31 grudnia na Netfliksie zadebiutował najnowszy miniserial będący adaptacją kolejnej bestsellerowej książki Harlana Cobena. Recenzja miniserialu Zostań przy mnie.

Coben dookoła świata

Powieści Harlana Cobena osadzone są najczęściej w Stanach Zjednoczonych. Jednak przedstawiają historie na tyle uniwersalne, że mogłyby rozgrywać się gdziekolwiek. Dzięki umowie z platformą Netflix producenci poszli dokładnie tym tropem. Do tej pory dostaliśmy serial polski (W głębi lasu), hiszpański (Niewinny), francuski (Bez pożegnania) oraz dwa brytyjskie (Safe, Nieznajomy). Do ostatniej dwójki dokładany właśnie trzecią brytyjską produkcję – Zostań przy mnie. W serialu jedną z ról gra Richard Armitage, którego widzieliśmy w Nieznajomym, ale musicie pamiętać, że to zupełnie inna postać, niezwiązana z głównym bohaterem tamtego serialu.

Zostań przy mnie!

Seriale na podstawie książek Cobena
1. Safe (scenariusz oryginalny Cobena)
2. Nieznajomy
3. W głębi lasu
4. Niewinny
5. Bez pożegnania
6. Zostań przy mnie

16 kwietnia zaginął niejaki Carlton Flynn, trudny syn bogatego i wpływowego ojca. Chłopak odwiedził klub Żmije (Vipers) i tyle go widziano. Zaginięcie miało miejsce dokładnie 17 lat po niewyjaśnionym do tej pory zniknięciu równie nieprzyjemnego Stewarta Greena. Greena, który również był stałym bywalcem klubu. Obie sprawy z pozoru nic nie łączy. Jednak wszystko zmienia się, gdy moment zaginięcia chłopaka zbiega się z pojawieniem się Cassie. Cassie spotykała się z Rayem Levine, ale według znajomych romansowała również z zaginionym Greenem. I to z nim, według śledczych, uciekła z miasta…

My jednak poznajemy Cassie jako… Megan. Wiodącą szczęśliwe życie u boku ukochanego Dave’a i trójki dzieci kobietę z przedmieść. Co wydarzyło się 17 lat temu? Kim dla Cassie/Megan był Stewart Green? Dlaczego zostawiła Raya? I przede wszystkim, co stało się z zaginionymi mężczyznami?

17 lat tajemnic

Formuła serialu Zostań przy mnie nie zaskoczy nikogo kto spotkał się albo z poprzednimi produkcjami, albo książkami Harlana Cobena. Punktem wyjścia jest zaginięcie Carltona Flynna, ale to jedynie kropla w morzu, bowiem historia zatacza znacznie szersze kręgi. Fabułę poznajemy z punktu widzenia trzech postaci. Główną bohaterką jest wspomniana Megan / Cassie, której skrywany od niemal dwóch dekad sekret powoli wychodzi na jaw. Megan ma swoje za uszami, ale twórcy nie odkrywają od razu wszystkich kart. Drugą ważną postacią jest Ray Levine. Historia Raya łączy aktualne wydarzania z tymi sprzed siedemnastu laty, ale podobnie jak wątek Megan usiana jest białymi plamami i tajemnicami. Trzecią postacią, stosunkowo najmniej skomplikowaną jest inspektor Broome. Policjant po przejściach zajmował się nierozwiązaną sprawą Greena i to on powoli łączy kropki.

Coben w najlepszym tego słowa znaczeniu!

Naturalnie nie zdradzę nic więcej, bo na każdym kroku czekają nas zwroty akcji i niespodzianki. Zostań przy mnie zaciera bardzo złe wrażenia po francuskim serialu. Fabuła poukładana jest w sposób logiczny, a ciąg przyczynowo skutkowy ma jak najbardziej sens. Osiem odcinków wielokrotnie wyprowadzi was w pole, podsunie wiele fałszywych tropów i dopilnuje, abyście nie odgadli zakończenia. A przynajmniej nie na początkowym etapie serialu. Pod koniec twórcy wyjaśniania absolutnie każdy rozgrzebany wątek. Nic nie zostaje bez odpowiedzi. Na deser, tak jak w Niewinnym, otrzymujemy jeszcze jeden shocker w ostatniej minucie serialu. Jeśli czytacie Cobena to wiecie, jak bardzo potrafi namieszać na ostatniej stronie swoich powieści.

Zostań przy mnie – podsumowanie

Rewelacja! Zostań przy mnie to bardzo udany miniserial na podstawie książki Harlana Cobena. Wielowątkowa, pełna tajemnic i zwrotów akcji historia sprawi, że nie będziecie mogli oderwać się od ekranu. Znakomicie napisany i równie dobrze zrealizowany serial!

Serial obejrzycie na platformie Netflix

Poprzedni artykułUNCHARTED | Klip z filmu
Następny artykułZapowiedzi filmowe Galapgos na styczeń
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię