Amazon niesamowicie zaskoczył dopracowanym pierwszym sezonem Fallouta. Twórcy serialu doskonale zrozumieli materiał źródłowy i dzięki temu dostarczyli rozrywki zarówno fanom uniwersum, jak i tradycyjnym „połykaczom seriali”. O sezon drugi byliśmy spokojni, a informacja że zaprowadzi nas on do New Vegas tylko podkręcała oczekiwania. Recenzja serialu Fallout Sezon 2.
Fallout Sezon 2
Seria
1. Fallout Sezon 1
2. Fallout Sezon 2
3. Fallout Sezon 3 (2027)
Lucy (Ella Purnell) wraz z Ghulem (Wolton Goggins) ruszyła w pogoń za swoim ojcem. Hank MacLean (Kyle MacLachlan) okazał się jedną z osób stojących za zagładą i miał czynny udział w tworzeniu Krypt. Po latach w hibernacji został wybudzony w Krypcie 31, by przejąć dowodzenie w Krypcie 33, gdzie rozpoczynaliśmy serial. Hank, krok po kroku, realizuje plan nakreślony ponad 200 lat temu, a Lucy i Ghul chcą pokrzyżować mu szyki. Tym bardziej, że dla Ghula, a raczej Coopera Howarda to sprawa osobista!
Maximus (Aaron Motem) wrócił do Bractwa Stali, które na swoją nową bazę usytuowało w osławionej bazie wojskowej – Area 51. Quintus, starszy Bractwa, zbiera sojuszników, by rozpocząć wojnę domową z innymi zakonami i ustanowić zupełnie nową linię dowodzenia. Podczas negocjacji ze niezapowiedzianą wizytą przylatuje okryty sławą rycerz Wspólnoty – Xander Harkness (Kumail Nanjani).
W Kryptach dochodzi do kolejnego kryzysu. Norm (Moisés Arias), brat Lucy i syn Hanka odkrywa prawdziwe przeznaczenie Krypty 31, a tym samym tożsamość kolejnych zarządców sąsiadujących ze sobą Krypt 33 i 32. Na domiar złego w Krypcie 33 zaczyna brakować wody, co prowadzi do konfliktu z zarządzającą Kryptą 32 Stephanie (Annabel O’Hagan). A to nie jedyny problem, ponieważ dociekliwi nowi mieszkańcy Krypty 32 zaczynają odkrywać, że Stephanie nie jest osobą, za którą się podaje…
Krypty
Fallout Sezon 2 nie potrzebuje już ani wprowadzenia ani przedstawiania świata i postaci. Od razu przeskakuje do akcji. I to dosłownie. Historię możemy podzielić na trzy równoległe wątki. Wydarzenia w Kryptach są zupełnie niezależne od dalszych losów trójki głównych bohaterów. Konflikt pomiędzy Kryptami 33 i 32 do pewnego momentu mocno przynudza i zupełnie nie wiadomo dokąd prowadzi. Dopiero z czasem nabiera tempa, a w końcówce nawet emocjonuje. Niemniej scenarzyści muszę zdecydowanie mocniej popracować nad tym elementem. Sytuację troszkę ratuje Norm i jego prywatne śledztwo dotyczące Krypty 31. Jest to o wiele ciekawsze niż cała reszta tego wątku.
Maximus
Wątek Maximusa w Fallout Sezon 2 wypada chyba nawet lepiej niż poprzednio. Dzięki jego obecności w Bractwie możemy znacznie lepiej poznać panujące tam zasady i atmosferę. Troszkę polityki, troszkę czarnej komedii i fantastyczny odcinek, w którym Maximus udaje się w teren wraz z Xanderem. Koniec końców Maximus i tak zmierza w stronę Lucy, ale po drodze dzieje się tak dużo, że w ogóle nie wyczekujemy ich ponownego spotkania, tylko z zaangażowaniem śledzimy jego losy.
Lucy i Ghul
Lucy oraz Ghul to zdecydowanie najlepsze postaci serialu. Sparowanie ich w Fallout Sezon 2 to bezsprzecznie strzał w dziesiątkę. Lucy szukający w każdym dobra i jej towarzysz, który najpierw strzela, potem zadaje pytania to iście wybuchowy duet. Duet, który ciągle się kłóci, raz po raz się rozchodzi, po czym zdaje sobie sprawę, że potrzebują siebie nawzajem do zrealizowania celu. Celu pozornie zbieżnego, ale im dalej w las tym bardziej sprzeczne wydają się ich motywacje.
W przypadku Ghula powracają retrospekcje z jego „poprzedniego życia”, czyli wątek Coopera Howarda sprzed 200 lat. Poznajemy jego dalsze losy, a także wydarzenia, które doprowadziły do końca świata jaki znamy. Również w tym przypadku jest znacznie ciekawiej niż w pierwszej serii.
Po drodze do New Vegas, Lucy i Ghul spotykają nie tylko zwykłych szabrowników. Fantastycznie wypada Legion, który na Starożytnym Rzymie opiera zarówno swoje stroje, jak i zasady funkcjonowania. To tutaj swoją rolę otrzymał dawno nie widziany Maculay Culkin (Kevin sam w domu). Wątek Legionu jest przekomiczny, a do tego znakomicie łączy się z mocno zdziesiątkowaną Republiką Nowej Kalifornii.
Skutkiem ubocznym tych świetnych przygód jest trochę za mało New Vegas. Mamy Strip, mamy tajemnicze centrum dowodzenia, laboratoria i tak dalej. Zabrakło jednak nieco bardziej otwartych lokacji. Zrobiło się troszkę zbyt „korytarzowo”, a to przecież Vegas. 200 lat starsze, po wielu przejściach, ale dalej Vegas. Niestety przez większość czasu w ogóle tego nie widać.
Fallout Sezon 2 – podsumowanie
Znakomity sezon! Obawiałem się, że efekt „wow” już minął i drugi raz to samo może się po prostu nie udać. Tymczasem twórcy zaserwowali nam troszkę przetasowań. Maximus pokazał nam jak wygląda Bractwo Stali od środka, a Lucy i Ghul dostarczyli masę wrażeń i humoru. Oglądało się bardzo dobrze i czekam na więcej!
Serial obejrzycie na Prime Video
FALLOUT SEZON 2

Description: Serial na podstawie jednej z najlepszych serii gier w historii. Fallout to opowieść o tym, co się ma i czego się nie ma w świecie, w którym niewiele zostało. Od apokalipsy minęło 200 lat, a dobrotliwi mieszkańcy luksusowych schronów są zmuszeni do powrotu do niezwykle złożonego, radośnie dziwacznego i skrajnie brutalnego świata, który czeka na powierzchni.



































![GEN V | SEZON 2 | Recenzja serialu [Prime Video] Gen V Sezon 2](https://www.geeklife.pl/wp-content/uploads/2025/10/Gen-V-Sezon-2-100x70.jpg)





