Gdy obejrzałem pierwszy odcinek The Boys to trudno było mi uwierzyć, że tak radośnie bezczelne, naśmiewające się z dosłownie wszystkiego, produkcje mogą dostać zielone światło. Było to niemałe objawienie. Po drodze forma Chłopaków zaczęła spadać, a sezon czwarty cierpiał na niepotrzebny przerost wątków pobocznych, a ten główny zaczął zjadać własny ogon. Moja wiara w serial odżyła, gdy potwierdzono, że seria piąta będzie finałową. Bo to idealny moment na puszczenie hamulców i powrót do tego, co tak zachwycało na początku. Jak wypada finał? Recenzja serialu The Boys Sezon 5.
The Boys Sezon 5
Po wydarzeniach z czwartej serii świat zmienił się nie do poznania. Homelander uzyskał niepodzielną władzę i nie zamierza na tym poprzestawać. Każda osoba nie popierająca jego działań nazywana jest Startlighterem i natychmiast aresztowana i zsyłana do tzw. obozów wolności. To tam ostatnie kilkanaście miesięcy spędzili Hughie, Frenchie i Cyc. Choć wielokrotnie próbowali uciec, to nie uda im się tego dokonać bez pomocy z zewnątrz. Na zewnątrz Butcher raz jeszcze kompletuje zespół, by przeciwstawić się faszystowskiemu terrorowi Homelandera. Albo umrzeć próbując.
I… jeszcze więcej wątków
Serial The Boys
1. The Boys Sezon 1
2. The Boys Sezon 2
3. The Boys Sezon 3
4. The Boys Sezon 4
Spin-off
1. Gen V Sezon 1
2. Gen V Sezon 2
3. Vought Rising (2027)
Pisząc recenzję czwartej serii narzekałem na zbyt dużą ilość wątków. Wielu naprawdę zbędnych do budowania fabuły. Okazuje się, że twórcy nie odrobili pracy domowej i to samo zaserwowali nam w The Boys Sezon 5. A przynajmniej w pierwszej jego połowie. Spora część z nich pełni rolę czegoś w rodzaju skeczy, których jedynym zadaniem jest rozbawić i odpowiednio obrzydzić widzów. Oczywiście w stylu The Boys. Są jednak i takie, które powinny wypaść już na etapie scenariusza. Totalnym zapychaczem jest na przykład relacja Deepa i Noira. Pomysły na Deepa skończyły się jakieś dwa sezony temu. Ten i kilka innych arców to fillery prowadzące zupełnie donikąd. Cierpią na tym główni bohaterowie, którzy w wielu momentach robią za tło.
Sytuacja uspokaja się nieco w drugiej połowie sezonu. Ale tylko nieco. Backstory Petardy / Firecracker, czy spotkanie Annie z nie widzianym wiele lat ojcem są totalnie niepotrzebne. Mówimy przecież o finałowym sezonie, którego zadaniem jest domknąć wszystkie niewyjaśnione sprawy i dostarczyć zakończenia historii. Po co dokładać nowe? Tworzy to taki dziwny szum sprawiający, że wydarzenia na ekranie zaczynają się zlewać i trudno się skupić na głównej osi fabularnej.
Najlepsze jest to, że tematy, które aż prosiły się o rozwinięcie, zostały albo pominięte albo jedynie liźnięte. Kilka tygodni temu pojawiła się informacja o skasowaniu serialu Gen V, który nie powróci z trzecią serią. Zgodnie z zakończeniem drugiej serii, mieli oni pojawić się w The Boys Sezon 5. I są. Łącznie może z 5 minut na 8 ponad godzinnych odcinków. I nie, nie zobaczymy mocy Marie Moreau, Jordan nie zmieni swojej postaci, a Emma ani się nie powiększy ani nie pomniejszy. Cate i Sama… nie ma w ogóle. Pojawiają się tylko aby odhaczyć ich obecność i zapomnieć.
Ty, mam plan!
OBSADA
Billy Butcher – Karl Urban
Hugh “Hughie” Campbell Jr. – Jack Quaid
John Gillman, Homelander – Antony Starr
Annie January, Starlight – Erin Moriarty
Reggie Franklin, A-Train – Jessie T. Usher
Marvin T. “Mother’s Milk”, M.M. – Laz Alonso
Kevin Kohler, The Deep – Chace Crawford
Serge, Frenchie – Tomer Capone
Kimiko Miyashiro, The Female – Karen Fukuhara
Justin, Black Noir II – Nathan Mitchell
Ashley Barrett – Colby Minifie
Jessica “Sage” Bradley, Sister Sage – Susan Heyward
Misty Tucker Gray, Firecracker – Valorie Curry
Oh Father – Daveed Diggs
Ryan Butcher – Cameron Crovetti
Ben, Soldier Boy – Jensen Ackles
The Worm – Ely Henry
Sheline – Emma Elle Paterson
Stan Edgar – Giancarlo Esposito
Jeśli jakoś odfiltrujemy powyższe zapychacze to możemy bliże przyjrzeć się samej fabule The Boys Sezon 5. A ta jest dość prostolinijna. Scenariusz serialu nigdy nie próbował być specjalnie wybitny, więc nie spodziewałem się tutaj fajerwerków. Główna historia toczy się dwutorowo. Tytułowe Chłopaki szukają sposobów na powstrzymanie Homelandera. Czy ro za sprawą wirusa dla supków, czy pozyskanie formuły V1, czy nasłaniem na niego kogoś potężnego. Homelander tymczasem odmraża Soldier Boya i robi wszystko, żeby zdobyć władzę absolutną. A aby to się stało musi stać się nieśmiertelny.
The Boys Sezon 5 nabiera tempa za każdym razem, gdy Chłopaki działają wspólnie. Hughie zazwyczaj kończy cały pokryty krwią, Butcher kłóci się z każdym i nie zaważa na słowa sprzeciwu grupy. Kimiko zaczęła mówić i teraz mówi aż za dużo. Jest przy tym niezwykle urocza i… wulgarna. Słowem – ekipa dale ma ten świetny vibe, który przyciągał do serialu. I aż serce boli, gdy twórcy co chwila próbują rozbijać zespół i dzielić ich na mniejsze grupy.
A złole?
Po drugiej strony barykady dzieje się bardzo dużo. Homelander wyciąga Soldier Boya z lodówki (dosłownie) i chce zacieśnić więzy ze swoim biologicznym ojcem. A przy okazji również stać się nieśmiertelnym i… uznanym przez naród za boga. Ma się tym zająć wiceprezydent Ashley. W tym momencie warto wspomnieć, że twórcy mimowolnie przewidzieli przyszłość, a dokładniej naszą teraźniejszość. Jeśli pamiętacie niedawne wyczyny aktualnego lokatora Białego Domu (złoty pomnik, wrzucanie grafiki z sobą jako Jezusem itd) to… niepokojąco podobne rzeczy mają miejsce również u Homelandera. A nie zapominajmy, że zdjęcia do serialu były nagrywane grubo ponad rok temu (zakończono je w czerwcu 2025). Szokujące, jak wiele ich pomysłów znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Niekwestionowaną gwiazdą The Boys Sezon 5 jest jednak Soldier Boy. Uwielbiam każdą scenę, w której kłóci się z Homelanderem. Już ich pierwszy dialog (który mamy też w zwiastunie) sprawia że można popłakać się ze śmiechu. A to tylko jedna z wielu fantastycznych scen z jego udziałem. To też pokazuje, że temat Homelandera serial mógł zamknąć znacznie wcześniej, a i tak znalazłoby się doskonałego przeciwnika dla ekipy Butchera.
Rodzinne spotkanie
Warto wspomnieć, że The Boys Sezon 5 zawiera wyczekiwane od dawna spotkanie bohaterów poprzedniego serialu Erica Kripke – Supernatural / Nie z tego świata. Jensen Ackles był już w trzeciej serii, pojawił się tez Jeffrey Dean Morgan, brakowało jeszcze dwójki. I są! W jednym z odcinków finałowego sezonu pojawiają się Jared Padalecki i Misha Collins! Prawdziwa gratka dla fanów i filler, który można zrozumieć. Co ciekawe w tym samym odcinku pojawiają się inni aktorzy – Seth Rogen, Kumail Nanjani, Will Forte i Christopher Mintz-Plasse. Cała czwórka gra siebie i jest to najzabawniejszy moment całego sezonu.
FINAŁ
Kilka słów o finale The Boys Sezon 5, który jest oczywiście finałem całego serialu. Jest on… poprawny. Skupia się już praktycznie tylko na głównych bohaterach i prowadzi nas do nieuchronnego końca. Mamy kilka spektakularnych pojedynków, a po drodze do ostatecznej rozgrywki przewija się solidna porcja trupów. Mamy nawet niewielkie twisty i moment, w którym zastanawiamy się nad niektórymi decyzjami bohaterów. Generalnie obyło się bez kontrowersji i nie ma ani powtórki z Gry o Tron ani Stranger Things, gdzie postanowiono niepotrzebnie namieszać. Można przyczepić się o to, że wszystko miejscami idzie zbyt gładko i równie dobrze mogliśmy to samo dostać gdzieś w trzecim sezonie. Niemniej finał mi się podobał, a epilog bardzo fajnie pokazał życie bohaterów po decydującym starciu.
The Boys Sezon 5 – podsumowanie
Nierówny, przepakowany wątkami i fillerowymi wrzutkami. Tak mogę pokrótce opisać The Boys Sezon 5. Przez pierwszą połowę sezonu w zasadzie w ogóle nie czuć, że to już ostatnia seria, że za 3-4 godziny / epizody wszystko się zakończy. Druga połowa nadrabia straty i podkręca tempo, ale też zdarzają się jej niepotrzebne zapychacze. Finałowy sezon ma jednak swoje momenty, Chwile, w których się emocjonujemy, w których pękamy ze śmiechu i te w których odwracamy wzrok z obrzydzeniem. Finałowy odcinek, choć prosty i przewidywalny, to wypada dobrze. Najważniejsze, że nie pozostawia niedosytu i nie próbuje być na siłę kontrowersyjny. I za to wielki plus.
PS.
Co dalej? Gen V został skasowany po drugim sezonie. Twórcy obiecali, że postaci powrócą w innych projektach ze świata The Boys, ale na ten moment to jedyne informacje. Tymczasem trwają zdjęcia do Vought Rising, gdzie w głównej roli zobaczymy Soldier Boya, a akcja zostanie osadzona gdzieś w latach 50. ubiegłego wieku. Przewijają się też informacje o serialu The Boys: Mexico, ale na ten moment nie wiemy o nim zupełnie nic. Wyniki oglądalności zapewniają, że jeszcze powrócimy do świata supków, ale ile z nowych projektów podzieli los Gen V? To się dopiero okaże.
A tutaj świeżutki (dzisiejszy) teaser Vought Rising:
Serial obejrzycie na Prime Video
THE BOYS | SEZON 5

Description: Homelander rządzi Ameryką twardą ręką, stosując faszystowski terror i wysyłając swoich przeciwników do obozów wolności. Rzeźnik, Hughie, Annie i reszta Chłopaków - mimo nikłych szans - rozpoczynają rozpaczliwą próbę zakończenia jego tyranii.
Podsumowanie
Nierówny, przepakowany wątkami i fillerowymi wrzutkami. Tak mogę pokrótce opisać The Boys Sezon 5. Przez pierwszą połowę sezonu w zasadzie w ogóle nie czuć, że to już ostatnia seria, że za 3-4 godziny / epizody wszystko się zakończy. Druga połowa nadrabia straty i podkręca tempo, ale też zdarzają się jej niepotrzebne zapychacze. Finałowy sezon ma jednak swoje momenty, Chwile, w których się emocjonujemy, w których pękamy ze śmiechu i te w których odwracamy wzrok z obrzydzeniem. Finałowy odcinek, choć prosty i przewidywalny, to wypada dobrze. Najważniejsze, że nie pozostawia niedosytu i nie próbuje być na siłę kontrowersyjny. I za to wielki plus.




































![GEN V | SEZON 2 | Recenzja serialu [Prime Video] Gen V Sezon 2](https://www.geeklife.pl/wp-content/uploads/2025/10/Gen-V-Sezon-2-100x70.jpg)



