Ostatnie Wyzwanie

Powrót Strażników Galaktyki! Po Wojnach Nieskończoności zmieniło się bardzo dużo i byłem bardzo ciekaw kierunku jaki obiorą kolejne przygody najdziwniejszej rodziny we Wszechświecie. Recenzja komiksu Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie.

Na komiks Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie składają się zeszyty #1-6 serii Guardians of the Galaxy (2019) zebrane następnie w albumie Guardians of the Galaxy vol.1: The Final Gauntlet. Scenariusz napisał Donny Cates, a za rysunki odpowiada Geoff Shaw.

Thanos… powróci?

Strażnicy Galaktyki – Donny Cates
1. Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie
2. Strażnicy Galaktyki Tom 2: Bez wiary

Wojny Nieskończoności zakończyły zapędy Szalonego Tytana, ale cena jego śmierci była dla Strażników zbyt wysoka. Groot zaczął mówić i… jest strasznym d.…, Drax nie żyje, Rocket gdzieś przepadł, a Gamora odeszła po tym co zrobiła. Gdy wydawało się, że już gorzej być nie może Eros (Starfox, brat Thanosa) zwołuje zebranie największych graczy w Galaktyce, by odczytać ostatnią wolę Szalonego Tytana. Szybko okazuje się, że Thanos przygotował się na ewentualność swojej śmierci. Na przygotowanym wcześniej nagraniu mówi, że ktoś nosi w sobie jego świadomość i wkrótce się odrodzi. Oczywistym wyborem staje się Gamora czyli osoba, która zabiła Thanosa i od zawsze była mu najbliższa. Wkrótce po tej prezentacji zebranie zostaje zaatakowane przez Czarny Zakon, co kończy się śmiercią wielu i zaginięciu wielu osób. Ci, którzy przeżyli zostają uratowani przez… Petera Quilla i Groota!

Najsilniejszy skład Strażników w historii

Przypadkowe spotkanie Quilla z grupą, która cudem uniknęła śmierci sprawiło, że Strażnicy Galaktyki przypadkiem zyskali wielu nowych członków. Do Star-Lorda i Groota dołączają Beta Bill Ray, Ghost Rider, Moondragon, Phyla-Vell i Kosmiczny Ghost Rider (Frank Castle z alternatywnej przyszłości – więcej znajdziecie tutaj). Wszystkich łączy jeden cel – odnalezienie Gamory i zapobiegnięcie reinkarnacji Thanosa.

Donny Ca

Niczym Dan Abnett i Andy Lanning

Podczas, gdy Gerry Duggan prowadząc swoją serię bardzo mocno inspirował się filmami Jamesa Gunna, Donny Cates postanowił odwołać się do komiksów Dana Abnetta i Andy Lanninga. Mówię tutaj oczywiście o klasykach pokroju Anihilacji i oczywiście Strażników Galaktyki, do których sięga album Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie. Scenarzysta uderzył z znacznie poważniejsze tony, a do tego przywrócił całą masę dawno niewidzianych postaci. Oprócz wyżej wymienionych mamy Silver Surfera, Nova, Zjawę, Gladiatora czy Nebulę.

Wszystko to sprawia, że Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie prezentuje gigantyczny rozmach i chętnie puszcza oczko do fanów pracy wspomnianych wyżej panów. Osoby pamiętające tamte czasy lub czytające wydawaną przez Egmont serię Marvel Classic będą zachwycone. Z drugiej jednak strony osoby, które wraz z Marvel Fresh rozpoczynają swoją przygodę z komiksami Domu Pomysłów mogą być nieco zagubione. Można zostać przytłoczonym mnogością postaci czy rzucanymi mimochodem wspominkami. Choć sam nie jestem fanem przeładowywania historii zbędnymi bohaterami, tak w tym przypadku bawiłem się świetnie. I myślę, że wy również będziecie.

Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie – podsumowanie

Chwaliłem Duggan za wierność filmom Jemesa Gunna, mogę teraz pochwalić Catesa. Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie to zupełnie inne spojrzenie na Strażników. To swoisty hołd dla wielkiej sagi Abnetta i Lanninga. Szkoda jedynie, że cały run Catesa to tylko 12 zeszytów podzielonych na dwa albumy. Nie miałbym nic przeciwko temu aby został dłużej.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Strażnicy Galaktyki Tom 1: Ostatnie Wyzwanie

31,99 zł
8

FABUŁA

9.0/10

RYSUNKI

9.0/10

PRZYSTĘPNOŚĆ

6.0/10
Poprzedni artykułZAGUBIENI W KOSMOSIE | Sezon 3 finałowy | Netflix
Następny artykułDEADPOOL TOM 2: DOBRANOC | Skottie Young | Komiks Marvel Fresh
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.