deadpool koniec błędu

Premierowy tom Deadpoola należącego do serii Najlepszy Komiks Świata nie przekonał mnie do końca. Duggan nieco zmienił Deadpoola, ponieważ ten należy teraz do Drużyny Jedności Avengers pod rozkazami Steve’a Rogersa. Czekałem na tom drugi, by przekonać się, czy największe marzenie Wade’a czyli dołączenie do Avengers nie jest jednocześnie jego największym przekleństwem. Recenzja komiksu Deadpool Tom 2: Koniec Błędu.

Deadpool wraca do formy

1. Deadpool Tom 1: Nuworysz z Nawijką
2. Deadpool Tom 2: Koniec błędu
3. Deadpool Tom 3: Deadpool kontra Sabretooth
4. Deadpool Tom 4: Śmieciowa Opowieść

5. Deadpool Tom 5: II Wojna Domowa
6. Deadpool Tom 6: Deadpool w Czasach Zarazy
7. Deadpool Tom 7: Deadpool Leci Szekspirem
8. Deadpool Tom 8: Póki śmierć nas…
9. Deadpool Tom 9: Deadpool w kosmosie
10. Deadpool Tom 10: Tajne Imperium

11. Deadpool Tom 11: Deadpool zabija Cable’a
12. Deadpool kontra Staruszek Logan
13. Deadpool Tom 12: Sprawy do załatwienia
14. Deadpool Tom 13: Uniwersum Marvela zabija Deadpoola

Pierwszy zeszyt to kapitalny powrót do Deadpoola jakiego uwielbiam. Wade przez kasowanie wspomnień przez Butlera, wielokrotne urazy głowy, dekapitacje, strzały między oczy, przebijanie mózgu i tym podobne przygody ma poważne problemy z pamięcią. Czuje potrzebę zemsty, ale nie bardzo wie na kim i z jakiego powodu, więc kieruje się bazgrołami ze swojego zniszczonego pamiętnika. Mści się na Ręce (po raz kolejny), czy na gościu, który zaspoilerował mu szóstą książkę Harry’ego Pottera. Poczucie humoru jest naprawdę znakomite i praktycznie nie ma strony, byśmy nie uśmiechali się od ucha do ucha.

I cała reszta

I wtedy przychodzi cała reszta albumu. Pierwszy zeszyt był niejako zapowiedzią komiksu Deadpool kontra Sabretooth, który przeczytamy niedługo. Pozostałe zeszyty tego komiksu przesuwają Wade’a Wilsona na dalszy plan i skupiają się na Najemnikach do wzięcia, czyli grupie osobliwości stworzonej przez Deadpoola. Są to krótkie opowieści od różnych scenarzystów i każda opowiada o innym z najemników
.

Dziesięciostronicowe opowieści w większości przypadków są naprawdę dobre. Historia Terrora, zombie/ghula, który może absorbować części ciała innych ludzi i tym samym zdobywać ich wiedzę i umiejętności jest ekstra. Tak samo opowieść Slapsticka, gościa przemienionego w postać z kreskówki (nie pytajcie), ma świetny pomysł i jeszcze lepsze wykonanie. Natomiast Solo, Foolkiller i Stingray to już nudne i mało zabawne historyjki nie bardzo pasujące do Deadpoola.

Jedna z opowieści, a także kolejny cały zeszyt poświęcono postaci o ksywie Masacre. W dziesięciostronicowej opowieści wszyscy oprócz Deadpoola mówią praktycznie tylko po hiszpańsku. Nie mamy tłumaczenia, więc musimy wyciągnąć wnioski z niektórych wtrąceń i poszczególnych kadrów. Całkiem zabawny pomysł. Wspomniany pełny zeszyt Masacre jest już bardziej zrozumiały, ale został napisany po angielsku, przełożony na hiszpański, następnie znów na angielski i polski. Efektem czego jest bardzo słaby, oczywiście intencjonalnie, przekład pełen durnych i koślawych tekstów. I to chyba jedyne co zapada w pamięć.

Ostatni zeszyt tego albumu to Deadpool 2099. Wzorem Spider-Mana przenosimy się w przyszłość, gdzie grasuje pani Deadpool, a Wade… zobaczycie sami. Niestety nie jest to poziom przygód Pająka z przyszłości, a już na pewno nie poziom Deadpoola jakiego oczekujemy. Spore rozczarowanie.

Deadpool Tom 2: Koniec Błędu skołował mnie jeszcze bardziej niż tom Nuworysz z Nawijką. Naprawdę nie wiem, co z stało się moją ulubioną postacią i nie mam pojęcia co będzie dalej. Chaos tego albumu wyjaśnia nieco fakt, iż przygotowano go z okazji 25 urodzin postaci w uniwersum Marvela i zaserwowano nam gościnne występy innych scenarzystów. Pierwszy zeszyt jest świetny, dwie opowieści o najemnikach również się bronią, a pozostała część komiksu do zapomnienia. Cała nadzieja w Deadpool kontra Sabretooth.

4/10

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Poprzedni artykułSZYBCY I WŚCIEKLI: HOBBS I SHAW |Zwiastun filmu
Następny artykułHANNA |Sezon 1 |Recenzja serialu
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię