Wszystkie drogi prowadzą do Tajnego Imperium (polska premiera 15 lipca). Do starcia z mocno zwichrowanym Kapitanem Ameryką stanie również Deadpool. Ale najpierw… wyskoczy w kosmos. Recenzja komiksu Deadpool Tom 9: Deadpool w kosmosie.

Co zabije Madcapa?

1. Deadpool Tom 1: Nuworysz z Nawijką
2. Deadpool Tom 2: Koniec błędu
3. Deadpool Tom 3: Deadpool kontra Sabretooth
4. Deadpool Tom 4: Śmieciowa Opowieść

5. Deadpool Tom 5: II Wojna Domowa
6. Deadpool Tom 6: Deadpool w Czasach Zarazy
7. Deadpool Tom 7: Deadpool Leci Szekspirem
8. Deadpool Tom 8: Póki śmierć nas…
9. Deadpool Tom 9: Deadpool w kosmosie
10. Deadpool Tom 10: Tajne Imperium

11. Deadpool Tom 11: Deadpool zabija Cable’a
12. Deadpool kontra Staruszek Logan
13. Deadpool Tom 12: Sprawy do załatwienia
14. Deadpool Tom 13: Uniwersum Marvela zabija Deadpoola

Madcap, nieśmiertelny i niezwykle upierdliwy wróg Deadpool zaszył się gdzieś na Ziemi. Wade próbował już chyba wszystkiego, ale przy każdej próbie co raz to bardziej wymyślnego i brutalniejszego zabójstwa, Madcap wracał do życia. Wystrzelany z pomysłów Deadpool decyduje się więc na podróż w przestrzeń kosmiczną na poszukiwanie broni wystarczająco potężnej, by raz na zawsze pozbyć się swojego przeciwnika. Kosmos już nigdy nie będzie taki sam, a zamieszkujące go obce rasy nigdy tego nie zapomną.

Deadpool w kosmosie

Gerry Duggan pisząc fabułę tego komiksu mógł rozwinąć skrzydła. Deadpool w kosmosie to gigantyczne pole do popisu dla scenarzysty i równie wielka piaskownica dla samego Deadpoola. I Duggan dobrze wykorzystał taką okazję. Podróż Deadpoola zaczyna się na Księżycu od grzebania w gratach nieżyjącego już Uatu, a kończy wielkim spotkaniem z Kolekcjonerem. Fabuła ma ręce i nogi, czego nie można powiedzieć o wielu przeciwnikach Deadpoola. Trzeba bowiem wiedzieć, że album dość chętnie epatuje przemocą. Oczywiście mocno przerysowaną i praktycznie zawsze będącą elementem kolejnego gagu, ale krew i urwane kończyny pojawiają się znacznie częściej niż dotychczas.

Humor

Deadpool w kosmosie to też fantastyczny humor. Duggan nie oszczędza tutaj nikogo. Śmiejemy się z Nova Corps, Skrulli, wysłanników Asgardu, Obcego, Gwiezdnych Wojen, Predatora i co tam jeszcze dostarczyła nam popkultura. Niektóre żarty są naprawdę rozbrajające i idealnie skrojone pod postać Deadpoola. Śmiałem się wielokrotnie, a kompletnie rozbiła mnie scena, gdy Deadpool dowiaduje się, że musi lecieć na Knowhere. To trzeba zobaczyć!

Deadpool Tom 9: Deadpool w kosmosie sprawi, że wybaczycie Dugganowi słabsze komiksy. W tej historii znajdziecie dosłownie wszystko za co kochacie Deadpoola, a sam autor doskonale bawi się kolejnymi gościnnymi występami innych marvelowskich postaci. Nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze bawiłem się przy Deadpoolu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.