Ultimate X-Men Tom 5

Przed nami kolejna odsłona znakomitej serii Ultimate X-Men, która pozwala nam przypomnieć sobie / poznać klasyczne historie wydawana ma początki XXI wieku. Recenzja komiksu Ultimate X-Men Tom 5.

Album Ultimate X-Men Tom 5 zawiera zeszyty #46-57 serii publikowanej od 2001 do 2009 roku. Łącznie ukazało się równo 100 zeszytów, natomiast ostatnie trzy dotyczą wydarzenia Ultimatum i są crossoverem z serią Ultimate Fantastic Four. Możemy, więc przyjąć, że seria zakończy się wraz z dziewiątym tomem i zeszytem numer #97. Scenariusz tego albumu napisał Brian K. Vaughan, którzy przejął serię po Bendisie. Rysunki stworzyli Brandon Peterson, Andy Kubert i Stuart Immonen.

Mister Sinister

Seria Ultimate X-Men
1. Ultimate X-Men Tom 1
2. Ultimate X-Men Tom 2
3. Ultimate X-Men Tom 3
4. Ultimate X-Men Tom 4
5. Ultimate X-Men Tom 5
6. Ultimate X-Men Tom 6
7. Ultimate X-Men Tom 7
8. Ultimate X-Men Tom 8
9. Ultimate X-Men Tom 9

Śmierć Hanka McCoya / Beasta wstrząsnęła uczniami Charlesa Xaviera. Młodzi mutanci momentalnie zrozumieli, że również mogą stać się celem i nie są niezniszczalni. Tym bardziej, że pojawia się tajemniczy Mister Sinister z zimną krwią mordujący mutantów. Sinister w jakiś sposób unika wykrycia, jest niewidzialny dla Cerebro, a na dodatek planuje atak na szkołę Xaviera.

Historia jest dość krótka, ponieważ rozgrywa się na kartach zeszytów #46-49. Niemniej jest bardzo dobrze napisana. Akcja pędzi na złamanie karku i nie ma miejsca na dłużyzny. Na zdecydowany plus Sinister. Gość jest bezwzględny, brutalny, a do tego dziwnie zabawny. Jednocześnie Vaughan bardzo fajnie buduje zespół, pogłębia charaktery postaci i rozwija dotychczas drugoplanowych bohaterów. Dobra robota

Powrót Gambita

Remy LeBeau powraca w Ultimate X-Men Tom 5. Silniejszy, bardziej przebiegły i… przez kogoś kierowany. Gambit uprowadza Rogue dając przy tym łupnia nawet Wolverine’owi i wprowadza wielkie zamieszanie w szeregach X-Men. Tymczasem wśród uczniów Xaviera pojawiają się pierwsze dramy, a nawet trójkąt miłosny…

Druga część komiksu nie jest tak dobra jak pierwsza. Niemniej również niezła. Vaughan wprowadza nowych złoli rozwijając budowany przez siebie run dodając przy tym nieco więcej młodzieńczej fantazji podopiecznym Xaviera. Mamy kłótnie, mamy miłosny trójkąt i dochodzącą do siebie Storm. Jest inaczej niż w przypadku wątku Sinistera, ale też daję okejkę.

Polowanie w telewizji

Trzecia, finałowa część komiksu Ultimate X-Men Tom 5 rozgrywa się w głównej mierze na Genoshy i sąsiadującej z nią wyspy Krakoa. Magnat medialny Mojo przygotował dla mieszkańców Genoshy upiorne reality show, w którym wysłani przez niego ludzie polują na pozostawionych w dżungli mutantów. Xavier nie chcąc wywoływać dyplomatycznego skandalu z władzami wyspy wysyła na miejsce Cyclopsa, Jean, Icemana i Kitty Pryde. Na pomoc bez wiedzy Xaviera ruszają na własną rękę Nightcrawler, Colossus, Dazzler i Angel.

Ostatnia część komiksu to wariacja na temat słynnego Battle Royale. Mniej krwawa i bezwzględna, ale jednak. I przede wszystkim całkiem udana. W historii zabrało Logana choć wydawało się, że dżungla i polowanie to idealne środowisko dla Wolverine’a. Niemniej bardzo fajnie wypadały wątki Arcade’a, Angela czy mega irytującego Icemana odreagowującego odejście Rogue. Na plus zaliczam też nieoczywiste zakończenie zostawiające pole do domysłów.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Poprzedni artykułTHE OFFICE PL | Sezon 2 | Recenzja serialu
Następny artykułRÓD SMOKA | Sezon 1 | Recenzja serialu HBO
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.