Wejście feniksa

Wraz z dziesiątym tomem Spider-Mana debiutuje drugiej pod względem regularności serii Marvel Fresh. Serii, która wpadała w ręce Jasona Aarona po jego wieloletniej przygodzie z Thorem. Recenzja komiksu Avengers Tom 8: Wejście feniksa.

W albumie znajdziemy materiały opublikowane w zeszytach Avengers (2018) #39-45, które zostały następnie wyadane w tomie Avengers by Jason Aaron, vol. 8: Enter the Phoenix. Scenariusz napisał wspomniany Jason Aaron. Rysunki stworzyli Dale Keown, Javier Garrón, Luca Maresca.

Wejście feniksa

Ognista, niepowstrzymana kosmiczna siła – Phoenix wraca na Ziemię w poszukiwaniu nowego nosiciela. Wszyscy pamiętają co stało się, gdy Phoenix przed laty związała się Jean Grey, ale nie powstrzymuje to wielu zainteresowanych uzyskaniem ogromnej potęgi. Potęgi, za którą trzeba zapłacić nierzadko najwyższą cenę. Najpotężniejsi ziemscy wojownicy rywalizują między sobą o przychylność Phoenix. Jedni ze szlachetnych pobudek, inni wręcz przeciwnie. Tymczasem Thor chcąc powstrzymać zagrożenie odkrywa tajemniczą więź łącząca go z Phoenix…

Wejście smoka czy Dragon Ball?

Avengers Jasona Aarona
1. Avengers Tom 1: Ostatnia Fala
2. Avengers Tom 2: Dookoła świata
3. Avengers Tom 3: Wojna wampirów
Avengers: Bez drogi do domu
4. Avengers Tom 4: Wojna Światów
5. Avengers Tom 5: Wyścig Upiornych Jeźdźców
6. Avengers  Tom 6: Powrót Gwiezdnego Piętna
7. Avengers Tom 7: Era Khonshu
8. Avengers Tom 8: Wejście feniksa
9. Avengers Tom 9: Wielka Wojna She-Hulk (wkrótce)
10. Avengers Vol. 10: The Death Hunters
11 .Avengers Vol. 11: History’s Mightiest Heroes

Jason Aaron nie bawi się w przydługie wstępy. Po krótkiej zajawce sprzed miliona lat przeskakujemy od razu do akcji. Do niekończącej się akcji. Jak rozumiem tytuł nawiązuje do klasyka Wejście smoka. Po lekturze powiedziałbym, że to bardziej hołd dla Akiry Toriyamy (zmarł 1 marca 2024), twórcy legendarnego Dragon Ball. Jeśli kojarzycie historię Son Goku czy inne anime z podgatunku shonen to Avengers Tom 8: Wejście feniksa wywoła uśmiech na waszych twarzach. Dlaczego?

Aaron oraz rysownicy postanowili zaszaleć i obdarzyć mocami Phoenix kogo tylko się dało. Kapitan Ameryka rzucający wzmocnioną mocami Phoenix tarczą? Proszę bardzo. T’Challa, She-Hulk, Shang-Chi… Nawet Wolverine, który jak wiemy, ma koszmarne doświadczenia z tą niszczycielską mocą również podładowuje swoje pazurki. Do tego Doom, Namor czy Shanna, królowa Savage Land. Czyste szaleństwo. Szaleństwo, ale dobrze skalkulowane. Osobisty wątek Thora to zaledwie jakieś 10% całości. Cała reszta to radosne, pełne supermocy mordobicie. I to takie na poziomie Super Saiyan. Pod względem fabularnym wiele z tych starć można było pominąć, ale trzeba przyznać, że są szalenie przyjemne dla oka i spełniają marzenia wielu twórców fanfików.

Król we krwi

Ostatni zeszyt albumu Avengers Tom 8: Wejście feniksa rozgrywa się chwilę po zakończeniu wojny z Knullem (patrz Król w Czerni). Okazuje się, że hrabia Dracula zebrał swoich popleczników i ogłosił powstanie… Królestwa wampirów w samym sercu Czarnobyla. Pokrótce jest to nieco fillerowy rozdział, który troszkę miesza w życiu Blade’a, ale oprócz samej końcówki w ogóle nie zapada w pamięci.

Avengers Tom 8: Wejście feniksa – podsumowanie

Nie spodziewałem się takiego tomu. Avengers Tom 8: Wejście feniksa to widowiskowa nawalanka w stylu Dragon Ball. Minimum fabuły, maksimum szaleństwa i kreatywnej zabawy z mocami Phoenix. Nie ukrywam, że czytało się dobrze, ale wolałbym nieco poważniejsze podejście do tematu. Z drugiej strony warto zobaczyć dopakowane mocami wersje Kapitana Ameryki czy Wolverine’a.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

AVENGERS TOM 8: WEJŚCIE FENIKSA
Wejście feniksa

Book Description: Phoenix powraca! Ognista istota z otchłani kosmosu, zdolna niszczyć całe planety, szuka nowego nosiciela – a chętnych nie brakuje! Podczas gdy najpotężniejsi ziemscy bohaterowie i złoczyńcy zaciekle rywalizują o jej moc, Thor prowadzi do boju drużynę Avengers, aby opanować to nowe zagrożenie. Ich misję komplikuje jednak tajemnicza więź łącząca Gromowładnego z Phoenix…

Book Author: Jason Aaron

Publisher - Orgnization: Story House Egmont

Publisher Logo: Egmont

Date published: 6 March 2024

Illustrator: Dale Keown, Javier Garrón, Luca Maresca

ISBN: 9788328162099

Number Of Pages: 16

Podsumowanie

Nie spodziewałem się takiego tomu. Avengers Tom 8: Wejście feniksa to widowiskowa nawalanka w stylu Dragon Ball. Minimum fabuły, maksimum szaleństwa i kreatywnej zabawy z mocami Phoenix. Nie ukrywam, że czytało się dobrze, ale wolałbym nieco poważniejsze podejście do tematu. Z drugiej strony warto zobaczyć dopakowane mocami wersje Kapitana Ameryki czy Wolverine’a.

Overall
6/10
6/10

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.