Gambit zabójcy

Kilka dni temu polską premierę miała debiutancka powieść Tony’ego Kenta. W Wielkiej Brytanii pojawiły się już 3 książki z serii Killer Intent i każda z nich zdobyła sporą grupę fanów. Sprawdźmy z czym mamy do czynienia. Recenzja książki Gambit Zabójcy.

Gambit zabójcy

Seria Killer Intent

Gambit Zabójcy
Marked for Death
Power Play

Podczas uroczystości na londyńskim Trafalgar Square z udziałem najważniejszych władz Wielkiej Brytanii i USA dochodzi do zamachu. Zamachowiec zabija jednego z czołowych londyńskich polityków i poważnie rani byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wkrótce po tym zdarzeniu umiera zamachowiec oraz wyznaczony do jego obrony prawnik. Wywołany tymi wydarzeniami kryzys polityczny zajmuje wszystkie ogólnoświatowe media. Tymczasem Joe Dempsey, agent WBW – agencji wywiadu trafia na drugie dna tej sprawy. Co ciekawe niezależnie od prowadzonego przez niego śledztwa na trop wpadają również Sara Truman, utalentowana dziennikarka CNN oraz prawnik Michael Devlin, wspólnik jednej z ofiar.

Postaci!

Tony Kent w książkę Gambit Zabójcy wprowadza kilku naprawdę ciekawych bohaterów. Joshua, piekielnie skuteczny, bezwzględny zabójca na zlecenie. Niczym Jason Bourne do perfekcji opanował strzelanie, walkę wręcz czy tworzenie zasadzek. Równie dobry okazuje się depczący mu po piętach Joe Dempsey. Podchody i starcia to niemalże pojedynki dwóch superżołnierzy. Kontrastuje z nimi Sara Truman, która nadrabia sprytem i doskonałą dziennikarską intuicją. Uzupełniający stawkę Michael Devlin zaskakuje przede wszystkim inteligencją i przenikliwym umysłem. Jasne, zdolności wszystkich są nieco przerysowane (szczególnie Joshua i Dempsey), ale dzięki nim historia bardzo szybko nabiera rumieńców.

Niczym Homeland

Gambit zabójcy charakteryzuje świetnie poprowadzona akcja. Chociaż autorowi nie do końca udaje się utrzymać w tajemnicy główne zwroty akcji to ani przez moment nie poczułem rozczarowania. Duża w tym zasługa ukazanych kulis pracy tajnych służb, wyrachowania polityków i wzajemnych zależności. Identyczne uczucie jaki towarzyszy widzom oglądającym Homeland. Nie ma tutaj kryształowych postaci, którym przyświecają nieskazitelne ideały. Bohaterowie wykonują rozkazy albo działają zgodnie z jakimiś przekonaniami, którymi usprawiedliwiają przekraczanie granic. Nic nie jest tutaj czarne lub białe, nie ma tych dobrych i tych stricte złych. Wszystko to skłania do myślenia, zmusza czytelnika do podświadomego zajęcia stanowiska w danej sprawie. Wiadomo, kibicujemy głównym postaciom, ale nierzadko można kwestionować ich metody.

Przyczepić mogę się do trzeciego aktu, rozgrywającego się przed finałem. Wątek Michaela Devlina został w nim niepotrzebnie rozciągnięty i przesadnie pogłębiony. W pewnym momencie miałem wrażenie, że to właśnie Devlin stał się centralną postacią, na co kompletnie nie wskazywały dotychczasowe wydarzenia. Trochę mi się to pogryzło z całością.

Gambit zabójcy – podsumowanie

Bardzo dobry thriller polityczny. Gambit zabójcy nie odkrywa gatunku na nowo, ale nie można odmówić mu świetnego klimatu i intrygujących bohaterów. Tony Kent wpada do grona obserwowanych przeze mnie autorów i mocno czekam na kontynuację.

Książka została wydana przez Wydawnictwo Albatros
Pochodzi z prywatnej kolekcji

Poprzedni artykułAMAZING SPIDER-MAN TOM 1: POWRÓT DO KORZENI | Nick Spencer
Następny artykułVENOM TOM 1 | Donny Cates | Recenzja komiksu
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię