Kosz pełen głów

Zacząłem od środka, ale obiecałem sobie, że kupię i zrecenzuję brakujące komiksy z serii Hill House oznaczone etykietką DC Black Label. Dziś recenzja premierowego i zarazem najlepiej odebranego albumu. Kosz pełen głów.

O Hill House

Hill House to limitowana seria komiksów sygnowana nazwiskiem Joe Hilla, czyli syna samego mistrza grozy Stephena Kinga. Seria pojawiła się na rynku w 2019 roku, a w jej skład weszło 5 komiksów. Są to:

Komiksy opowiadają oryginalne historie, tworzone są przez różnych scenarzystów i nie są ze sobą powiązane. Łączy je natomiast klimat horroru. Albumy z serii Hill House można czytać w dowolnej kolejności. Od 19 października 2021 roku seria powróciła wraz z sequelem Kosza… zatytułowanym Refrigerator full of Heads (Lodówka pełna głów).

Recenzowany album składa się z zeszytów #1-7 miniserii Basketful of Heads. Autorem scenariusza jest Joe Hill. Zilustrowany został przez Leomacsa. Album zawiera ponadto krótkie wywiady z twórcami.

Kosz pełen głów

Akcja komiksu Kosz pełen głów rozgrywa się w, a jakże, stanie Maine, a dokładniej na niewielkiej wyspie Brody Island we wrześniu 1983 roku. June Branch wraz ze swoim chłopakiem przebywa w okazałym domu szeryfa, gdzie pojawiają się groźni uciekinierzy z więzienia. Przestępcy uprowadzają Liama, a jeden z nich próbuje dobrać się do dziewczyny. June chwyta topór z zabytkowej kolekcji szeryfa i… oddziela głowę od ciała zbiega. Głowę, która mimo ewidentnie śmiertelnego ciosu, dalej żyje i mówi. I jak się spodziewacie głowa wkrótce wyląduje w koszu…

Ile głów zmieścisz w koszyku?

Kosz pełen głów to komiks, z którego dosłownie wylewa się klimat Stephena Kinga. I to pomijając już miejsce akcji czy transport więźniów z Shawshank. Joe Hill (syn Kinga!) dostarczył dość klasyczną historię z bohaterką próbującą przeżyć w skorumpowanej i hermetycznej społeczności, ale dołożyć nieoczekiwany nadnaturalny twist. June dzierży tajemniczy i w bliżej nieokreślony sposób magiczny topór związany z nordycką mitologią i wierzeniami. Ścięte za sprawą topora głowy… nie umierają. Głowy żyją i zdają sobie sprawę z tego, że nie powinny. Z tego też powodu June zabiera ze sobą swoich niedoszłych oprawców i dość często z nimi rozmawia. Ten surrealistyczny motyw sprawdza się fenomenalnie i nadaje historii oryginalności.

Kosz pełen głów – podsumowanie

W Koszu pełnym głów gra absolutnie wszystko. Znakomite, soczyste dialogi, klimat przywołujący najlepsze prace Mistrza Horroru, świetnie dobranych bohaterów i solidną dawkę brutalności. Nie bez powodu komiks otrzymał nominację czytelników w plebiscycie Książka Roku 2021 lubimyczytac.pl oraz Allegro. Zasłużona dycha!

Komiks pochodzi z prywatnej kolekcji

Kosz pełen głów

46 zł
10

FABUŁA

10.0/10

RYSUNKI

10.0/10

PRZYSTĘPNOŚĆ

10.0/10
Poprzedni artykułPokazy przedpremierowe filmu ZAGINIONE MIASTO
Następny artykułDCEASED: NADZIEJA NA KOŃCU ŚWIATA | Tom Taylor | DC Black Label
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.