Immunitet

Zrobiłem sobie rok przerwy od Chyłki. Wcześniej przeczytałem trzy pierwsze książki jedna po drugiej. Od tego momentu pojawiły się trzy kolejne (co najmniej) tomy serii, więc ciągle jestem tak samo daleko od aktualnych wydarzeń, jak byłem przed pierwszym tomem. Nie składam jednak broni i czytam dalej. Recenzja czwartej książki z serii pt. Immunitet.

Sędziowski celebryta i… morderca?

Seria z Joanną Chyłką:

1. Kasacja
2. Zaginięcie
3. Rewizja
4. Immunitet
5. Inwigilacja
6. Oskarżenie
7. Testament
8. Kontratyp
9. Umorzenie

10. Wyrok
11. Ekstradycja

Joanna Chyłka wpadła w wyniszczający ciąg alkoholowy. Kordian dostarczył ją w opłakanym stanie do szpitala i przekazał ją w ręce lekarzy. Chyłkę odwiedza Sebastian Sendal, kolega ze studiów, którego błyskawiczna kariera doprowadziła do Trybunały Konstytucyjnego. Siłą rzeczy Sendal cieszy się poparciem partii rządzącej, która to powołała jako najmłodszego sędziego TK w historii. Jednakże Sendal pojawia się u Chyłki z prośbą o pomoc, ponieważ twierdzi, że lada chwila zostanie oskarżony o morderstwo…

Prokuratura, która zależna jest przecież od partii rządzącej musi nie tylko mieć pozwolenie, ale również dysponować twardymi dowodami, ponieważ zamierza wystąpić do sędziów Trybunału Konstytucyjnego o uchylenie immunitetu sędziego Sendala. Czy to możliwe, że Sendal, postać niezwykle szanowana, kilka lat temu na jeden dzień wyjechał do Krakowa, zabił przypadkowego człowieka i jakby nigdy nic wrócił do domu i pracy? Przed Chyłką i Zordonem kolejne wielkie wyzwanie.

Ukryć się za immunitetem

Czwarte spotkanie z Chyłką i Zordonem wypada znacznie lepiej niż tom trzeci. Sprawa Sendala wypada znacznie bardziej interesująco niż Bukano mimo, że na dobrą sprawę jest nieco mniejszego kalibru. Immunitet mocno akcentuje porządek prawny obowiązujący w Polsce jak również pokazuje sposoby na wykorzystanie go na swoją korzyść. Oczywiście do samego końca nie wiemy czy Sendal jest przez kogoś sprytnie wrabiany czy po prostu winny jest zarzucanych mu czynów. Mróz po raz kolejny prowadzi nas nieco innym torem oferując zupełnie inny przebieg sprawy i równie zaskakujący jej finał.

Dynamika Chyłki i Zordona

Czwarta odsłona serii to również dalsze rozwijanie relacji Chyłki i Kordiana. Zordon awansował w szeregach kancelarii Żelazny & McVay, ale dla Chyłki dalej jest nieporadnym aplikantem. Przynajmniej z początku. Jednakże i tym razem Zordon ma szansę wykazać się swoimi umiejętnościami. I to również podczas procesu dzięki mocno naciąganemu wątkowi niedyspozycyjności Chyłki. Tym samym chłopak mocno zyskuje w oczach dawnej patronki, która powoli zaczyna traktować go jako równorzędnego partnera. Gdzieś między rozdziałami autor co i rusz wraca do ich osobistych spraw dając im szansę poznać się lepiej i jeszcze bardziej się do siebie zbliżyć. Bez przesady, oczywiście!

Immunitet czyta się szybko i z dużym zainteresowaniem. Sprawa sędziego Sendala nieustannie zaskakuje dorzucając do pieca kolejne rewelacje. Pomimo dużego zamieszania zakończenie ma ręce i nogi oraz nie pozostawia uczucia niedosytu. Bardzo dobry rozdział w historii Chyłki i Zordona.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.