Zaraz po ostatnim odcinku serialu Platoniczna przyjaźń zabraliśmy się za kolejną produkcję Apple TV+, której finał wyemitowano kilka dni temu. Tym razem czas na serial z Idrisem Elbą w roli głównej. Czy również i tutaj się udało? Recenzja serialu W powietrzu.

W powietrzu

Samolot KA29 brytyjskich linii lotniczych lecący z Dubaju do Londynu zostaje porwany. Skoordynowanej grupie sprawców udało się przemycić na pokład broń, unieszkodliwić załogę i dostać się do kokpitu. Wśród ponad 200 pasażerów znajduje się Sam Nelson (Idris Elba), który z zawodu jest korporacyjnym negocjatorem przy zawieraniu kosztownych umów. Sam zamiast przeciwstawiać się porywaczom proponuje im układ – pomoże zrealizować ich żądania w zamian za bezpieczeństwo pasażerów…

Oryginalny pomysł

Temat porwanego samolotu przerabialiśmy już wielokrotnie w kinie i telewizji. Jednak to co zazwyczaj trwało odcinek bądź dwie godziny w przypadku filmu tutaj rozciągnięto na cały 7-odcinkowy sezon. Na papierze nie wyglądało to zbyt zachęcająco. Ot kolejny akcyjniak z dodatkowymi wątkami na zapchanie czasu. Na szczęście byłem w błędzie.

W powietrzu w wielu momentach wymyka się gatunkowym schematom. Oczywiście mamy kilka powracających motywów bez których trudno wyobrazić sobie porwanie samolotu. Są one jednak drugorzędne, ponieważ na pierwszy plan wysuwają się oryginalne rozwiązania twórców. Przede wszystkim Sam Nelson. Idris Elba nie gra tutaj twardziela eliminującego porywaczy, wspinającego się po podwoziu itp. To bardziej kombinator budujący zaufanie na kilku frontach i po kryjomu wcielający własne plany. Jego decyzje w niektórych momentach wydają się dziwne albo po prostu bezsensowne, ale po jakimś czasie wszystko się klaruje i widzimy w tym jakąś myśl przewodnią. Plan. Postać Sama jest bardzo dobrze napisana i nic dziwnego, że aktor zgodził się pojawić w kolejnym serialu.

Drugi bardzo ważny aspekt W powietrzu to porywacze. Serial od początku bardzo oszczędnie przedstawia nam ich motywacje, co od razu budzi zainteresowanie. Podczas sezonu kilka razy mylą tropy i dopiero pod koniec klaruje się ich pełny plan. Fajnie, że również tutaj scenariusz nie chwyta się ogranych motywów dostarczając pomysł oryginalny i nieprzewidywalny. Plusik.

Nie tylko w powietrzu…

W powietrzu ma też wątek rozgrywający się na ziemi. Policja i brytyjscy ministrowie szykujący się do podjęcia najtrudniejszej decyzji w ich karierze to bardzo dobry wątek. Mi jednak bardziej spodobało mi się przedstawienie kontrolerów lotów w różnych krajach. Niezależnie czy to kontrolerzy z Dubaju, Rumunii, Węgier czy Wielkiej Brytanii są to łebscy ludzie potrafiący łatwo wyłapać ściemę i nie dający się zwieść pokrętnym tłumaczeniom pilota. Jedna z głównych ról przypadła Alice Sinclair (Eve Myles) z brytyjskiej wieży, natomiast współpraca i przenikliwość kontrolerów z innych krajów tworzą znakomite wrażenie fachowców bez względu na nację. Wielki plusik.

Dwa minusy

Nie lubię narzekać przed podsumowaniem, ale nie było gdzie tego wpleść. Muszę bowiem wspomnieć o dwóch słabszych momentach. W oczy kłuje brak konsekwencji porywaczy wobec Sama. Ten kilka razy nadwyręża ich zaufanie, zostaje dostrzeżony i złapany w jednoznacznych sytuacjach, a jednak nic mu się nie dzieje. Niedługo po kolejnej wpadce dalej może robić swoje. Można było lepiej to napisać.

Nic to w porównaniu z ostatnimi pięcioma minutami. Nie wiem czy to pomysł showrunnera czy inwencja scenarzystów, ale z jakiegoś powodu postanowiono zrobić z ostatnich pięciu minut prosty film akcji. Nie ma to fabularnego uzasadnienia. Z niczego nie wynika. Po prostu jest i psuje doskonałe wrażenie z pełnego napięcia finałowego epizodu. Najlepiej wywalić to z pamięci i cieszyć się całą resztą.

W powietrzu – podsumowanie

Kolejny bardzo dobry serial Apple TV+. Nie licząc ostatnich pięciu minut W powietrzu to świetnie napisany, świetnie zagrany i fantastycznie zrealizowana produkcja. Na ten moment Apple nie zapowiedziało kolejnego sezonu, więc traktuję to jako event series jednak sam Idris Elba wspomina, że chętnie powróci do roli. Twórcy wyjaśnili najważniejsze wątki, ale zostawili sobie furtkę do kontynuacji. Tym samym możecie śmiało oglądać nawet jeśli nie będzie kolejnych serii. Emocje gwarantowane!

Serial możecie obejrzeć na Apple TV+

Emocje w powietrzu
W powietrzu

Name: W POWIETRZU

Description: Lecący z Dubaju do Londynu samolot zostaje uprowadzony. Znajdujący się na pokładzie Sam Nelson musi zrobić wszystko aby uratować siebie i ponad 200 pasażerów.

Podsumowanie

Kolejny bardzo dobry serial Apple TV+. Nie licząc ostatnich pięciu minut W powietrzu to świetnie napisany, świetnie zagrany i fantastycznie zrealizowana produkcja. Na ten moment Apple nie zapowiedziało kolejnego sezonu, więc traktuję to jako event series jednak sam Idris Elba wspomina, że chętnie powróci do roli. Twórcy wyjaśnili najważniejsze wątki, ale zostawili sobie furtkę do kontynuacji. Tym samym możecie śmiało oglądać nawet jeśli nie będzie kolejnych serii. Emocje gwarantowane!

Overall
9/10
9/10
Poprzedni artykułPLATONICZNA PRZYJAŹŃ | Recenzja serialu Apple TV+
Następny artykułDAREDEVIL TOM 3 | Mark Waid | Recenzja komiksu Marvel Classic
Adam Grochocki
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.