W obronie syna to produkcja oryginalna platformy Apple TV+ z Chrisem Evansem w roli głównej. Serial jest ekranizacją bestsellerowej książki Williama Landaya o tym samym tytule (wydana również w Polsce przez Wydawnictwo Amber). Sprawdźmy, czy warto sprawdzić tę produkcję. Recenzja serialu W obronie syna.

Kto zabił Bena Rifkina

W mieście Newton w stanie Massachusetts zostaje zamordowany 14-letni uczeń. Sprawę prowadzi zastępca prokuratora Andy Barber (Chris Evans), którego syn chodzi do tej samej szkoły. Niestety w toku śledztwa podejrzenie zostaje skierowane właśnie na Jacoba, a wychodzące na światło dzienne fakty robią z niego głównego podejrzanego. Andy zostaje odsunięty od sprawy i postanawia zrobić wszystko co konieczne, by uratować swojego syna.

Ekranizacja książki Defending Jacob

Polecam recenzje

WandaVision | odcinki 1-5
MANDALORIAN | Sezon 2
TY | Sezon 2
GAMBIT KRÓLOWEJ

Serial W obronie syna składa się z ośmiu około godzinnych odcinków. Apple oznaczyło go jako sezon 1, ale póki co nie wiadomo, czy zostanie zamówiona druga seria. Wydarzenia serii pierwszej wyczerpują fabułę książki Williama Landaya, więc ewentualna kontynuacja oznaczałaby konieczność napisania nowej historii przez scenarzystów. Czy tak się stanie, dowiemy się za jakiś czas. Na ten moment traktuję serial, jako zamkniętą całość, nawet jeśli twórcy zostawili sobie malutką furteczkę na ewentualną przyszłość.

W obronie syna

Historia W obronie syna pełna jest emocji i wielu świetnie wyważonych niedomówień. Andy odkrywając kolejne tajemnice niekiedy nagina prawdę do własnych oczekiwań, a widz do samego końca nie jest przekonany co, tak naprawdę, się wydarzyło. Sprawia to, że przez większość czasu siedzimy jak na szpilkach nawet pomimo luźniejszej atmosfery w niektórych momentach. W kolejnych odcinkach poznajemy wydarzenia rozgrywające się w ciągu 10 miesięcy oddzielających morderstwo Bena od wyznaczonej daty rozprawy. W tym czasie dowiadujemy się wiele, ale jak wspomniałem niczego nie możemy być pewni.

Kulminacją jest rozprawa sądowa, gdzie oskarżenie oraz obrona mierzą się z kolejnymi dowodami. Przebieg sprawy to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, którego nie powstydziłby się sam John Grisham. Genialnie rozpisane przesłuchania świadków, niespodziewane rewelacje i nieustępujące napięcie. Chciałbym zdradzić cokolwiek, ale jak bez spoilerów to bez spoilerów!

Bohaterowie

Seriale AppleTV+
TED LASSO | Sezon 1 | Recenzja serialu 
SERVANT | Sezon 1 | Recenzja serialu

Serial W obronie syna nie robiłby takiego wrażenia, gdyby nie jego bohaterowie. Znakomicie napisani i doskonale sportretowani przez aktorów. Przebieg fabuły pokazuje nam jak oskarżenie małoletniego o morderstwo może łatwo zniszczyć modelową rodzinę. Andy i Laurie momentalnie popadają w niełaskę przełożonych, a znajomi i przyjaciele stopniowo się od nich odsuwają. Bez względu na finał sprawy Jacoba ich życie już nigdy nie będzie takie samo. Zarówno Andy, Laurie, jak i Jacob wypadają bardzo przekonująco. Widz zaczyna stawiać się na ich miejscu, rozumieć ich ból i cierpienie. Naprawdę fantastyczna robota. A przy okazji dowiadujemy się, że Chris Evans bez tarczy Kapitana Ameryki ma jeszcze coś do powiedzenia!

W obronie syna – podsumowanie

Będzie krótko. W obronie syna to jeden z najlepszych seriali ostatnich lat. Doskonale napisany, świetnie zagrany, a przede wszystkim dostarczający wielu skrajnych emocji. O ewentualnej drugiej serii nic nie wiadomo, ale może to i lepiej. Jest to kompleta seria z nieoczywistym zakończeniem. I chociażby dla niego warto wykupić abonament Apple TV+.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię