deadpool smieciowa opowiesc

Deadpool Gerry’ego Duggana póki co rozczarowuje. Pozbawiony charakterystycznego dla serii humoru run rozwijał wątek zabójstwa rodziców Wade’a, ale na dobrą sprawę prowadził donikąd. W ostatnim tomie sprawa znalazła swój finał, więc mogło być tylko lepiej. A czy jest? Recenzja komiksu Deadpool Tom 4: Śmieciowa Opowieść.

Z Wall Street pod rynnę

Seria Deadpool. Najlepszy komiks świata

1. Deadpool Tom 1: Nuworysz z Nawijką
2. Deadpool Tom 2: Koniec błędu
3. Deadpool Tom 3: Deadpool kontra Sabretooth
4. Deadpool Tom 4: Śmieciowa Opowieść
5. Deadpool Tom 5: II Wojna Domowa

Do Deadpoola przychodzi Marvin, gość z Wall Street, który stracił kasę przekazaną mu przez kilka gangów. Naturalnie trafił na ich celownik, więc postanowił prosić o pomoc swojego idola. I ten sposób popełnił swój pierwszy, ale jeszcze nie największy błąd. Drugim było powiedzenie Deadpoolowi laptopa, na którym trzymał dane obciążające gangsterów. Laptop oczywiście znika, co Wilsonowi wisi i powiewa, ale gdy okazuje się, że wśród gangsterów jest Typhoid Mary, Deadpool decyduje się pomóc i poprosić o wsparcie kilka znajomych twarzy zamieszkujących Nowy Jork.

Niewidomy, Nieśmiertelny i Niezniszczalny

Przy okazji recenzji poprzedniego tomu pisałem, że mam nadzieję, iż zdjęcie bagażu w postaci wątku zabójstwa Wilsonów może bardzo pomóc serii. I tak też się stało! Śmieciowa opowieść nie tylko dostarcza znakomitej rozrywki, ale też przywraca Deadpoola jakiego znamy o kochamy. Jego interakcja z Marvinem wygląda bliźniaczo podobnie do genialnych scen z Dopinderem w filmowej wersji przygód Najemnika z Nawijką. Ponadto dostaliśmy fantastyczną polewkę z Matta Murdocka, gdy Deadpool na jakiś czas traci wzrok i musi polegać na innych zmysłach, a wisienką na torcie jest nieprzerwane wkurzanie Iron Fista i Luke’a Cage’a.

Standardowo trudno połapać się w kolejności załączonych do albumu zeszytów. Gerry Duggan napisał zeszyty Deadpool #13 i #13.1. Charles Soule, czyli człowiek odpowiedzialny za przygody Diabła z Hell’s Kitchen napisał zeszyt Daredevil #7.1, a David Walker tworzący przygody Bohaterów do Wynajęcia dołożył Power Man and Iron Fist #4.1. Skąd te jedynki – nie mam pojęcia, wiem natomiast, że pomimo pozorów udało się skonstruować ciągłą i naprawdę fajnie napisaną historię. Wielokrotnie uśmiechałem się pod nosem i po raz pierwszy nie miałem uczucia zaprzepaszczonego potencjału.

Ostatnie dni magii

Komiks kupicie w sklepie Egmontu

Album kończy tie-in do komiksu Doktor Strange, który ostatnio recenzowałem zatytułowany Deadpool: The Last Days of Magic #1. W historii tej Deadpool przybywa na pomoc swojej demonicznej małżonce Shiklah, której królestwo zostało zaatakowane przez niszczącą magię armię Empirikulów. Jest nieco poważniej, więcej tutaj akcji, a całość kończy się słodko-gorzkim finałem. W tym przypadku ma to o wiele większy sens niż zepsuty wątek, o którym kilkukrotnie wspominałem.

Nareszcie! Potrzeba było czterech tomów, aby Deadpool wrócił do formy. Śmieciowa Opowieść nieprzerwanie bawi, dostarcza świetnych tekstów i nie ogląda się na niewyjaśnione sprawy. Mam nadzieję, że to nowy początek i poziom, który będzie tylko podwyższany. Polecam!

8/10

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont