Home KOMIKSY STRAŻNICY GALAKTYKI TOM 1: BRAK POROZUMIENIA | Gerry Duggan

STRAŻNICY GALAKTYKI TOM 1: BRAK POROZUMIENIA | Gerry Duggan

All-New Guardians of the Galaxy vol.1: Communication Breakdown

Brak Porozumienia

Strażników Galaktyki z Marvel NOW porzuciłem po pierwszym runie (2013-2015, zeszyty #88-114) Briana Michaela Bendisa. Krótko mówiąc był on absolutnie fatalny. W ogóle nie miałem ochoty sprawdzać zeszytów #115-133. I z tą niewielką wyrwą znaleźliśmy się w runie Gerry’ego Duggana, którego premierowy tom mam okazję zrecenzować. Recenzja komiksu Strażnicy Galaktyki Tom 1: Brak Porozumienia.

Strażnicy Galaktyki Duggana:
1. Strażnicy Galaktyki Tom 1: Brak porozumienia
2. Strażnicy Galaktyki Tom 2: Jeźdźcy na Niebie

Album składa się zeszytów All-New Guardians of the Galaxy #1-2, #4, #6, #8, #10 oraz Free Comic Book Day 2017 (All-New Guardians of the Galaxy). Scenariusz napisał Gerry Duggan, a za rysunki większości zeszytów odpowiada Aaron Kuber. Marcus To dołożył swoją cegiełkę szkicując zeszyt #8. Jeśli zastanawiacie się co oznacza ten rozstrzał zeszytów składających się na album to spieszę z wyjaśnieniem. Wymienione na początku rozdziały składają się na całą historię i porządkują robotę Duggana. Nie bójcie się jednak, że coś ominiecie, ponieważ brakujące zeszyty (#3, #5, #7, #9, #11-12) znajdą się w kolejnym tomie zatytułowanym Jeźdźcy na Niebie.

Brak porozumienia

Strażnicy Galaktyki po wielu perturbacjach znów są razem i wspólnie planują wielki skok. Jednakże, gdy zleceniodawcą kradzieży tajemniczego jaja okazuje się jeden z Starszych Wszechświata Strażnicy zmuszeni są wykonać dla niego misję niemożliwą – okraść Kolekcjonera. Niestety drużyna niespecjalnie potrafi ze sobą współpracować przez konflikty i różne wydarzenia. Gamora ma przed towarzyszami jakąś tajemnicę, Groot przestał rosnąć, a Drax zrezygnował z przemocy. Jakby tego było mało gdzieś przepadły Kamienie Nieskończoności…

Filmowa drużyna

Skład Strażników Galaktyki formował się przez kilka lat. Drużyna przyjęła znaną z filmów Jamesa Gunna formę dopiero w 2013 roku, czyli na rok przed premierą kapitalnego filmu. Bendis nie miał jednak pomysłu jak ugryźć serię, więc wraz z każdym tomem zapraszał jakiegoś bohatera z innej serii Marvela (Iron Man, Angela, Kapitan Marvel, Venom). Byłem bardzo ciekaw jak w Braku Porozumienia temat ugryzie Gerry Duggan, który od lat dostarczał nam przygód Deadpoola.

I zbytnio nie przedłużając muszę przyznać, że to jeden z najlepszych komiksów Strażników Galaktyki, jaki czytałem. Duggan napakował historię pomysłowymi wątkami, którymi można by obdzielić kilka serii. Dzieje się naprawdę dużo, a otwierający album skok „na Galactusa” to prawdziwa marvelowska perełka, którą chętnie zobaczyłbym w kolejnym filmie Jamesa Gunna. W ogóle całość jest mocno inspirowana filmowymi przygodami Strażników Galaktyki, ale w tym przypadku to tylko zaleta. Nieustannie coś się dzieje, a akcja świetnie miesza się z humorem. Mimo zagrożenia i wmieszanych w intrygę potężnych istot ton jest wyjątkowo lekki i przyjazny w odbiorze.

Strażnicy Galaktyki Tom 1: Brak Porozumienia

Gerry Duggan podniósł serię z dna, na jakie zaciągnął ją Bendis. Strażnicy Galaktyki Tom 1: Brak Porozumienia to fantastyczny komiks, który zachwyci klimatem, humorem i nieustanną akcją. Mógłbym przyczepić się jedynie do powracającego jak bumerang wątku Kamieni Nieskończoności, ale nie jest on tak irytujący jak bywało wcześniej. Jeśli, jak ja przez „wyczyny” Bendisa odbiliście się od komiksowych przygód Star-Lorda i spółki to najwyższy czas, by znów po nie sięgnąć. Galaktyka sama się nie uratuje.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Strażnicy Galaktyki Tom 1: Brak Porozumienia

27,99 zł
8

FABUŁA

8.0/10

RYSUNKI

8.0/10

PRZYSTĘPNOŚĆ

8.0/10

NO COMMENTS

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here