Venom Tom 2

Al Ewing przejmując Venoma od Donny Catesa wprowadził szereg charakterystycznych dla siebie zmian. Pierwszy tom okazał się bardzo świeżym spojrzeniem na historię Eddie Brocka i jego symbionta, więc miałem nadzieję, że i drugi utrzyma ten poziom. Utrzymał? Tego dowiecie się z poniższej recenzji komiksu Venom. Tom 2.

Album zawiera materiały opublikowane zeszytach Venom (2021) #11-21 oraz Free Comics Book Day 2022: Spider-Man/Venom #1. Scenariusz napisali Al Ewing (#13-14, #16-21) i Ram V (#11-12, #15). Rysunki stworzyli Bryan Hitch (#11-16), Cafu (#17-18, #20-21), Rogé Antônio (#19), Pere Pérez (#21) oraz Stefano Raffaele (FCBD 2022 #1). W oryginalne zeszyty ukazały się w dwóch tomach – Venom by Al Ewing & Ram V vol. 3: Dark Web oraz Venom by Al Ewing & Ram V vol. 4: Illumination.

Dylan!

Venon by A Ewing:
1. Venom. Tom 1
2. Venom. Tom 2
3. Venom. Tom 3 (wkrótce)

Pierwsze dwa zeszyty albumu Venom. Tom 2 napisał Ram V. Skupiają się one na postaci walczącego o życie Dylana. Jego ciało poddawane jest testom w Fundacji życia, natomiast umysł znajduje się gdzieś zupełnie indziej. Dylan posiada bowiem unikalne połączenie z rojem, co pozwala mu odkryć prawdę o swoim pochodzeniu…

Przyznaję, że bardzo podoba mi się wątek Dylana. Ram V prowadzi go w bardzo nieoczekiwaną stronę. W pierwszym tomie w pewnym momencie zacząłem obawiać się, że chłopak będzie jedynie odmłodzoną wersją Eddie’ego, bo Marvel potrzebował pokoleniowej zmiany. Okazuje się jednak, że historia Dylana jest czymś znacznie więcej niż podmianką nosiciela symbionta. Bardzo dobry kierunek, rozwijający lore Donny Catesa.

Venom. Tom 2

Wraz z zeszytem numer #13 za scenariusz bierze się Al Ewing (z małą przerwą na #15, gdzie autorem ponownie jest Ram V). Na kartach tych zeszytów rozgrywa się crossover Mroczna sieć / Dark Web, o którym niedawno pisałem (Amazing Spider-Man. Tom 4: Mroczna sieć). Eddie Brock próbuje powrócić do Dylana w czym mają pomóc mu Chasm (Ben Railly – klon Petera Parkera) i Madalyne Pryor (Królowa Goblinów – klon Jean Grey). Dwójka obiecuje pomóc Brockowi, ale w zamian oczekuje wsparcia przy realizacji ich planów…

W przypadku Pająka minievent Mroczna sieć jest po prostu nieudany. Chaotyczny, infantylny, niemal slapstickowy. Venom. Tom 2 na tym polu wypada znacznie lepiej. Komiks nie dubluje fabuły Spider-Mana i w całości skupia się na misji Eddie Brocka. Nawet walka pomiędzy Eddiem i Peterem jest tutaj zaledwie wspomniana. W przypadku tego albumu event jest o wiele bardziej zrozumiały i sensownie poukładany. Najlepsze jednak dopiero nadchodzi.

Iluminacje

Druga część komiksu, a dokładniej zeszyty #17-21 wywodzą się z tomu Venom by Al Ewing & Ram V vol. 4: Illumination. I mamy tutaj 100% Ewinga w Ewingu! Zawarta tutaj historia rozgrywa się po Dark Web i stanowi konkluzję dla części wątków rozwijanych od początku runu. Fabułę możemy podzielić na dwie części. Pierwsza z nich zagłębia się co raz bardziej i bardziej w lore świata symbiontów wychodząc daleko poza ramy rzeczywistości. Przypomina to nieco Nieśmiertelnego Hulka, co może jednocześnie zachęcić i zrazić potencjalnych czytelników.

Druga część tej historii przenosi się na Ziemię, do znanego nam marvelowskiego świata. Eddie Brock powraca bowiem do ludzkiej formy, ale nie jest to typowe komiksowe zmartwychwstanie. Fizyczna forma Brocka może i jest bardzo ludzka, ale jednocześnie z ludzką ma niewiele wspólnego. Bardziej pasuje do Terminatora T-1000 (o czym zresztą mówi jedna z postaci) niż klasycznego Eddie’ego. Finalnie dwa ostatnie zeszyty to już czysty fun nastawiony na akcję, poważne obijanie twarzy i innych części ciała. Mi się bardzo podobało.

Venom. Tom 2 – podsumowanie

Dwa oblicza, jak to zwykle bywa w wydaniach zbiorczych. Venom. Tom 2 zaczyna się od pełnych niespodzianek i twistów zeszytów Rama V, następnie przeskakuje do nie najgorszego, ale też nie najlepszego crossovera Mroczna sieć. Druga cześć komiksu to z kolei mieszanka zgłębiająca lore symbiontów oraz czystej, dającej masę frajdy, akcji. Gdyby oba wchodzące w skład tego albumu komiksy wydano oddzielnie to oceny były bardzo zróżnicowane. A tak mocna siódemka!

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

VENOM. TOM 2
Venom Tom 2

Book Description: Eddie Brock – pierwszy Venom – zaginął! Zmuszony patrzeć na cierpienie syna z drugiego krańca strumienia czasu, próbuje przetrwać w strasznym ogrodzie Meridiusa sam, otoczony wrogami. Na domiar złego Chasm i Królowa Goblinów usiłują go złapać w mroczną sieć. W tej rozpaczliwej sytuacji Eddie nie ma wyjścia: musi stanąć do walki nie tylko z czasem, lecz także z samym sobą. Bo choć mierzył się już z wieloma potworami, niewiele z nich przerażało go bardziej niż ten, który narodził się z jego własnej wściekłości...

Book Author: Al Ewing i Ram V

Publisher - Orgnization: Story House Egmont

Publisher Logo: Egmont

Date published: 25 March 2026

Illustrator: Brian Hitch, Cafu

ISBN: 9788328175655

Number Of Pages: 252

Podsumowanie

Dwa oblicza, jak to zwykle bywa w wydaniach zbiorczych. Venom. Tom 2 zaczyna się od pełnych niespodzianek i twistów zeszytów Rama V, następnie przeskakuje do nie najgorszego, ale też nie najlepszego crossovera Mroczna sieć. Druga cześć komiksu to z kolei mieszanka zgłębiająca lore symbiontów oraz czystej, dającej masę frajdy, akcji. Gdyby oba wchodzące w skład tego albumu komiksy wydano oddzielnie to oceny były bardzo zróżnicowane. A tak mocna siódemka!

Overall
7/10
7/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.