Trudno uwierzyć, że od premiery pierwszego filmu Super Mario Bros. minęły już 3 lata. Współpraca studia Illumination (twórców Minionków) z Nintendo zaowocowała naprawdę udaną produkcją, przy której doskonale bawiły się zarówno dzieciaki, jak i ich rodzice. Właśnie wróciliśmy z kina z kontynuacji, a którą mocno czekaliśmy. Recenzja filmu Super Mario Galaxy Film.
Super Mario Galaxy Film
Księżniczka Kosmosu, matka i opiekunka słodkich Lumas (maleńkich Gwiazd) o imieniu Rosalina zostaje porwana przez Bowsera juniora. Syn skompromitowanego, pokonanego przez parę hydraulików, pomniejszonego i uwięzionego Bowsera zbudował armię Żółwian i postanowił zrealizować marzenia o potędze, którymi karmił go ojciec. Mario, Luigi, Toad, Peach oraz nowy nabytek ekipy – Yoshi, ruszają z misją ratunkową. Misją, której stawką jest istnienie Grzybowego Królestwa i całego wszechświata.
It’s-a-me, Mario!
Zacznijmy od fabuły. Super Mario Galaxy Film zgodnie z tytułem opiera się na grach z serii Super Mario Galaxy 1/2 z Wii, które niedawno doczekały się odświeżonych wersji na Nintendo Switch. I to w zasadzie tyle. Wątek fabularny wprowadza Rosalinę i Lumas, ale opowiada zupełnie inną historię. Ta jest swego rodzaju mieszanką motywów zaczerpniętych z kilku różnych gier z wąsatym hydraulikiem. Bardzo prostą opowiastką nastawioną na przygodę i nieustanne zabawianie widza. Jest dokładnie tym, czego oczekiwałem idąc z dziećmi do kina. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że ma to swoje konsekwencje.
Przede wszystkim cierpi na tym część postaci, a w szczególności najnowsza gwiazda produkcji, uroczy Yoshi. Zielony, słodziaszny zielony minidinozaur zostaje odnaleziony przez Mario i Luigi w jednej z pierwszych scen, potem mamy kilkunastosekundowy montaż jego przeszłości i… już. Yoshi staje się częścią ekipy i nie ma żadnego osobistego wątku. Oczywiście, każdy kto zna świat Super Mario, szybko przechodzi nad tym do porządku dziennego, ale nie jest to dobry sposób na wprowadzenie nowej postaci.
Let’s-a-go!
Ustaliliśmy, że Super Mario Galaxy Film nie zachwyci fabularnie. Wszystkie siły poszły na stworzenie filmu, który nie da nam chwili oddechu. I to się udało! Produkcja jest wręcz napakowana akcją, przygodami i co raz to nowymi niespodziankami. Poprzednim razem mieliśmy Donkey Konga i Mario Kart i troszkę Luigi’s Mansion, a tym razem jest tego znacznie więcej. Film zawiera całą masę motywów zaczerpniętych z wielu różnych gier z wąsatym hydraulikiem. Mario Odyssey, Mario Galaxy, Mario & Luigi: Partners in Time, Toad Treasure Tracker, czy Yoshi.
Jakby tego mało to film napakowany jest Easter Eggami. W zasadzie na każdym kroku mamy jakiś znajomy motyw czy bezpośrednie nawiązanie do rozległego Uniwersum Mariana. Osobiście ubóstwiam przearanżowane motywy muzyczne, które towarzyszą nam już od 40 lat. Już nie tylko motyw przewodni pierwszego etapu w historii Mario, ale pojawia się fantastycznie wpleciona muzyczka z dungeonów, którą na pewno pamiętacie po pierwszym podziemnym etapie ;)
Największą niespodzianką jest duże cameo nieco zapomnianej legendy Nintendo. W filmie swoją rolę ma Fox McCloud niegdyś dowodzący oddziałem Star Fox. Jest to o tyle zaskakujące, że ostatnią pełnoprawną grę z serii Star Fox mieliśmy już wiele lat temu (Star Fox 0 w 2016 roku), więc dla dzisiejszych dzieciaków to kompletnie anonimowa postać. Czuję, że Nintendo szykuję wielki powrót serii na Nintendo Switch 2 :)
I ten cudny finał
Super Mario Galaxy Film bawi przez całe 95 minut. Jednak to finał sprawia, że o filmie trudno zapomnieć. Za pierwszym razem twórcy nawiązali do etapów gier Super Mario w scenie otwierającej oraz podczas treningu Mario z Peach. Tym razem mamy całą, wielką sekwencję, która sprawia, że na twarzy pojawia się gigantyczny banan i nie znika przez kilka kolejnych minut. Mamy tutaj cudownie odwzorowany etap w dungeonie, który przedstawiono jako połączenie 3D z 2D wraz z 8-bitowymi przebitkami. Jest to tak fenomenalnie ukazane, że aż brakuje mi epitetów. Na końcu etapu czeka znajome zagrożenie, którego finał sprawi, że micha nie przestanie się uśmiechać już chyba do końca filmu.
Super Mario Galaxy Film – podsumowanie
Mimo świadomości fabularnej miałkości i natłoku wątków jestem Super Mario Galaxy Film zachwycony! Film oferuje masę doskonałej zabawy, która na każdym kroku uświadamia nas, że to po prostu kolejna przygoda Mario. Przygoda, której warto doświadczyć całą rodziną. Bo Mario, jak nikt inny, łączy pokolenia i działa na wspomnienia.
Oryginalna obsada oraz polski dubbing:
- Mario – Chris Pratt / Kamil Pruban
- Księżniczka Peach – Anya Taylor-Joy / Ewelina Kudeń-Nowosielska
- Luigi – Charlie Day / Bartosz Martyna
- Bowser – Jack Black / Maciej Maciejewski
- Toad – Keegan-Michael Key / Szymon Roszak
- Bowser Jr. – Benny Safdie / Martin Fitch
- Yoshi – Donald Glover
- Fox McCloud – Glen Powell / Kamil Kula
- Księżniczka Rosalina – Brie Larson / Aleksandra Radwan
- Wart – Luis Guzmán / Bartłomiej Nowosielski
- Honey Queen – Issa Rae / Monika Węgiel
- Kamek – Kevin Michael Richardson / Janusz Wituch
SUPER MARIO GALAXY FILM

Movie description: Po pokonaniu Bowsera i uratowaniu Brooklynu Mario staje przed nowym zagrożeniem: złowrogim sojuszem Wario i Bowsera Jr. Teraz, wraz z przyjaciółmi i Yoshim u boku, musi powstrzymać ich plany podboju świata.
Date published: 10 April 2026
Country: USA / Japonia
Duration: 95 minut
Author: Michael Jelenic, Aaron Horvath
Director(s): Matthew Fogel
Actor(s): Chris Pratt, Anya Taylor-Joy, Charlie Day, Jack Black, Keegan-Michael Key, Benny Safdie, Donald Glover, Glen Powell, Brie Larson, Luis Guzmán, Issa Rae, Kevin Michael Richardson
Genre: Animacja, na podstawie gier
Podsumowanie
Mimo świadomości fabularnej miałkości i natłoku wątków jestem Super Mario Galaxy Film zachwycony! Film oferuje masę doskonałej zabawy, która na każdym kroku uświadamia nas, że to po prostu kolejna przygoda Mario. Przygoda, której warto doświadczyć całą rodziną. Bo Mario, jak nikt inny, łączy pokolenia i działa na wspomnienia.







































