Wyrok

Prawie finisz. Niemalże udało mi się nadrobić straty i przeczytać wszystkie książki z Chyłką zanim Remigiusz Mróz wyda kolejną. Dziś recenzja książki Wyrok. Zapraszam.

Wyrok

Seria Chyłka

1. Kasacja
2. Zaginięcie
3. Rewizja
4. Immunitet
5. Inwigilacja
6. Oskarżenie
7. Testament
8. Kontratyp
9. Umorzenie
10. Wyrok
11. Ekstradycja
12. Precedens

Świeżo po zdanym egzaminie adwokackim mecenas Kordian Oryński przygotowuje się do roli w kancelarii Żelazny & McVay jaką przygotowują dla niego imienni partnerzy. Zanim jednak stanie się „wizytówką” kancelarii musi zmierzyć się z przeszłością. Szantażem Piotr Langer zmusza Kordiana do obrony siedemnastolatka z Poznania oskarżonego o podwójne morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Chłopak plącze się w zeznaniach, nie ma alibi, ani świadków zeznających na jego korzyść. Zordon musi zrobić wszystko, aby wybronić prawdopodobnego mordercę, ponieważ sukces może zapewnić Chyłce miejsce w klinice stosującej eksperymentalne leczenie chłoniaka…

Sprawa mniejszej wagi

Mimo, że sprawa Grzegorza B. ma dla bohaterów gigantyczne znaczenie to jej wpływ na książkę jest raczej drugorzędny. Wszystkie rozstrzygnięcia zapadają w pierwszej części książki. Części bardzo dynamicznej i pełnej napięcia. Jednak, gdy dochodzi do rozprawy (a dzieje się to zaskakująco szybko), czar pryska, a my zdajemy sobie sprawę, że to nie jest główny wątek książki. Ten krystalizuje się mniej więcej w połowie i nosi nazwisko Piotr Langer.

Langer kontra Oryński

Wyrok po raz pierwszy po Kasacji, czyli książce otwierającej cykl, mocno akcentuje postać Piotra Langera. Do tej pory pojawiał się, gdzieś tam w tle, z tylnego siedzenia sterował prawnikami i realizował swoje niesprecyzowane plany. Mróz po raz pierwszy odkrywa karty ukazując prawdziwy charakter największego wroga Chyłki i Kordiana. Autorowi zajęło kilka lat zanim zdecydował się umieścić Langera ponownie w centrum wydarzeń, co dość mocno rozmyło tę postać. Sadysta z Mokotowa nie robi już takiego wrażenia, a jego motywacje są… specyficzne. Mimo, że mamy do czynienia z psychopatą to bardzo trudno się do niego przekonać i zrozumieć sens jaki wkłada do realizowania swoich celów. Podobnie rozczarowuje finał książki przywracający swoisty status quo.

Seria trwać będzie

Powyższe marudzenie utwierdza mnie w przekonaniu, że zbyt mocne rozwijanie wątków osobistych Kordiana i Chyłki działa na szkodę serii. Autorzy długich serii co jakiś czas serwują miękki restart definitywnie zamykając ciągnące się wątki. W przypadku Chyłki tego niestety nie widać. Co i rusz wraca jakaś niewyjaśniona sprawa, a kolejne problemy osobiste dwójki bohaterów nierzadko dominują nad resztą i stają się główną osią każdej kolejnej książki. Jasne, polski porządek prawny nie pozwala Mrozowi na sądowe szarże jak u Grishama, ale chciałoby się, aby to sprawy górowały nad innymi wątkami. Takie sześć na dziesięć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.