Drugi z trzech tomów największego eventu DC ostatnich lat trafił właśnie do polskich księgarni. Nie pozostaje nic innego niż zaprosić na recenzję komiksu Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu.
Zawartość
Podobnie jak poprzednio Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu jest integralem zbierającym z zeszyty wielu równoległych serii DC, których akcja rozgrywała się podczas eventu. Tym razem jednak, akcja rozgrywa się w kilku miejscach jednocześnie, więc poszczególne zeszyty rozsypane są po cały albumie. Jeden numer Batmana mamy na początku, drugi na samym końcu komiksu. Oto pełna zawartość:
- Green Arrow #14-15 | Scenariusz Joshua Williamson; rysunki i tusz Amancay Nahuelpan
- Absolute Power #2 | Scenariusz Mark Waid, rysunki i tusz Dan Mora
- Superman #17-18 | Scenariusz Joshua Williamson, rysunki i kolory Jamal Campbell
- Batman #151-152 | Scenariusz Chip Zdarsky, rysunki Mike Hawthorne
- Wonder Woman #12 | Scenariusz Tom King; rysunki i tusz Tony S. Daniel
- Absolute Power: Task Force VII #3-5 | Scenariusz Jeremy Adams (#3), Pornsak Pichetshote (#4); rysunki i tusz Marco Santucci (#3), Clair Roe (#4)
- Green Lantern #14 | Scenariusz Jeremy Adams; rysunki Fernando Pasarin
Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu
Event Władza Absolutna
1. Władza Absolutna. Tom 1: Pozbawieni Mocy
2. Władza Absolutna. Tom 2: Ruch oporu
3. Władza Absolutna. Tom 3: Finałowe starcie (maj 2026)
Niespodziewany i niesamowicie dobrze skoordynowany atak Amandy Waller wstrząsnął światem superbohaterów. Waller korzystając z możliwości Failsefe’a, Królowej Brainiaca i Pudełka-Matki stworzyła armię ulepszonych robotów Amazo potrafiących kraść zdolności metaludzi. Pozbawieni swoich mocy superbohaterowie zostali przyparci do muru, a znakomita większość z nich została pojmana i uwięziona na Gamorze. Batman i odcięty od mocy Superman zbierają ocalałych w Fortecy Samotności, gdzie zaskakująco kreuje się niespodziewany lider ruchu oporu. Waller tymczasem wyciąga kolejne asy z rękawa, a jednym z nich jest… Jon Kent.
Wszystko wszędzie naraz
Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu zmienia sposób narracji względem pierwszego tomu. Poprzednio mieliśmy rozbudowany prolog w formie Suicide Squad a dalsze wydarzenia w większości przypadków następowały po sobie zgodnie z chronologią. Drugi tom wrzuca wyższy bieg i wiele wydarzeń rozgrywa się jednocześnie. Po bardzo dramatycznym i kapitalnym zeszycie Absolute Power #2 bohaterowie starają się realizować założenia planu. Każde z nich bierze na siebie inny cel, co w efekcie daje nam całą masę odmiennych klimatyczni przygód.
Batman i Catwoman ruszają śladem Pudełka-Matki, Superman próbuje znaleźć drogę do odciętego Mulitwersum, a Wonder Woman wraz z Robinem mają dowiedzieć się, gdzie Waller trzyma więźniów. Wszystkie te plany realizowane są jednocześnie, więc poszczególne zeszyty przeskakują od wątku do wątku. W tym przypadku działa to na korzyść komiksu. Akcja jest bardzo wartka, widać nadciągające zewsząd zagrożenie, a przede wszystkim, czuć o jaką stawkę toczy się gra. Mamy wrażenie uczestniczenia w wojnie totalnej, która może zmienić wszystko. Żaden z ostatnich dużych eventów DC nie zrobił tego tak jak Władza absolutna.
Najlepsze z najlepszych
Choć cały album Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu robi bardzo dobre wrażenie, to kilka zeszytów zasługuję na dodatkowe wyróżnienia. Moim ulubionym jest Wonder Woman #12 zatytułowany Kij i marchewka. Wonder Woman i Damian Wayne szukając lokalizacji więzienia Waller próbują przesłuchać Kapitana Boomeranga. Diana nie posiada swojego lassa, więc jedynym wyjściem są mniej lub bardziej wyszukane metody przesłuchania. Zeszyt zachwyca świetnym humorem, bardzo fajnymi dialogami i pomysłami. Doskonale się ubawiłem!
Na drugim miejscu stawiam Green Lantern #14 pt. Ucieczka z Gamorry. Hal Jordan zdołał uciec ze swojej celi i szuka sposobu na ucieczkę z więzienia Waller. W międzyczasie Alan Scott (pierwszy Green Lantern) po wydarzeniach z zeszytu Absolute Power #3 próbuje urobić jednego z robotów Amazo. Okazuje się, że wchłaniając moc pierścienia w oprogramowaniu Amazo wykształciło się coś na wzór świadomości / wolnej woli. Z jednej strony mamy więc szaleńczą ucieczkę Hala, a z drugiej próby dotarcia do inteligencji zaszytej w… sztucznej inteligencji. Bardzo udana historia!
Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu – podsumowanie
Z reguły nie przepadam za środkową częścią trylogii. Z reguły twórcy nie są pewni, jak poprowadzić fabułę, by zainteresować czytelnika, a jednocześnie nie zdradzić najważniejszych rozstrzygnięć. W przypadku Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu tego problemu nie ma. Komiks fantastycznie rozwija historię, dodaje całą masę mocnych wątków i nie pozwala się nudzić ani przez chwilę. Bardzo mocno polecam!
Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont
WŁADZA ABSOLUTNA. TOM 2: RUCH OPORU

Book Description: Drugi z trzech tomów eventu „Władza absolutna”. Po druzgocącym ataku Amandy Waller i jej popleczników pozbawieni mocy superbohaterowie zostają przyparci do muru. W dodatku ściga ich śmiertelnie niebezpieczny Jonathan Kent. Ocaleni zbierają się w Fortecy Samotności, gdzie starają się opracować plan pokonania Waller. Mimo że jak dotąd odpierali napór Trójcy Zła, do końca wojny wciąż daleko...
Book Author: Mark Waid
Publisher - Orgnization: Story House Egmont
Publisher Logo: 
Date published: 22 April 2026
Illustrator: Dan Mora
ISBN: 9788328173422
Number Of Pages: 312
Podsumowanie
Z reguły nie przepadam za środkową częścią trylogii. Z reguły twórcy nie są pewni, jak poprowadzić fabułę, by zainteresować czytelnika, a jednocześnie nie zdradzić najważniejszych rozstrzygnięć. W przypadku Władza absolutna. Tom 2: Ruch oporu tego problemu nie ma. Komiks fantastycznie rozwija historię, dodaje całą masę mocnych wątków i nie pozwala się nudzić ani przez chwilę. Bardzo mocno polecam!









































