Ich mroczne plany

Długa saga Toma Kinga dobiegła końca wraz z komiksem Batman Tom 12: Miasto Bane’a. Po ostatnim zeszycie tego scenarzysty serię przejął James Tynion IV. Dziś mogę sprawdzić pierwszy tom jego runu. Recenzja komiksu Batman Tom 1: Ich mroczne plany.

Nie taki nowy ten początek

Batman James Tyniona:

1. Batman Tom 1: Ich mroczne plany
2. Batman Tom 2: Wojna Jokera
3. Batman Tom 3: Opowieści o duchach

4. Batman Tom 4: The Cowardly Lot

5. Batman Tom 5: Fear State

Tom King zamknął zdecydowaną większość otwartych przez siebie wątków, ale James Tynion IV nie zaczynał z czystą kartą. Mamy co prawda niewielki przeskok w czasie, ale jest to coś w rodzaju filmowego sequela. Mamy zupełnie nową historię, ale opartą o poprzednie wydarzenia. Wydarzenia, których wpływ widać na każdym kroku. Poparciem tej tezy jest również numeracja zeszytów. Chociaż album opisany jest jako Batman Tom 1: Ich mroczne plany to jego zawartość kontynuuje pracę Kinga. Składa się on bowiem z aż 10 zeszytów (standardowo jest to 5-6), a ich numeracja zaczyna się tam, gdzie zakończył King. Mamy więc zeszyty #85-94 oraz Batman Secret Files #3. Scenariusz jak już wspomniałem napisał James Tynion IV, a rysunki stworzyli Guillem March, Tony S. Daniel, Carlo Pagulayan, Jorge Jimenez.

Ich mroczne plany

Gotham City mocno odczuło rządy Bane’a. Dochodzący do siebie mieszkańcy dużą nadzieję pokładają w planach Bruce’a Wayne’a. Miliarder zdecydował się utworzyć specjalny fundusz, który sfinansuje odbudowę i unowocześnienie miasta. Plany Wayne’a szybko zostają zakłócone przez powrót do miasta Deathstroke’a, a wraz z nim czwórki najskuteczniejszych zabójców na świecie. Celem wszystkim jest Batman! Jakby tego było mało w Gotham uaktywniają się Pingwin, Riddler oraz Joker, a na jaw wychodzi tajemnica łącząca z nim Catwoman, ukochaną Bruce’a… Czy Batman zdoła poznać ich mroczne plany?

Nowa jakość?

Batman Toma Kinga:

1. Batman Tom 1: Jestem Gotham
2. Batman Tom 2: Jestem Samobójcą
Crossover Batman/FLash: Przypinka
3. Batman Tom 3: Jestem Bane
4. Batman Tom 4: Wojna żartów z zagadkami
5. Batman Tom 5: Zaręczeni
6. Batman Tom 6: Narzeczona czy Włamywaczka
7. Batman Tom 7: Ślub
8. Batman Tom 8: Zimne Dni
9. Batman Tom 9: Drapieżne Ptaki
10. Batman Tom 10: Koszmary
11. Batman Tom 11: Upadek
12. Batman Tom 12: Miasto Bane’a

Wielu mówiło, że James Tynion IV ma bardzo trudne zadanie, by godnie zastąpić Toma Kinga. Ja od początku byłem innego zdania, ponieważ run Kinga był bardzo nierówny. Komiksy fenomenalne przeplatały się ze fatalnymi, a pomiędzy nimi znalazło się sporo średniaków i fillerów. Od Tyniona oczekiwałem przede wszystkim spójności i równego poziomu. Jako fan Batmana męczę się, gdy scenarzyści starają się na nowo zgłębiać jego psychikę zapominając, że mają do czynienia z najlepszym detektywem na świecie. Tynionowi wyszło dwojako.

No prawie…

Ich mroczne plany to wielowątkowa intryga, która jest jednocześnie wstępem do nadchodzącego wydarzenia o wiele mówiącym tytule Wojna Jokera. Choć finałowy twist jest od pewnego momentu spodziewany to jednak podoba mi się droga jaka do tego finału prowadzi. Mamy osamotnionego i osaczonego ze wszystkich stron Batmana, mamy najbarwniejszych złoczyńców Gotham. Mamy też fajnie wypadający duet Catwoman – Harley Quinn, a wisienką na torcie jest Joker. Tym razem enigmatyczny bardziej niż sam… Edward Nigma (Riddler). Wszystko działa fajnie i dość logicznie się zazębia.

Z drugiej jednak strony Tynion zdecydowanie przegina z nowymi batgadżetami. Lucius Fox na dobre zastąpił nieżyjącego już Alfreda. Efektem tej zmiany jest przeładowanie zeszytów kolejnymi zabawkami, których jedynym celem jest chyba zapełnienie brakujących kadrów. Rój batdronów powraca kilkakrotnie – nie wiem po co. Batpociąg – nie wiem po co. Transformacja sportowego auta w batmobil – ni… no dobra, to było fajne. Rozumiecie jednak punkt – jest tego po prostu za dużo. Zbyt często i zbyt gęsto.

Batman Tom 1: Ich mroczne plany – podsumowanie

Niezły początek. Batman Tom 1: Ich mroczne plany nie jest komiksem wybitnym. Nie jest też komiksem wyjątkowo dobrym. Jest to jednak solidny początek runu Jamesa Tyniona. Początek, który może zwiastować mocną historię. Mam tylko nadzieję, że w kolejnych tomach Tynion skupi się bardziej na śledztwie niż na batgadżetach.

Egzemplarz do recenzji dostarczyło Wydawnictwo Egmont

Batman Tom 1: Ich mroczne plany

48,99 zł
6.8

FABUŁA

6.0/10

RYSUNKI

8.5/10

PRZYSTĘPNOŚĆ

6.0/10
Poprzedni artykułKTO ZABIŁ SARĘ? | Sezon 2 | Recenzja serialu
Następny artykułBATMAN. DETECTIVE COMICS TOM 4: ZIMNA ZEMSTA | Peter J. Tomasi
Człowiek odpowiedzialny za wszytko, co tutaj widzicie :) Mąż, gracz, ojciec - w dowolnej kolejności. Fan Marvela i DC, uwielbia Netflixa i HBO, lami w bijatyki i multiplayerowe strzelanki, a o 2. w nocy lubi poczytać książki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Napisz swoje imię