Głosy z zaświatów

Pierwsze spotkanie z Sewerynem Zaorskim nie wywarło na mnie spodziewanego wrażenia. Listy zza grobu w założeniach miały wszystko, w czym jako czytelnik, się lubuję, ale w ogólnym rozrachunku czegoś zabrakło. Nic więc dziwnego, że do kontynuacji podchodziłem z większą dozą ostrożności. Czy słusznie? Recenzja książki Głosy z zaświatów.

Głosy z zaświatów

Seria z Sewerynem Zaorskim:
1. Listy zza grobu
2. Głosy z zaświatów

Od dramatycznych wydarzeń w Żeromicach minęło pół roku. Seweryn jakimś cudem uniknął więzienia i pomimo nieufności mieszkańców miasteczka stara się wieść spokojne życie ze swoimi diablicami (córkami). Dręczony wyrzutami sumienia postanowił odciąć się od Burzy, ale również Kaja chce poświęcić się życiu rodzinnemu i zapomnieć o tym, co między nimi zaszło. Wszystko do czasu.

Wszystko zmienia się, gdy w Żeromicach dochodzi do serii niewyjaśnionych morderstw małych dziewczynek. Ciała są w doskonałym stanie i zupełnie nic nie wskazuje na morderstwo, a na śmierć z przyczyn naturalnych. Kaja ściąga do pomocy Seweryna, który z miejsca staje się „ulubieńcem” mordercy i otrzymuje od niego tajemnicze wskazówki. Kaja tymczasem uświadamia sobie, że o tym co zrobiła pod Dylawą wie ktoś jeszcze…

Lepiej pod każdym względem

Listy zza grobu rozczarowały zbyt zakręconym i mało realistycznym finałem. Nie będę zdradzał, do czego doszli Serweryn i Burza, ale spodziewałem się, że Remigiusz Mróz nie wybroni swojej decyzji w kontynuacji. A jednak! Od wątku listów Burzyńskiego i wydarzeń sprzed sześciu miesięcy nie dało się uciec, więc autor zgrabnie wplątał je w nową, bardzo osobistą historię bohaterów. Tym samym fabuła jest bardzo emocjonalna i emocjonująca od początku do samego końca. Fantastycznie sprawdzają się także zwroty akcji, tym razem bardziej przyziemne, ale równie mocno wpływające na przebieg wydarzeń. Wszystko idealnie podsumowuje świetne zakończenie. Mocne, przewrotne i niesamowicie emocjonujące.

Mocne i odważne sceny

Głosy z zaświatów podejmują kilka ważnych i zarazem ciężkich tematów. Jednym z nich jest historia Dzieci Zamojszczyzny. Tak niewiarygodna i tak szokująca, że trudno było uwierzyć, że szkolne podręczniki na ten temat milczą. Drugi temat dotyczy wykorzystywania dzieci. Już w Behawioryście Mróz zaserwował sceny ocierające się o gore znane z filmowych slasherów. Tym razem poszedł o krok dalej szczegółowo opisując krzywdę wyrządzaną nie rozumiejącemu co się dzieje dziecku. Sceny tak sugestywne i tak mocne, że przechodzą ciarki. Wielki szacunek dla autora za odwagę!

Lubię być tak zaskakiwany. Głosy z zaświatów to kontynuacja bijąca na głowę Listy zza grobu. To bardzo mroczna, bezkompromisowa historia o zakończeniu, które na długo wryje się w pamięć. Każdy element ma tutaj swoje miejsce i ani przez chwilę nie czuć znużenia. Zdecydowanie polecam!

8/10

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Filia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.