Po 26 latach od pierwszego programu Jackass (1 października 2000 na MTV) czas na finałowe spotkanie z nieustraszonymi świrami. Johnny Knoxville i spółka zapraszają na piąty i ostatni pełnometrażowy film. Recenzja filmu Jackass: Best and Last.
Na początku warto wspomnieć, że film Jackass: Best and Last nie doczekał się polskiej kinowej dystrybucji. Trochę dziwne, że nikt nie zdecydował się na ściągnięcie produkcji do Polski, bo jestem pewien, że znalazłby całkiem spore grono widzów. Pozostaje wyskoczyć do kina na wakacjach, bądź poczekać aż film pojawi się w serwisach VOD.
Jackass: Best and Last
Johnny Knoxville i Jeff Tremaine zdecydowali, że ostatni film z serii będzie jednocześnie podsumowaniem 25 lat Świrów w akcji. Film miesza archiwalne nagrania – zarówno te znane, jak i wcześniej niepublikowane oraz zupełnie nowe wygłupy, których nie zaryzykowaliby nawet profesjonalni kaskaderzy. Jest miejsce na kilka wzruszeń i momentów, w których po prostu trzeba odwrócić wzrok od ekranu.
Viva La Bam… tak jakby
W Jackass: Best and Last miał pojawić się Bam Margera. Legenda Jackass, choć nagrał swoje gagi, finalnie został wycięty z czwartego filmu pt. Jackass Forever. Poszło o niezrozumiałe zachowanie będącego pod wpływem Margery, który postanowił zwyzywać online Knoxville’a i Tremaine’a i wyciągać niezbyt wiarygodne brudy. Bam pojawia się w ostatnim filmie, ale… na materiałach nagranych do czwartej części, a także w klipach z pierwszych odsłon. Są to raptem 3-4 sceny, w których się pojawia i zostało to dołączone chyba tylko po to, aby Margera zainkasował czek i odczepił się od producentów. Przykro patrzeć, jak stoczył się po śmierci Ryana Dunna.
I’m Johnny Knoxville, welcome to Jackass!
Na początku Jackass: Best and Last wita nas fantastyczne intro nawiązujące do najsłynniejszych pranków i wyczynów chłopaków. Jest piącha, jest farba z toi toia, jest Wielka Piątka (High Five), a wszystko to w kapitalnej scenografii z ruchomą podłogą. Dalej film okazuje się bardzo kameralnym przedsięwzięciem. Zaskoczyło mnie, że większość nowych gagów nagrano w przydomowych ogródkach. Wcześniej chłopaki jeździli w różne miejsca, bawili się ukrytą kamerą, byli nawet w Japonii. Tym razem rozmach jest o wiele, wiele mniejszy. Jasne, Jackass mają już swoje lata, natomiast nawet poznani w poprzednim filmie świeżaki nie robią nic bardziej spektakularnego niż Steve-O czy Knoxville. Nowym członkiem obsady został Gary – humanoidalny robot od Unitree, czyli kuzyn naszego rodzimego influencera Edwarda Warchockiego. Niestety jest tylko w dwóch czy trzech gagach.
Przez cały film miałem wrażenie, że nowy materiał został nagrany trochę na „alibi”. Najzabawniejsze są tutaj bowiem archiwalne nagrania z najsłynniejszymi wyczynami ekipy. Jest trochę niepublikowanego wcześniej materiału, ale to klasyki bawią najbardziej. Jeśli nie oglądaliście zbyt wiele razy Steve-O wystrzelonego w toi toiu to pewnie popłaczecie się ze śmiechu. Osobiście wolałbym jednak pośmiać z czegoś zupełnie nowego. Tym bardziej, że klasyki mogę odpalić sobie na YT czy tiktoku.
Jackass: Best and Last – podsumowanie
Przed premierą Jackass: Best and Last Johnny Knoxville jasno mówił, że będzie to miks archiwalnych materiałów z nowymi, więc wiedziałem na co się piszę. Niemniej liczyłem na znacznie więcej nowego materiału, bo nawet jeśli Steve-O, Pontius, Knoxville czy Wee Man nie mogą pozwolić sobie na to samo ci kilkanaście lat temu to od czego są przecież Poopies i Zach. Z drugiej strony śmiałem się często i głośno, nawet na scenach, które już znałem. I tak, nigdy nie zapomnę Jackassowej wersji gry w Wisielca. Czy jestem rozczarowany? Nie! Czy mogło być lepiej? Tak! Czy obejrzę ponownie? Oczywiście, że tak!
JACKASS: BEST AND LAST

Movie description: Ekipa Jackass wykonuje ostatnią serię niebezpiecznych akrobacji i psikusów, zapowiadających finał serii.
Date published: 24 June 2026
Country: USA
Duration: 92 minuty
Author: Jeff Tremaine
Actor(s): Johnny Knoxville, Steve-O, Chris Pontius, Jason ‘Wee Man’ Acuña, Preston Lacy, Dave England, Ehren McGhehey, Bam Margera, Ryan Dunn, Davon Wilson, Zach Holmes, Sean McInerney, Rachel Wolfson, Compston Wilson, Adam Ray, Paul Walter Hauser, Tory Belleci, Jeff Tremaine
Podsumowanie
Przed premierą Jackass: Best and Last Johnny Knoxville jasno mówił, że będzie to miks archiwalnych materiałów z nowymi, więc wiedziałem na co się piszę. Niemniej liczyłem na znacznie więcej nowego materiału, bo nawet jeśli Steve-O, Pontius, Knoxville czy Wee Man nie mogą pozwolić sobie na to samo ci kilkanaście lat temu to od czego są przecież Poopies i Zach. Z drugiej strony śmiałem się często i głośno, nawet na scenach, które już znałem. I tak, nigdy nie zapomnę Jackassowej wersji gry w Wisielca. Czy jestem rozczarowany? Nie! Czy mogło być lepiej? Tak! Czy obejrzę ponownie? Oczywiście, że tak!




































