu Batman. Detective Comics. Tom 4. Gothamski Nokturn: Intermezzo.
W albumie znajdziemy zeszyty serii Detective Comics #1076-1080. Scenariusz napisał Ram V. Za dodatkowe historie odpowiada Dan Watters. Rysunki stworzyli Jason Shawn Alexander, Liam Sharp, Mike Perkins, Caspar Wijngaard, Christopher Mitten, Juan Ferreyra, Ram V.
Gothamski Nokturn: Intermezzo
Demon Azmera zatruł umysł Batmana. Mroczny Rycerz toczy niewidoczną walkę z demonem i choć nie popadł jeszcze w obłęd to jest na skraju wytrzymałości. Orghamowie wpływając na Gothamczyków zaplanowali publiczną egzekucję Mrocznego Rycerza przez powieszenie. Jedyną nadzieją na ocalenie Batmana staje się Catwoman. Selina potrzebuje jednak sojuszników. Nie tylko tych, którym zależy na losie Batmana, ale również tych dla których większym złem jest rodzina Orghamów…
Obraz po wojnie
Seria Detective Comics: Gothamski Nokturn
1. Detective Comics. Tom 1: Gothamski Nokturn: Uwertura
2. Detective Comics. Tom 2: Gothamski Nokturn: Akt I3. Detective Comics. Tom 3: Gothamski Nokturn: Akt II
4. Detective Comics. Tom 4: Gothamski Nokturn: Intermezzo
5. Detective Comics. Tom 5: Gothamski Nokturn: Akt III
Akcja komiksu Gothamski Nokturn: Intermezzo rozgrywa się po wydarzeniach z komiksu Batman. Tom 3. Wojna w Gotham. Odcięty od swojej batrodziny Batman został zupełnie sam. Jest to dość ważne, ponieważ nie znając kontekstu na pewno zadacie sobie pytanie „gdzie wszyscy Robini, gdzie Nightwing, gdzie Red Hood i cała masa Batgirls”. Nie będą spoilował, natomiast jest to fabularnie umotywowane, więc jeśli nie zamierzacie czytać równoległej serii to możecie być spokojni – nie jest to logiczna luka scenariusza.
Batman wyjęty spod prawa
Siedzący w głowie Batmana Azmer stopniowo niszczy jego wspomnienia. A to właśnie wspomnienie sprawiają, że Batman jest tym, kim jest. Nie martwcie się jednak, nie musimy po raz n-ty przerabiać historii z Crime Alley. Ba, trudno nawet powiedzieć, że Batman jest głównym bohaterem tego albumu. Walka, którą toczy jest w głównej mierze zakulisowa, co jest świetnym pomysłem scenarzysty.
Ram V skupia się tutaj na innych postaciach. Prym wiedzie, rzecz jasna, zbierająca zespół Catwoman. Jej wątek pełen jest znakomitych dialogów, pamiętnych spotkań i świetnych twistów. Szykowana, wbrew wszystkiemu, misja ratunkowa daje czytelnikowi sporo momentów. Moim ulubionym jest powrót do klimatu znanego z Shadow of the Bat za sprawą wielkiego powrotu Azreala. Przypomina się genialna seria Batman: Knightfall.
Małe wielkie historie
W poprzednich tomach, każdy z zeszytów wieńczyła kilkustronicowa krótka historia, podzielona zazwyczaj na 2 lub 3 części, które powracały na końcu kolejnego zeszytu. W Gothamski Nokturn: Intermezzo każda z tych historii dotyczy innej postaci. Co ważne – w większości postaci te należą do ekipy zwerbowanej przez Catwoman. Wszystkie rozdziały napisał Dan Watters, natomiast rysunki przygotowali inni rysownicy.
Pierwsza z nich to Lament Przywołującego, który skupia się na dawno nie widzianym Azrealu! Tak!!! W drugiej widzimy Solomona Grundy i dwie wojownicze dziewczyny, w kolejnej główne role grają Bette Kane (Flambird / Hawkfire) i Eiko Tanaka, następnie poruszymy wątek Dariah Orgham, by zakończyć psychodeliczną opowieścią o Damianie Wayne.
Ależ to piękne!
Na szczególne uznanie zasługują rysunki, których autorem jest Jason Shawn Alexander. Rysownik zdołał przenieść na karty komiksu całe tony mroku i skąpać go w unikalnym klimacie. Dawno Mroczny Rycerz nie wyglądał tak dobrze. Stylistyka kojarzyła mi się jako miks Andrei Sorrentino z Lee Bermejo. Obu rysowników uwielbiam i obaj potrafią stworzyć niesamowicie gęstą aurę. Praca J.S. Alexandra jest gdzieś pomiędzy tą dwójką i z miejsca wskoczył na listę moim ulubionych rysowników!
Gothamski Nokturn: Intermezzo – podsumowanie
Wygląda na to, że otrzymaliśmy najlepszy z dotychczasowych albumów tej niezwykle intrygującej gotyckiej opery. Batman. Detective Comics. Tom 4. Gothamski Nokturn: Intermezzo to obłędny klimat, bardzo interesująca fabuła, kapitalni bohaterowie i znakomite krótkie opowieści. Całość skąpana w mrocznych i jednocześnie cudownych rysunkach. Znakomity komiks!
Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont
BATMAN. DETECTIVE COMICS. TOM 4. GOTHAMSKI NOKTURN: INTERMEZZO

Book Description: Rodzina Orghamów zatruła umysł Batmana demonem i przejęła władzę nad Gotham. Szubienica już stoi, a Batman czeka na egzekucję. Czasu jest coraz mniej, a jedyną nadzieją na ocalenie Mrocznego Rycerza pozostają Catwoman i drużyna jej sojuszników – Cassandra Cain, Talia Al-Ghul, Poison Ivy, Azrael, Question, a nawet Mr. Freeze i Two-Face. Czy los Batmana zależeć będzie od... rzutu monetą? Ram V i Jason Shawn Alexander we współpracy z Danem Wattersem, Liamem Sharpem, Christopherem Mittenem, Casparem Wijngaardem i innymi twórcami prowadzą Batmana ku przepaści... i poza nią – w niepokojącą, niezapomnianą podróż.
Book Author: Ram V
Publisher - Orgnization: Story House Egmont
Publisher Logo: 
Date published: 15 October 2025
Illustrator: Jason Shawn Alexander
ISBN: 9788328173156
Number Of Pages: 180
Podsumowanie
Wygląda na to, że otrzymaliśmy najlepszy z dotychczasowych albumów tej niezwykle intrygującej gotyckiej opery. Batman. Detective Comics. Tom 4. Gothamski Nokturn: Intermezzo to obłędny klimat, bardzo interesująca fabuła, kapitalni bohaterowie i znakomite krótkie opowieści. Całość skąpana w mrocznych i jednocześnie cudownych rysunkach. Znakomity komiks!









































